Brak kontroli nad emisją swojego głosu to chyba największy problem z zakresu savoir-vivre’u. Polacy są często za głośni i jakby nie zdawali sobie sprawy, że w ten sposób zatruwają życie innym, uniemożliwiając im normalną egzystencję, wypoczynek, sen itd.
Savoir-vivre nakazuje tu stosować w sposób bezwzględny, bez żadnych wyjątków, prostą zasadę: jeśli mówisz, mają cię słyszeć wyłącznie osoby, do których twoja wypowiedź jest skierowana.
Jeżeli zatem rozmawiasz przez telefon, może cię słyszeć tylko ta osoba, do której mówisz, a nie osoby, które są w twoim pobliżu. Ściszamy więc głos lub odchodzimy z telefonem na bok.
Jeśli rozmawiamy w przedziale w pociągu, w poczekalni u lekarza, przy stoliku w kawiarni itp. - rozmawiamy w taki sposób, by nikt inny naszych głosów nie słyszał.
W ramach prowadzonych przeze mnie szkoleń z zakresu savoir-vivre’u, czy to w środowiskach biznesowych, czy młodzieży, proponuję uczestnikom następujące ćwiczenie. Kilka osób siada w rzędzie, pierwsza osoba otrzymuje polecenie: „Wypowiedz się w taki sposób, by słyszał cię wyłącznie sąsiad”. Następnie sprawdzamy, czy polecenie to zostało dobrze zrealizowane, tzn. trzecia osoba stwierdza, czy słyszała wypowiedź, czy nie. Ta sama osoba otrzymuje kolejne polecenie: „Wypowiedz się tak, by słyszały cię tylko osoby nr 2 i nr 3” itp. Potem osoba zajmująca pierwsze miejsce zmienia się i wszystko zaczyna się od początku.
Musimy ćwiczyć emisję swojego głosu i w każdej sytuacji ją kontrolować, bowiem emisja głosu jest jednym z istotnych sygnałów świadczących o stopniu kultury wypowiadającego się.
Nadmierna emisja głosu może zadecydować o tym, że inni będą nas odbierać negatywnie. Poza tym gdy ktoś mówi za głośno, do niepowołanych uszu mogą dotrzeć wypowiedzi, których ten ktoś nigdy nie powinien usłyszeć.
Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.
Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.
Podziel się cytatem
Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
Chełm. Relikwie św. Andrzeja Boboli w szpitalnej kaplicy
2026-10-03 05:07
(buk)
Archiwum ks. M. Kwiatosza
Do kaplicy Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego zostały wprowadzone relikwie św. Andrzeja Boboli.
Uroczystości z udziałem ks. prał. Józefa Niżnika, byłego proboszcza i kustosza sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, odbyły się z inicjatywy ks. Marka Kwiatosza. – Kaplica szpitalna pw. bł. Hanny Chrzanowskiej jest szczególnym miejscem na terenie szpitala. To nie tylko przestrzeń modlitwy, ale także centrum życia duchowego, z którego korzystają pacjenci i ich rodziny, personel medyczny oraz wszyscy, którzy w codziennych trudnościach szukają umocnienia i nadziei – powiedział ksiądz kapelan. Duszpasterz wraz z delegacją nawiedził Narodowe Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie, skąd otrzymał dla szpitala relikwie pierwszego stopnia. – Relikwie są dla nas znakiem duchowej bliskości Świętego oraz nadziei dla chorych i ich rodzin, umocnieniem w cierpieniu i wezwaniem do jeszcze gorliwszej modlitwy za Ojczyznę – podkreślił ks. Kwiatosz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.