Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielka Brytania

„Strefa Jezusa”

Tuż obok wioski olimpijskiej w Londynie zainaugurowano w pierwszym dniu sierpnia „Strefę Jezusa”. Otwarta będzie do końca sierpnia, czyli także w czasie Paraolimpiady. Inicjatywa, w którą włączyli się wolontariusze z kilkudziesięciu krajów, ma charakter ekumeniczny. Jej sercem, jak mówią organizatorzy, będzie całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu.
Program proponowany w londyńskiej „Strefie Jezusa”, w centrum której stanął wysoki krzyż, wzoruje się na Światowych Dniach Młodzieży. Stąd katechezy, modlitwa i spotkania w grupach. Przewidziano także inicjatywy misyjne.
Wolontariusze będą m.in. prowadzić modlitwę w trzech parafiach leżących wokół wioski olimpijskiej. Postarają się także dotrzeć do ubogich dzielnic brytyjskiej stolicy, organizując w tamtejszych parafiach sportowe rozgrywki i spotkania o wierze.

Wietnam

Matka podpaliła się po represjach wobec córki katoliczki

Reklama

Wietnamscy katolicy są głęboko wstrząśnięci z powodu samospalenia Dang Thi Kim Lieng, matki znanej dysydentki Marii Ta Phong Tan. 44-letnia była policjantka nawróciła się na katolicyzm i ujawniała liczne przypadki łamania praw człowieka w swej ojczyźnie. Od września ub.r. przebywa w więzieniu, oczekując procesu za uprawianie „propagandy antypaństwowej”. Grozi jej 20 lat pozbawienia wolności. Matka dysydentki podpaliła się przed budynkami władz południowej prowincji Bac Liêu, protestując przeciw pozbawieniu swej córki przysługujących jej podstawowych praw. Jej śmierć wzbudziła reakcję blogerów, wskazujących, że istotną przyczyną tego dramatycznego aktu jest represyjna polityka władz w Hanoi, systematycznie gwałcących wolność religijną i swobodę słowa pod pretekstem zwalczania „propagandy antypaństwowej”. Matce nie zezwolono na widzenie z córką od chwili aresztowania.
Proces przeciw Marii Tan rozpoczął się 7 sierpnia. Oskarżona jest ona o publikowanie w internecie informacji na temat nadużyć systemu więziennictwa w Wietnamie, o których jako była policjantka wiedziała. Pod wpływem spotkania z obrońcą praw człowieka odkryła pragnienie wiary i po jakimś czasie poprosiła o chrzest. Jednocześnie zapoznawała się z prześladowaniami doznawanymi w jej ojczyźnie przez katolików, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i wspólnotowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

USA

Raport o wolności religijnej

O znacznym pogorszeniu się poszanowania wolności religijnej w Chinach mówi raport amerykańskiego Departamentu Stanu, przygotowany dla sekretarz stanu Hillary Clinton. Szczególny niepokój wzbudza los „buddystów tybetańskich, chrześcijan i muzułmanów ujgurskich”. Wcześniej Waszyngton oskarżył Pekin o „stałą degradację” przestrzegania praw człowieka.
Do miejsc, gdzie nasiliły się w 2011 r. konflikty na tle religijnym, należały przede wszystkim Bahrajn, Rosja, Irak i Nigeria. Liczne przypadki surowych kar za bluźnierstwo, zwłaszcza przeciw islamowi, miały miejsce w Pakistanie, Arabii Saudyjskiej i Indonezji. Państwa, w których chronicznie pogwałcane są wszystkie prawa ludzi wierzących, to m.in. Chiny, Korea Północna, Iran, Arabia Saudyjska i Erytrea.

Ludzie

Kard. Kurt Koch

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch sprzeciwił się argumentom wysuwanym m.in. przez lefebrystyczne Bractwo św. Piusa X, że nie wszystkie teksty II Soboru Watykańskiego mają moc obowiązującą. - Wprawdzie można krytykować formalne różnice między różnymi gatunkami tekstów - między konstytucjami, dekretami i deklaracjami - ale nie ma różnic, gdy chodzi o ich obowiązywanie pod względem treści - stwierdził kard. Koch. Podkreślił jednocześnie, że np. Dekret o ekumenizmie ma swoje dogmatyczne źródło w Konstytucji o Kościele. - Ekumenizm, jeden z punktów krytykowanych przez lefebrystów, musi być i pozostanie centralnym tematem Kościoła - oświadczył szwajcarski kardynał. Zwrócił uwagę, że Sobór od początku deklarował dwa główne cele: odnowę Kościoła i przywrócenie jedności chrześcijan, i to stanowiło „centrum całego Soboru”. - W tym kontekście ekumenizm nie jest tematem marginalnym ani jakimś załącznikiem, lecz centralnym tematem Soboru - wyjaśniał.

Cudzysłów

Jesteśmy konfrontowani ze światem finansowym, nad którym żaden człowiek, żaden bank ani żaden rząd nie ma kontroli. Przeciwnie, wydaje się, że to międzynarodowy rynek finansowy w pełni nas kontroluje.
Z Listu biskupów szwajcarskich z racji święta narodowego Szwajcarii

Krótko

W USA przeciwnicy legalizacji małżeństw homoseksualnych wystąpili z niecodzienną formą manifestacji politycznej, masowo odwiedzając w całej Ameryce restauracje popularnej sieci Chick-fil-A, specjalizującej się w żywności fast food, głównie kurczakach. Szef firmy, która jest właścicielem sieci - Dan T. Cathy publicznie wystąpił w czerwcu przeciw małżeństwom gejów i lesbijek. Oświadczył, że są one sprzeczne z nakazami Biblii.

General Motors - amerykański gigant motoryzacyjny rozważa zamknięcie jednej lub więcej fabryk w Europie; temat jest w tej chwili przedmiotem negocjacji kierownictwa firmy ze związkami zawodowymi zakładów Opel-Vauxhall. Jeden z zakładów mieści się w Gliwicach.

Hiszpańska prasa twierdzi, że rząd tego kraju poprosił o 300 mld euro wsparcia. Strefy euro na ratowanie tak dużego kraju jak Hiszpania po prostu nie stać.

W Afganistanie polscy komandosi przejęli 4 tony materiałów wybuchowych i zatrzymali 15 osób podejrzanych o organizowanie zamachów terrorystycznych.

W moskiewskim sądzie ruszył proces kobiet z zespołu „Pussy Riot”, które zostały oskarżone o „chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną”. 21 lutego rozstawiły one sprzęt nagłaśniający w soborze Chrystusa Zbawiciela i zaśpiewały atakującą Putina, obrazoburczą piosenkę. Grozi im nawet 7 lat więzienia.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że należy pomóc siłom NATO, które walczą w Afganistanie, aby nie trzeba było tam wysyłać oddziałów rosyjskich. Zdaniem Putina, NATO, skoro się zobowiązało, powinno dokończyć misji w Afganistanie.

41 proc. Białorusinów chciałoby wyjechać ze swego kraju na stałe. Najchętniej do Niemiec, USA albo do Rosji.

W Indiach nastąpiła gigantyczna awaria energetyczna. Bez prądu pozostawało aż 370 mln osób.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Jezus jest pod postacią chleba eucharystycznego

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 6, 30-35.

Wtorek, 21 kwietnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Anzelma, biskupa i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Na boisku i przy ołtarzu

2026-04-21 14:24

Paweł Wysoki

Zwycięska drużyna z parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach

Zwycięska drużyna z parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach

Ponad 700 ministrantów i lektorów wzięło udział w 16. Mistrzostwach Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Lubelskiej w Halowej Piłce Nożnej o Puchar Metropolity Lubelskiego.

Rywalizacja odbyła się w trzech kategoriach wiekowych. W finałach zwyciężyły drużyny z parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach, św. Mikołaja w Urzędowie i Matki Bożej Anielskiej w Brzeźnicy Bychawskiej. Zwycięzcy wezmą udział w mistrzostwach Polski, które odbędą się w Gnieźnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję