Joanna Mucha, czyli z nadania wszechpanującego Donalda Tuska minister sportu, znalazła się pod ostrzałem mediów, bo kompletnie nic jej nie wychodzi. Czego nie dotknie, to klapa. W takiej sytuacji nawet największy specjalista od muszek i innych owadów w Platformie - poseł Stefan Niesiołowski spasował z obrony Muchy.
Utknął
Leszek Miller wyjechał biało-czerwonym busem w Polskę i słuch po nim zaginął. Chyba utknął w zaspach.
Klapa ze Stadionem Narodowym, który najpierw uroczyście otworzono, żeby za kilka dni po cichu go zamknąć, to było tylko małe preludium do kolejnych klopsów. Joanna Mucha zatrudniła później swojego fryzjera w podległej jej spółce, a ponadto - choć wymusiła dymisję nadzorcy projektu budowy stadionu, to okazało się, że ma on dostać za fuszerkę prawie 600 tys. zł. Zupełny odjazd.
Kto popiera Tuska?
Wprost proporcjonalnie do tych wpadek odjechały notowania rządu i samego premiera, na których krzywo patrzy już dwie trzecie rodaków. Dziwne, że nie wszyscy, ale może ta jedna trzecia to beneficjenci państwowych fruktów, bo na miłościwie nam panujący rząd pracuje coraz więcej Polaków.
Odskocznia
Co na to sam szef rządu? Pogrywa sobie w tenisa. To w czasie, gdy nudzi mu się pogrywanie ze społeczeństwem w bambuko. Taka odskocznia.
Izraelski żołnierz, który zbezcześcił krzyż w wiosce Debel w południowym Libanie, został skazany na 30 dni aresztu wojskowego. Żołnierz, który sfotografował ten czyn, otrzymał taki sam wyrok, poinformowała izraelska armia we wtorek.
W trakcie incydentu obecnych było sześciu innych żołnierzy, którzy nie podjęli żadnych działań, aby mu zapobiec lub go zgłosić, poinformowała armia. Możliwe konsekwencje dla nich zostaną podjęte po dalszych rozmowach w późniejszym terminie. Ponadto żołnierze mają zostać poinformowani o przepisach dotyczących obchodzenia się z miejscami kultu religijnego i symbolami religijnymi. Zachowanie żołnierzy było „całkowicie sprzeczne z rozkazami i wartościami izraelskich sił zbrojnych”. Na platformie X armia oświadczyła, że krzyż został odrestaurowany w porozumieniu ze społecznością Debel.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.
„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 18-latka podejrzanego o nanoszenie pseudograffiti na zabytkowe kamienice w Krakowie - w obrębie Starego Miasta, w tym Rynku. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów, a prokuratura objęła go dozorem policyjnym. Grozi mu do 8 lat więzienia – przekazała małopolska policja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.