Reklama

Mali misjonarze

21 października w parafii pw. św. Jacka miało miejsce spotkanie dziecięcych kół misyjnych. Na Mszę św. przybyło prawie 200 najmłodszych misjonarzy wraz z opiekunami. Mszy św. przewodniczył ks. inf. Władysław Bochnak.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misjonarzom, którzy opuszczają wszystko, potrzeba zapału i entuzjazmu. Ich poświęcenie się w służbie Ewangelii winno się udzielać również nam, którzy pozostajemy w kraju. Nie chodzi tutaj o współczucie, które okazujemy misjonarzom głoszącym Ewangelię w niewyobrażalnych dla nas warunkach, ale o wiarę w Chrystusa, który oczekuje od nas pomocnej ręki w budowaniu Jego Królestwa na ziemi. Oddajmy więc dla świętej sprawy misji to, co możemy ofiarować. Może parę minut modlitwy w tygodniu, może jakieś wyrzeczenie, może kilkadziesiąt groszy w miesiącu. Niedziela Misyjna przypomniała nam wszystkim o spoczywającym na nas obowiązku głoszenia Ewangelii całemu światu.
W Tygodniu Misyjnym, 21 października, dzieci z parafii legnickich przeżywały swój misyjny dzień w kościele św. Jacka. Przygotowały one kolorowe stroje symbolizujące pięć kontynentów misyjnych: Europę (biały), Azję (żółty), Afrykę (zielony), Amerykę (czerwony), Oceanię (niebieski). "Mali misjonarze", bo takie miano otrzymali uczestnicy tego misyjnego wydarzenia, z uwagą wsłuchiwali się w homilię wygłoszoną przez Księdza Infułata, który przybliżył dzieciom osobę i wielkie dzieła św. Jacka. Zachęcał ich również do dalszego wspierania misjonarzy poprzez modlitwę, a także zaangażowania się w sprawy misji na miarę swojego dziecięcego wieku.
Dzieci z Ogniska Misyjnego działającego przy Szkole Podstawowej nr 1 przygotowały uroczystą oprawę Mszy św. Schola, którą opiekuje się s. Irena, ubogaciła uroczystość śpiewem. Podczas Mszy św. wszystkie dzieci modliły się, aby misjonarze dotarli z Ewangelią do wszystkich ludzi na całej ziemi. Na zakończenie spotkania uczestnicy otrzymali obrazki z prośbą o modlitwę za misje i misjonarzy. Ten dzień pozwolił nam wszystkim otworzyć nasze serca na słowa Zmartwychwstałego Pana: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię" (Mk 16, 15).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Marsz dla Życia i Rodziny

2026-05-19 14:57

Paweł Wysoki

Setki rodzin przeszły przez Lublin w Marszu dla Życia i Rodziny.

- Wychodzimy na ulice miasta, aby manifestować piękno życia na różnych jego etapach, piękno małżeństwa i piękno rodziny – powiedziała Patrycja Ziarkiewicz z Ruchu Światło-Życie, głównego organizatora marszu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję