Reklama

Niedziela Przemyska

Dzieci Niepodległej

Bitwa o Polskę – Ojczyznę ewangelicznych wartości rozgrywa się między innymi w przestrzeni kultury. Takie treści przekazywane były w czasie muzealnego wieczoru patriotycznego w Przemyślu

Niedziela przemyska 45/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

koncert

Archiowum Diakonii Muzycznej

Koncert Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej

Piękną bitwę na głosy stoczyli dziewczęta i chłopcy posługujący w Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej. Podczas koncertu „Litania za Polskę” ponad 70 młodych wojowników z dumą śpiewało o Polsce i dla Polski, podbijając licznie zgromadzoną widownię.

Muzealny wieczór patriotyczny zajaśniał również świadectwem umiłowania Boga, Kościoła i Ojczyzny Agaty i Michele Di Stefano z dziećmi – Zuzanną i Martinem z Rzymu.

Klerycy w koszarach

Młodych artystów wspomagali księża żołnierze, którym w latach 60. i 70. XX wieku władze komunistyczne przerwały studia teologiczne i wcieliły do Ludowego Wojska Polskiego. W czasach komunistycznego zniewolenia alumni – żołnierze zachowali się jak trzeba. Zresztą sami dali temu świadectwo. Najpierw ks. ppor. Jacek Rawski (Błażowa) zasalutował i zaświadczył, że wybór Papieża Polaka (16 października 1978) umocnił ich w powołaniu do kapłaństwa, a wojskowych przełożonych wprowadził w takie zakłopotanie, że „łaskawie” zgodzili się na udział kleryków – żołnierzy (w cywilnych ubraniach) w spotkaniu z Janem Pawłem II w Częstochowie (1979). Zaświadczył również o uskrzydlającym dialogu, jaki nawiązali z Papieżem za pomocą konspiracyjnie przygotowanego transparentu z napisem „Alumni żołnierze w jedności z Ojcem Świętym”, na który Papież publicznie odpowiedział: „Gdybym miał transparent, to bym na nim napisał: Ojciec Święty w jedności z alumnami żołnierzami”. Równie pięknie zaświadczył ks. ppor. Tadeusz Wawryszko (Skołyszyn): „W koszarach potrzebowaliśmy modlitwy, opieki Boga i Jego Matki. Dlatego postanowiliśmy pisać rozmyślania i uczynić je duchową lekturą, a raz w tygodniu pod osłoną nocy odprawialiśmy «suche msze święte» – czytanie tekstów biblijnych i mszalnych, a na koniec komunia święta duchowa”. Klimat patriotycznego wieczoru przywoływał na myśl słowa poety „Serce rośnie, patrząc na te czasy”, które dyskretnie podpowiadało – jeszcze Polska nie zginęła, skoro żyje w sercach takich ludzi. Kordialny suplement przenosił nas do Italii, gdzie powstał Mazurek Dąbrowskiego (Reggio 1797), i do Rzymu, skąd przybyli państwo Agata i Michele Di Stefano z dziećmi – Zuzanną i Martinem.

Reklama

Ochrzczony w Święto Niepodległości

Michele:

Wiara to spotkanie z Bogiem, a poprzez Niego poznajemy ludzi, którzy w decydujący sposób wpływają na nasze życie. Tak było w naszym przypadku. Poznaliśmy się wiele lat temu (prawie 30) w Pradze, podczas spotkania młodych, zorganizowanego przez wspólnotę z Taize. Zakochaliśmy się w sobie podczas wspólnej pieszej pielgrzymki z Krakowa do Częstochowy na Światowe Spotkanie Młodzieży z papieżem Janem Pawlem II (1991). Właśnie Światowe Dni Młodzieży – wspaniała idea Ojca Świętego – były i są dla nas spotkaniem w duchu wiary i radości, żywym dowodem, że można żyć i działać w pokoju i zgodzie mimo dzielących nas różnic. To przesłanie staramy się wprowadzać w nasze życie i przekazać je naszym dzieciom.

Agata:

Mimo wielu przeciwności, uparcie zdecydowaliśmy się być razem. Pochodziliśmy z dwóch odrębnych stron Europy, wtedy bardzo dalekich od siebie. Nasz ślub obył się w dwóch językach – po polsku i po włosku i był prowadzony przez dwóch kapłanów: polskiego i włoskiego. Wszyscy obecni modlili się gorąco, każdy w swoim języku i na swój sposób. Ta modlitwa towarzyszy nam przez wszystkie lata naszego małżeństwa. Prosiliśmy naszych bliskich, aby na nasz ślub podarowali nam obraz Madonny Częstochowskiej; obraliśmy Ją sobie jako patronkę naszego małżeństwa. Potrzebowaliśmy Jej opieki na trudy naszego życia. Mieszkamy na stałe w Rzymie, ale w naszej rodzinie są pielęgnowane polskie i włoskie tradycje. Wszyscy mówimy biegle w obydwu językach.

Nasza córka Zuzia otrzymała sakrament chrztu w naszej włoskiej parafii, natomiast Martin, nasz syn, w polskim kościele w Rzymie w Święto Niepodległości Polski. Robimy to dlatego, aby nasze dzieci umiały docenić bogactwo dwóch różnych kultur, znały historię dwóch narodów, ale wyznających jednego Boga i tę samą wiarę. Oczywiście wszystko to było i jest możliwe dzięki naszym Rodzinom, które z miłością i cierpliwością wspierają nas. Pamiętam, że podczas mojej pierwszej podróży do Włoch, kiedy pojechałam odwiedzić mojego (jeszcze wtedy) narzeczonego, Michele zabrał mnie w odwiedziny do swojego wujka – seniora rodu. Byłam trochę przejęta tą wizytą. Wujek podszedł do mnie, przedstawił się i powiedział: „Witam z całego serca i cieszę się ogromnie. Polacy uratowali mi życie, kiedy podczas II wojny światowej Niemcy wieźli mnie do obozu!". Poczułam się przyjęta do rodziny.

Reklama

Nasza polska rodzina przystosowała się do włoskiej spontaniczności, natomiast nasza włoska rodzina pomaga nam między innymi w tym, aby dzieci nie traciły kontaktu z językiem polskim. Mama Michele przez cały rok szkolny zawoziła Martina do Polskiej Szkoły w Rzymie.

Udział naszych dzieci Zuzi i Martina w warsztatach Diakonii Muzycznej jest w pewnym sensie kontynuacją naszych młodzieńczych pasji uformowanych w moim przypadku w Ruchu Światło-Życie, a w przypadku Michele w Duszpasterstwie Młodzieży Franciszkańskiej. Jest jednak przede wszystkim wspaniałą lekcją historii i przykładem, że służba liturgiczna jest zawsze owocna czy to w polskiej, czy też włoskiej parafii.

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Heros wiary i miłości

2020-05-26 18:07

Niedziela lubelska 22/2020, str. III

[ TEMATY ]

koncert

bp Mieczysław Cisło

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Grzegorz Słowikowski

papieskie święto rozpoczął koncert z udziałem Roberta Grudnia, bogusława Morki, Marii kopińskiej i Jerzego Zelnika

– Święty Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej miłości do Boga i do każdego człowieka. Dziękujemy mu za dziedzictwo, które zostawił w słowie oraz świadectwie heroicznej wiary i miłości – powiedział bp Mieczysław Cisło.

W dniu setnych urodzin św. Jana Pawła II bp Cisło przewodniczył dziękczynnej Mszy św. w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie. To szczególne miejsce, bowiem przy murach wznoszonej świątyni w czerwcu 1987 r. Ojciec Święty celebrował Eucharystię z udziałem milionowej rzeszy pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa różańcowa z Franciszkiem połączyła świat

2020-05-30 19:19

[ TEMATY ]

różaniec

papież Franciszek

koronawirus

Grota z Lourdes

źródło: vaticanmedia

Pandemia rzuciła ludzkość na kolana. Po raz kolejny wierni na całym świecie zanurzyli się w modlitwie różańcowej.

Zobacz zdjęcia: Różaniec z papieżem Franciszkiem w Grocie z Lourdes w Ogrodach Watykańskich

Podczas modlitwy różańcowej, 30 maja, w Grocie Lurdzkiej w ogrodach watykańskich papież Franciszek poprosił Maryję o pomoc w wyzwoleniu świata z pandemii koronawirusa. W modlitwie, poprzez połączenie satelitarne uczestniczyły sanktuaria wszystkich kontynentów: od Częstochowy po Fatimę, od Matki Bożej z Guadalupe, Meksyku, po Lujan, w Argentynie, od Pompejów po Lourdes. W modlitwie uczestniczyli również wierni z sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie, a także Elele w Nigerii.

Z Groty Lurdzkiej w ogrodach watykańskich papież Franciszek przewodniczył modlitwie różańcowej, transmitowanej na całym świecie, w dramatycznym czasie naznaczonym pandemią, która spowodowała prawie 6 milionów zarażonych i ponad 360 tysięcy zgonów na całym świecie.

Papież po raz kolejny zawierzył świat Matce Bożej. Pod koniec uroczystości papież po hiszpańsku pozdrowił w szczególny sposób wiernych zgromadzonych w sanktuariach Ameryki Łacińskiej.

CZYTAJ DALEJ

Majówka na Wiśle

2020-05-30 22:27

ks. Wojciech Kania

Nabożeństwo majowe na statku, stało się już sandomierską tradycją i chociaż w tym roku liczba jego uczestników musiała być dostosowana do przepisów epidemicznych, nie zabrakło chętnych. W rejsie po Wiśle wzięli udział duchowni i świeccy, siostry zakonne i klerycy oraz młodzież z Sandomierza i Osieka.

Przed wyruszeniem statku, biskup Krzysztof Nitkiewicz nawiązał do wigilii Zesłania Ducha Świętego, zachęcając do wspólnej modlitwy z Maryją o Jego dary. Przypomniał jednocześnie powódź, która przed dziesięciu laty dotknęła Sandomierz oraz wiele innych miejscowości. Powiedział, że tak jak wiara dodawała wówczas siły w zmaganiach z żywiołem, potrzeba jej również dzisiaj, aby z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Statek zrobił pętlę na Wiśle od Starego Portu przez wzgórze Salve Regina i Góry Pieprzowe. Przy akompaniamencie scholii młodzieżowej z Osieka, śpiewana była Litania Loretańska oraz pieśni maryjne.

– Pływam po Wiśle od 1996 roku – powiedział kapitan Tadeusz Prokop. – Kiedy rozpoczynając żeglugę nabyłem pierwszy statek, nazwałem go „Maria”, oddając się pod opiekę Matki Bożej. Ten statek również nosi imię „Maryja. Cały czas czuję opiekę Matki Bożej. Cieszę się, że możemy ją wspólnie wielbić podczas tej majówki.

Z racji na epidemię, tegoroczne nabożeństwa majowe w Diecezji Sandomierskiej miały nieco inny charakter. Ich uczestnicy modlili się głównie w intencji chorych oraz pracowników Służby Zdrowia. Przez orędownictwo Maryi, prosili także o deszcz, gdyż panująca susza zagroziła uprawom rolnym oraz lasom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję