Na docenienie zasługują politycy z wizją rozwoju (miasta, regionu, kraju). Na jeszcze większe docenienie i uznanie społeczne zasługują politycy, których wizje są realizowane i, co najważniejsze, przynoszą obywatelom ewidentne korzyści. Takim wielkim politycznym wizjonerem był bez wątpienia Eugeniusz Kwiatkowski, wicepremier do spraw ekonomicznych i minister skarbu II Rzeczypospolitej - inicjator budowy portu i miasta Gdyni oraz powstania Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Nie wiem, co było istotniejsze - realność wizji czy skuteczność premiera Kwiatkowskiego w jej wdrażaniu w nadwerężony światowym kryzysem system gospodarczy przedwojennej Polski? Powstanie Gdyni i COP-u to jednak sukces ewidentny, którego nikt nigdy nie ośmielił się zakwestionować.
Czy na miarę wizjonera zasługuje dzisiaj polityk, który ogłasza, że potrzebne, a przede wszystkim możliwe jest powstanie „polskiej tarczy antyrakietowej”? Obawiam się, obym się mylił, że to tylko słowa rzucane na wiatr przy okazji wojskowego święta. Na razie bowiem nie ma żadnych przesłanek - ani finansowych, ani organizacyjno-technologicznych - by Polska była w stanie podołać wyzwaniu. W związku z tym jedyna tarcza, jaka tymczasem może powstać, to, niestety, tarcza z… tektury.
Dotychczas zidentyfikowano siedem ofiar śmiertelnych wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. To dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego – powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul. W wypadku polskiego autokaru zginęło 12 osób.
Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Proces powiadamiania ich bliskich odbywa się pod opieką specjalistów.
W przygotowywanych przez CAW predykcjach mniej więcej od marca/kwietnia tego roku, wskazywaliśmy konsekwentnie na nadchodzące głębokie przesilenie na polskiej scenie politycznej. Symptomem tego zjawiska było wyraźne słabnięcie dwóch formacji, które zdominowały ostatnie ćwierćwiecze polskiej polityki – PiS i PO/KO. O ile w przypadku PiS czynnikiem rozsadzającym okazały się ruchy wewnętrzne, o tyle dla formacji D. Tuska zabójcze okazało się zderzenie ze współczesnymi wyzwaniami, jakie stawia rządzenie krajem.
I obecna predykcja potwierdza w całej rozciągłości ten proces. Zastrzec trzeba, że znajdujemy się w okresie przebudowy, więc musimy patrzeć przez najbliższe dwa – trzy miesiące na te procesy z pewnym dystansem. Wyrazem tego jest ostrożność pracowni badawczych w prezentowaniu aktualnych sondaży. Dla przedstawianej tej predykcji zmuszeni byliśmy bazować na sondażach przygotowanych przez trzy pracownie – IBRiS, Opinia 24 i Social Changes. – których wyniki, budzą w świetle ostatnich cyków wyborczych największe wątpliwości (uzupełniając o IPSOS oraz United Surveys). Ponieważ dysponujemy jednak tylko tymi wynikami, przygotowaliśmy predykcję uwzględniającą wskaźniki korygujące, zbudowane w oparciu o analizę błędów popełnianych przez te pracownie na różnych etapach w poprzednich cyklach wyborczych. Nie zmienia to podstawowej konkluzji, iż trwa wielkie przesilenie i polska scena polityczna przebudowuje się.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.