Reklama

Wiara

Uderz w pasterza, rozproszą się owce

Każda wspólnota, jeśli się podzieli, wykończy się. Nie potrzeba będzie zewnętrznych sił. Wewnętrznie wykończą w rodzinie, we wspólnocie, w partii – mówił abp Józef Michalik podczas Mszy św. w Strachocinie na Podkarpaciu. Emerytowany metropolita przemyski wziął udział w comiesięcznej modlitwie ku czci św. Andrzeja Boboli na tzw. Bobolówce – w miejscu rodzinnego domu patrona Polski.

[ TEMATY ]

abp Józef Michalik

Karol Porwich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp Michalik zwrócił uwagę, że Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy „nie modlił się o wiarę, o miłość między ludźmi, o miłość do Pana Boga, ani nawet o inne potrzebne ludziom sprawy”, ale o jedność. – Dobrze wiemy, że najskuteczniej się unieszkodliwia nieprzyjaciół, jeśli się ich podzieli. Każda wspólnota, jeśli się podzieli, wykończy się. Nie potrzeba będzie zewnętrznych sił. Wewnętrznie wykończą w rodzinie, we wspólnocie, w partii – wskazywał.

Reklama

Arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej przyznał, że rozbicie nie ominęło także Kościoła, który podzielony jest na katolicki, prawosławny i protestancki, a one – szczególnie protestantyzm – na kolejne odłamy. Jak stwierdził, są one nieszczęściem ludzi wierzących w Chrystusa, a ich przyczyną jest grzech, niezdrowa ambicja, egoizm, pycha i podszepty szatana.

Podziel się cytatem

Abp Michalik ocenił, że czasy ataków na Kościół nigdy nie mijają, jedynie „jak fale, raz tu, raz tam uderzają”. – Teraz nad Europą jest ta wichura nienawiści do Kościoła katolickiego. We Francji mordują księży. I w Polsce jest wysiłek podzielenia Kościoła. Uderz w pasterza, rozproszą się owce. Zawsze się zaczynały prześladowania od księży – mówił.

Zdaniem byłego przewodniczącego Episkopatu Polski, „Polska staje się dzisiaj partyjna”. – To dzieli ludzi, to jest bardzo niebezpieczne i złe, to niedopuszczalne – podkreślił.

Hierarcha skrytykował polityków, którzy interesy własne lub partyjne przekładają nad dobro Polski. Dramatem nazwał sytuacje, kiedy osoby wierzące brały udział w „czarnych marszach” i opowiadały się za aborcją. – Jest to czas bardzo trudny i trzeba żebyśmy popatrzyli na to, że jest atak na kulturę chrześcijańską – uznał.

W opinii abp. Michalika ataki na moralność stały się systematyczne i dochodzi do tego, że „w niektórych krajach nie wolno bronić moralności, życia zgodnego z prawem natury”.

Równie krytycznie ocenił coraz powszechniejsze wulgaryzmy w przestrzeni publicznej. – To jest hańba dla kultury tysiącletniej w Polsce – stwierdził duchowny.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że dużo mówi się o „wolności dla wszystkich”, ale „z wyjątkiem dla katolików”. W obronę wziął o. Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja. Skrytykował też proces, jaki niedawno wytyczono Fundacji Lux Veritatis. – On też ma prawo żyć, głosić Ewangelię i uczyć ludzi modlitwy – zaznaczył abp Michalik.

2021-07-17 07:35

Oceń: +12 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrześcijanin musi być radykalny w miłości

[ TEMATY ]

abp Józef Michalik

Jan Marczak

- Chrześcijanin musi być radykalny w miłości – przekonywał abp Józef Michalik, który przewodniczył Mszy św. na zakończenie IV Podkarpackiego Forum Charyzmatycznego w Krośnie. Spotkanie, które pod hasłem „Dokąd zmierzasz?” odbywało się 8 i 9 listopada na hali MOSiR, zgromadziło 2 tysiące osób. Rekolekcje animował zespół Mocni w Duchu z Łodzi.

Odpowiadając na pytanie postawione w temacie spotkania „Dokąd zmierzasz?”, abp Michalik podkreślał, że rolą chrześcijan jest uświęcanie świata, a to realizuje się przez mocną wiarę i dobre życie na ziemi. Wskazywał, że jedną z dróg do tego są wspólnoty charyzmatyczne.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję