Pod adresem Kościoła, a szczególnie Ojca Świętego, padają zarzuty, że piętnując używanie prezerwatyw, naraża na śmiertelne zagrożenie miliony ludzi w Afryce, w której nadal krwawe żniwo zbiera AIDS. Tym argumentem tłumaczono także nieprzyznanie Nagrody Nobla Janowi Pawłowi II. Ekspert irlandzkiego Instytutu IONA, analizując opublikowaną niedawno książkę eksperta w walce z AIDS Edwarda Greena, odwraca ten zarzut, kierując go do liberalnych kół z Zachodu, które odrzucając receptę na walkę z AIDS proponowaną przez Kościół, opierającą się na abstynencji i wierności, a promując używanie prezerwatyw ze świadomością, że nie chronią one w 100 proc. przed śmiertelnym wirusem, przyczyniają się do śmierci milionów Afrykańczyków.
Jedyny skuteczny program walki z AIDS zastosowano w latach 80. i 90. w Ugandzie. U jego podstaw stały właśnie zasady abstynencji seksualnej i wierności małżeńskiej. Jak pokazały liczby, program, mówiąc kolokwialnie, wypalił. Kampanie społeczne i perswazja doprowadziły w efekcie do redukcji zachorowań na AIDS. W innych krajach, gdzie za namową międzynarodowych agencji przyjęto programy, które polegały na darmowym rozdawnictwie prezerwatyw, nie udało się zahamować epidemii. - Dogmatyczny opór wobec abstynencji i wierności doprowadził do śmierci milionów ludzi - argumentuje irlandzki instytut.
Ks. Edward Nalepa (ekonom archidiecezji katowickiej) został odwołany z urzędu proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju;
19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.
Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.
Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.