Reklama

Niedziela plus

Bydgoszcz

Za wiarę i prawdę

Ksiądz Jerzy Popiełuszko doskonale odnajdywał się wśród prostych ludzi – powiedział w kościele Świętych Polskich Braci Męczenników bp Krzysztof Włodarczyk.

Niedziela Plus 45/2022, str. XII

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy wspominamy bł. Jerzego Popiełuszkę z racji 38. rocznicy jego męczeńskiej śmierci, warto przytoczyć jedno z powiedzeń, które dziś wydaje się równie ważne jak w czasach walki z komunizmem: „Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju” – powiedział bp Włodarczyk. Przypomniał zebranym na modlitwie, że są w świątyni, która – jak powiedział 7 czerwca 1999 r. w Bydgoszczy Jan Paweł II – „upamiętnia (...) wszystkich bezimiennych Polaków, którzy w ciągu przeszło tysiącletnich dziejów polskiego chrześcijaństwa oddali swe życie za Chrystusową Ewangelię i za ojczyznę, zaczynając od św. Wojciecha. Znamienne jest również, że właśnie z tej świątyni ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę’.

Do sprawowania Najświętszej Ofiary bp Włodarczyk użył kielicha, którego do swej ostatniej posługi kapłańskiej używał przyszły błogosławiony. – Jego testament, by zło dobrem zwyciężać, staje się ciągle aktualnym wyzwaniem – podkreślił kustosz sanktuarium na bydgoskich Wyżynach ks. prał. Józef Kubalewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-10-28 20:34

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znów zabrzmiały

Niedziela Plus 18/2022, str. VII

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

pl.wikipedia.org

Dwa odrestaurowane dzwony na wieży bazyliki mniejszej św. Wincentego a Paulo znów oznajmiły Zmartwychwstanie Pańskie.

Wierni mogli usłyszeć ich dźwięki podczas procesji rezurekcyjnej. – Z informacji, które posiadamy, wynika, że jeden z tych dzwonów był czynny po wojnie, a drugi jeszcze w latach 80. XX wieku. Ostatnio wymieniliśmy w nich serca, cały mechanizm, a także wzmocniliśmy wieżę – powiedział proboszcz ks. Sławomir Bar, misjonarz.
CZYTAJ DALEJ

Jezus ogłasza, że zmartwychwstanie i życie mają źródło w Nim

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Ezechiel mówi do wygnańców w Babilonii. W ich mowie pojawia się obraz narodu wyschłego i bez przyszłości. Dzisiejsze wersety odpowiadają na ten stan językiem grobu. Bóg „otwiera groby” i „wyprowadza z grobów”, a potem „wprowadza do ziemi Izraela”. Ten obraz dotyka realnej historii. Oznacza wyrwanie z niewoli, powrót do miejsca, gdzie można żyć jako wspólnota. Tekst idzie jeszcze głębiej. Bóg zapowiada: „Udzielę wam mego ducha, byście ożyli”. W hebrajskim stoi jedno słowo (rûaḥ), które obejmuje tchnienie, wiatr i ducha. Ten dar przywraca życie nie tylko przez zmianę okoliczności, ale przez wewnętrzne ożywienie człowieka i ludu. W wersecie powraca formuła „poznacie, że Ja jestem Pan”. Poznanie oznacza doświadczenie Boga działającego w czasie, w wydarzeniach, których nie da się wyjaśnić samą polityką ani samą energią człowieka. Ojcowie Kościoła chętnie sięgali po tę perykopę w sporze o zmartwychwstanie. W III wieku Tertulian w traktacie De resurrectione carnis przytacza Ez 37 jako świadectwo realnego wskrzeszenia człowieka, a nie samego obrazu moralnej poprawy. Cyryl Jerozolimski w katechezach o zmartwychwstaniu wskazuje na „otwieranie grobów” jako zapowiedź powszechnego wskrzeszenia. Ireneusz z Lyonu łączy dar Ducha z przyszłym ożywieniem ciała i podkreśla, że zbawienie obejmuje całego człowieka, nie samą jego myśl.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję