Przygraniczna Częstochowa padła łupem Niemców już 3 września 1939 r., ale walki z naszą armią kosztowały wroga wiele trudu, łez i krwi. Inaczej było w Wieluniu, gdzie przed świtem 1 września niemieckie lotnictwo zgotowało mieszkańcom prawdziwą rzeź. Ludzie umierali niemal we śnie
Tragiczne dla wielunian chwile urosły do rangi symbolu II wojny światowej. W I wojnie w śmiertelnych igrzyskach uczestniczyli tylko żołnierze, II wojna usypała kopiec cierpień i niedoli zwykłych ludzi – jakby nierzeczywisty swoim ogromem. Ten „danse macabre” zaczął się w Wieluniu.
Krwawy rajd Luftwaffe wykluczył możliwość obrony, ale polska broń przemówiła na polach pod Mokrą. Tu 1 września Wołyńska Brygada Kawalerii pokazała Niemcom, jak się walczy.
Nowoczesna niemiecka 4. Dywizja Pancerna myślała o błyskawicznym pędzie na Warszawę. Setki czołgów, dział i samolotów zatrzymali nasi ułani – walczący jak piechota (koń był środkiem transportu). Dla wielu niemieckich żołnierzy II wojna światowa zakończyła się właśnie pod Mokrą. Wśród naszych było 500 zabitych i rannych, nie szczędzili krwi Polsce, bo to było pokolenie wielkich patriotów. Równie piękne świadectwo dały częstochowska 7. Dywizja Piechoty i Krakowska Brygada Kawalerii (walczące w składzie Armii „Kraków”). Nasze wojska, zagrożone okrążeniem przez znaczne siły pancerne, musiały się wycofać. O ich ofierze dla Ojczyzny świadczą dziś groby na okolicznych cmentarzach na ziemi częstochowskiej. Są także inne groby z tamtego czasu – 4 września 1939 r. Niemcy urządzili w Częstochowie masowe egzekucje cywili. Oni drogo zapłacili za to, że byli Polakami, tak samo jak wielunianie.
W II połowie roku może dojść do pierwszych identyfikacji szczątków żołnierzy z Westerplatte odkrytych podczas badań archeologicznych przeprowadzonych jesienią ub. roku przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i pion śledczy IPN.
W trakcie prac archeologicznych na terenie Westerplatte ujawniono i zabezpieczono ludzkie szczątki pochodzące od co najmniej dziewięciu osób w tym osiem niemal kompletnych szkieletów. Obok szczątków odkryto m.in. guziki wojskowe, buty oraz inne elementy polskiego umundurowania wojskowego, a także różnego rodzaju amunicję i broń należącą do jednego z żołnierzy.
Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje, że 1 kwietnia 2025 r., w wieku 47 lat, w 22. roku kapłaństwa, odszedł nagle do Pana śp. ks. Jacek Drozdek.
Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje, że 1 kwietnia 2025 r., w wieku 47 lat, w 22. roku kapłaństwa, odszedł nagle do Pana śp. ks. Jacek Drozdek, wikariusz parafii pw. Św. Antoniego z Padwy w Częstochowie.
Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.