W tym odcinku zajmę się szkodliwymi poradami dotyczącymi jednego z roboczych katalogów systemu Windows XP - Prefetch. Zacznę od wyjaśnienia, do czego funkcja Prefetch w ogóle służy. W momencie, gdy pierwszy raz włącza się jakiś program, w katalogu C:\\WINDOWS\\Prefetch zostaje zapisany specjalny plik z rozszerzeniem PF, zawierający spis danych potrzebnych do uruchomienia tego programu. Następnie, w trakcie startu systemu lub danego programu, Windows odczytuje informacje zapisane w plikach PF, dzięki czemu może szybciej załadować potrzebne dane i skrócić czas oczekiwania na uruchomienie się programu. Niestety, na wielu stronach www można znaleźć informacje, że skasowanie plików z folderu Prefetch przyspiesza działanie systemu. W rzeczywistości po usunięciu tych plików programy będą się uruchamiać o wiele dłużej. Na szczęście Windows XP utworzy je ponownie. Poza tym, gdy plików PF będzie więcej niż 128, Windows XP usunie te najrzadziej używane, żeby nie zajmowały niepotrzebnie miejsca. W poradach internetowych można też przeczytać, że Windows odczytuje pliki PF w czasie startu systemu, dlatego warto je skasować, żeby przyspieszyć ten proces. W rzeczywistości z folderu Prefetch odczytywane są wyłącznie dane potrzebne do szybszego uruchomienia Windows. Często pojawia się również informacja, że w plikach PF są zapisywane fragmenty plików uruchamianych programów. A w rzeczywistości pliki PF są tylko indeksem danych potrzebnych do uruchomienia danej aplikacji. Można także natknąć się na wskazówki, żeby kasować zapisane w folderze Prefetch pliki, ponieważ często zawierają wirusy i inne groźne oprogramowanie. To kolejny mit, wynikający zapewne z faktu, że pliki PF mają nazwy podobne do nazw plików wykonywalnych, które najczęściej są atakowane przez szkodliwe oprogramowanie.
24 listopada nakładem watykańskiego wydawnictwa LEV ukaże się po włosku „Dziennik osobisty Papieża Franciszka”. Zapiski wybrał, zredagował i opatrzył komentarzami kard. Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary. „Dziennik” zostanie wydany równocześnie w 94 krajach, również po angielsku, francusku i portugalsku.
Wydawnictwo LEV w komunikacie podkreśla, że jest to tekst o wyjątkowej wartości i znaczeniu dla głębszego zrozumienia papieża jezuity: „Jesteśmy niezmiernie zaszczyceni publikacją tego tekstu. Dzięki tej książce, która, jak wierzymy, spotka się z uznaniem czytelników na całym świecie, będziemy mogli jeszcze głębiej zrozumieć wewnętrzne życie argentyńskiego papieża”.
Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.
mając na uwadze przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., (por. Wigilia Paschalna w Wielką Noc, p. 3), jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r. (por. p. 78), uwzględniając znaczenie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, biskup Romuald Kamiński postanawia co następuje:
Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.
O treści spotkania nie wiedzą nawet najbliżsi. Radosław Sikorski do dziś nie ma notatki. Kierujący zespołem negocjacyjnym MON ds. ustanowienia bazy USA w Polsce, wiceminister Paweł Zalewski twierdzi, że o rozmowie dowiedział się… ode mnie. Kierownik placówki został wyproszony z kluczowej części. Cezary Tomczyk w Sejmie peroruje o „intrygach” rodem z czasów rozbiorów. Co ciekawe, w marcu sam wicepremier Kosiniak-Kamysz milczał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z odznaczeniem dla amerykańskiego sierżanta. Zapewne nie chciał się chwalić spotkaniem, które zorganizowała mu kancelaria prezydenta, a premier Donald Tusk, który wcześniej stawiał wszystko przeciw Trumpowi i nazywał go rosyjskim agentem, teraz liczy, że Karol Nawrocki przypomni w Białym Domu o obietnicach stałej obecności. Jak trwoga, to do prezydenta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.