Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Niedziela Ogólnopolska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie czytelnika:
Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ów zwyczaj przeniesiono m.in. na krzyże. Znak ten od pierwszych wieków istnienia chrześcijaństwa był postrzegany jako symbol paschalnej wiktorii Chrystusa Pana nad grzechem i śmiercią. Stąd też nie były na nim umieszczane artystyczne wyobrażenia umęczonego Jezusa. Krzyże były wysadzane drogocennymi minerałami właśnie jako znak Jego zwycięstwa i chwały związanej z Jego zmartwychwstaniem, co było też połączone z nadzieją naszego zmartwychwstania.

Reklama

Kiedy zaś w wiekach średnich na krzyżu zaczęły się pojawiać figury Pańskie, były to wizerunki tryumfującego królewskiego Chrystusa, z koroną na głowie, w ozdobnych i drogich szatach. Dlatego na czas Wielkiego Postu, okresu pokuty i wyrzeczeń, zakrywano krzyże oraz święte obrazy. W ten sposób uwaga wiernych jeszcze bardziej koncentrowała się na męce i śmierci Jezusa jako początku drogi ku odkupieniu.

Aby znaleźć biblijne uzasadnienie tej tradycji, odwoływano się do tekstu Ewangelii według św. Jana: „Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni” (J 8, 59). Wcześniej zakrywano krzyże i obrazy w całym Wielkim Poście. Od mniej więcej XVII stulecia tradycja ta obejmowała czas od V Niedzieli Wielkiego Postu do końca liturgii Wielkiego Piątku (obrazy odsłaniano tuż przed rozpoczęciem sobotnich obrzędów Wigilii Paschalnej).

Po reformie kalendarza liturgicznego, która była pokłosiem Soboru Watykańskiego II i miała miejsce w 1969 r., postanowiono, że ową tradycję można zachować, jeśli taka jest wola poszczególnych konferencji biskupów w danym państwie. Tak właśnie jest w naszym kraju.

Osobiście uważam, że to piękny zwyczaj, który należy zachować. Jeśli na coś patrzy się codziennie, to może się to niejako „opatrzyć”. Krzyż może nam spowszednieć. Kiedy jednak jest zakryty, możemy bardziej uświadomić sobie, jak on jest dla nas rzeczywiście ważny i co się na nim tak naprawdę dokonało. Wtedy też święta wielkanocne nabiorą innego wymiaru i ukażą pełnię tryumfu Jezusa z Nazaretu.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

2021-03-09 12:27

Oceń: +98 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Działoszyce z wątkiem pasyjnym

Niedziela kielecka 12/2019, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

Wielki Post

TD

Kaplica Męki Pańskiej. Rzadko spotykana w polskich realiach figura Jezusa przy słupie

Kaplica Męki Pańskiej. Rzadko spotykana w polskich realiach figura Jezusa przy słupie

Kościół w Działoszycach, poza tym że jest kościołem bliskim sercu działoszynian – jako ich świątynia parafialna, może zainteresować gości czy turystów niezwiązanych z ziemią działoszycką. W okresie Wielkiego Postu przybliżamy wątki związane z męką Pana Jezusa

Budowę kościoła w Działoszycach rozpoczęto w 1220 r. z fundacji biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża – był to kościół murowany, o typowym gotyckim układzie, który w oryginalnej formie utrzymał się do 1413 r. Istnienie parafii jest odnotowane w wykazach świętopietrza z 1326 r.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję