Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 41/2011, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodziny razem

Polska odnawia małżeńskie śluby

Reklama

Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin odbyła się w dniach 24-25 września pod hasłem: „Polska odnawia małżeńskie śluby”. Mszy św. dla rodzin 25 września przewodniczył na Szczycie Jasnogórskim abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, a koncelebrował m.in. bp Kazimierz Górny, przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP. W modlitwie uczestniczyły delegacje rodzin ze wszystkich polskich diecezji - w sumie ok. 15 tys. osób.
- Dopóki człowiek jest sobą, dopóki jest człowiekiem, nie może się nic zmienić w jego godności, w akceptowaniu jego natury, w ochronie świętości i nietykalności jego życia i w rozumieniu małżeństwa i rodziny. Tu chodzi o prawdę, tu chodzi o Boga i o miejsce dla Niego, nie tylko w życiu osobistym, prywatnym, ale także w życiu rodzinnym i społecznym. Za tę prawdę trzeba jednak płacić praktycznie w każdym pokoleniu - stwierdził w homilii abp Dzięga.
W czasie pielgrzymki małżonkowie odnowili przysięgę małżeńską, a nowi doradcy życia rodzinnego złożyli ślubowanie. Dzień wcześniej w czasie Apelu Jasnogórskiego bp Kazimierz Górny mówił: - Małżeństwo w Kościele jest sakramentem, w którym Chrystus Pan uświęca małżonków, niejako konsekruje ich do wypełniania obowiązków rodzicielskich. Nierozerwalność małżeństwa jest fundamentem rodziny. Cieszymy się wielką liczbą szlachetnych małżeństw, które wiernie i z miłością budują nadzieję zwycięstwa. Jesteśmy jednak zasmuceni, że media państwowe wielokrotnie promują rozwody, które są tragedią dla rodziców i dzieci, że lansują związki obce chrześcijańskiemu wychowaniu.

Policjanci na pielgrzymce

Lekcja patriotyzmu

Ponad 3 tys. osób - policjantów czynnej służby, przełożonych, rodzin, członków stowarzyszeń policyjnych i emerytowanych funkcjonariuszy - zgromadziły 25 września 10. Jasnogórskie Spotkania Środowiska Policyjnego. Obecni byli członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939”. Każdego roku policjanci składają również hołd kolegom poległym na służbie i modlą się w intencji tysięcy policjantów II Rzeczypospolitej, którzy zostali zamordowani w Twerze i pogrzebani w Miednoje. - Modlimy się o to, aby wszyscy policjanci po służbie wracali do domu, aby niebezpiecznych sytuacji było jak najmniej, chociaż dobrze wiemy, bo ślubowaliśmy to, że musimy wykonywać swoje obowiązki nawet z narażeniem życia - powiedział gen. insp. Andrzej Matejuk, komendant główny policji.
Eucharystii odprawionej na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył biskup polowy WP Józef Guzdek, delegat KEP ds. duszpasterstwa policji. Obecny był ks. Jan Kot, kapelan Komendy Głównej Policji. - Ci, którzy spoczywają w Miednoje, dają współczesnemu pokoleniu policjantów prawdziwą lekcję patriotyzmu, wierności Bogu i Ojczyźnie - mówił w homilii bp Guzdek.

Mówi o. Bogumił Schab - dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, który przewodzi Krucjacie Różańcowej w intencji Ojczyzny

W dniach 29 września - 2 października odbywały się rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, liczącej na całym świecie 12 mln członków. Na te rekolekcje przybywają zwykle pielgrzymi z Francji, Szwecji, Grecji, krajów sąsiednich, ale najwięcej jest z naszej Ojczyzny, razem kilkanaście tysięcy osób.
Jasnogórska Rodzina Różańcowa istnieje już od 43 lat, powstała 6 stycznia 1968 r. na Jasnej Górze. Założycielem tej wspólnoty był o. Bronisław Matyszczyk. Kierował nią przez wiele lat, a kiedy odszedł do Pana, ja dzieło to wziąłem pod swoją opiekę.
Tegoroczne spotkanie na Jasnej Górze ma charakter wyjątkowy, gdyż rozpoczęła się Krucjata Różańcowa za Ojczyznę, będąca wielkodusznym darem duchowym wiernych, którzy z Maryją, Królową Polski, modlą się o to, aby Polska była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, oraz proszą o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu. Do tej Krucjaty może dołączyć każdy, kto kocha Różaniec i dobrowolnie podejmie się modlitwy jedną, wybraną przez siebie, tajemnicą Różańca św. w intencji naszej Ojczyzny. W wielu przypadkach członkowie Krucjaty to równocześnie osoby, które już od wielu lat należą do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. W połowie czerwca br. na Jasnej Górze odbyło się posiedzenie pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi ze Szczecina i liderów Krucjaty. To wówczas podjęto zobowiązanie do odmawiania dodatkowej tajemnicy Różańca św. w intencji naszej Ojczyzny.
Opiekę nad tym przedsięwzięciem duchowym sprawują ojcowie paulini pod moimi auspicjami jako dyrektora Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Osoby pragnące włączyć się w Krucjatę mogą kierować zgłoszenia do mnie (ul. ks. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa) albo do Teresina (skr. poczt. nr 6, 96-515 Teresin). Dążymy do tego, aby do Krucjaty przystąpiło minimum 10 proc. narodu, ale modlących się z nami na różańcu w intencji Ojczyzny może być, oczywiście, więcej.
Idziemy drogą węgierską. Kiedy Węgry były pod okupacją rosyjską i rosyjskie czołgi wjechały do ich stolicy - Budapesztu, ponad milion ludzi wyszło z różańcami i kwiatami na ulice do uzbrojonych żołnierzy, a oni się wycofali. Teraz na Jasnej Górze ponawiają tę Krucjatę i obiecują, że będą się modlić także za Polskę...

Wysłuchała Jolanta Kobojek

Krótko

W dniach 19-22 września w dorocznych rekolekcjach uczestniczyli kapelani Wojska Polskiego i Policji, dołączyli także kapłani posługujący wśród służb mundurowych, m.in. w Straży Granicznej i w Biurze Ochrony Rządu. Rekolekcje prowadził biskup nominat Grzegorz Ryś z Krakowa.

21 września odbył się Ogólnopolski Zjazd Szkolnych Kół Caritas. W spotkaniu uczestniczyło 1700 osób z 26 diecezji. Mszy św. przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

23 września na nocne czuwanie przybyła 40. Pielgrzymka Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Ok. 5-tysięcznej rzeszy pielgrzymów towarzyszyli: metropolita abp Andrzej Dzięga i biskup pomocniczy Marian B. Kruszyłowicz.

23 września pielgrzymowali maturzyści diecezji tarnowskiej. Na czele liczącej ok. 2 tys. osób grupy przybył bp Andrzej Jeż, biskup pomocniczy diecezji.

24 września modliła się 27. Pielgrzymka Maturzystów Archidiecezji Lubelskiej - blisko 4 tys. młodych wraz z biskupem pomocniczym Arturem Mizińskim.

24 września na Jasną Górę na doroczne całonocne czuwanie przybyły Grupy Modlitewne św. Ojca Pio. Pielgrzymom towarzyszył o. Eugeniusz Lorek, przełożony generalny Zgromadzenia Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego.

W dniach 24-25 września odbyła się Pielgrzymka Rodziny Wincentyńskiej.

24 września dla Jasnej Góry została złożona urna z ziemią z bitewnych pól pod Komarowem. Przekazanie ziemi nastąpiło z inicjatywy ks. Błażeja Górskiego, kapelana Komarowskiej Potrzeby. Pod Komarowem 31 sierpnia 1920 r. rozegrała się największa bitwa polskiej kawalerii XX wieku.

25 września modlili się rycerze Zakonu św. Jerzego. Wraz z damami i kawalerami Zakonu obecni byli: Wielki Mistrz Zakonu Tadeusz Kaczor oraz prezes Paweł Michalak. Mszy św. przewodniczył metropolita łódzki abp Władysław Ziółek, a koncelebrowali m.in.: ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny „Niedzieli”, oraz ks. prał. Bartłomiej Rurarz.

Zapowiedzi

10, 11 października - Maturzyści Archidiecezji Warszawskiej

14 października - Maturzyści Archidiecezji Białostockiej

15 października - Pielgrzymka Kobiet; Maturzyści Archidiecezji Lubelskiej, Pielgrzymka Taksówkarzy

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Wojciecha

[ TEMATY ]

nowenna

św. Wojciech

Graziako

Św. Wojciech

Św. Wojciech

W obliczu wyzwań współczesności, Kościół w Polsce nieustannie potrzebuje świadków wiary, odwagi i wierności Ewangelii. Nowenna do św. Wojciecha – biskupa i męczennika, patrona naszej Ojczyzny – jest zaproszeniem do modlitwy o umocnienie ducha, pogłębienie relacji z Bogiem oraz odnowę życia chrześcijańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa bp. Muskusa: czy wprowadzenie zakazu kierowania dzieci z niepełnosprawnościami do DPS-ów cudownie uleczy system?

2026-04-21 09:35

[ TEMATY ]

DPS

bp Damian Muskus OFM

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

BP DAMIAN MUSKUS

BP DAMIAN MUSKUS

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

O tej sprawie piszemy tutaj: DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję