Reklama

Aspekty

Kontynuuje pasje

Spod pióra ks. dr hab. Roberta Kufla wyszła kolejna publikacja.

[ TEMATY ]

Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze

ks. dr hab. Robert Kufel

abp Juliusz Dinder

Karolina Krasowska

Książka jest do nabycia w Archiwum Diecezjalnym w Zielonej Górze

Książka jest do nabycia w Archiwum Diecezjalnym w Zielonej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Zielonej Górze od kilkunastu lat z powodzeniem realizuje pasję pisarską. W jego dorobku są m.in. pozycje poświęcone temu jak prowadzić kroniki i księgi parafialne czy „Słownik biograficzny księży pracujących w Kościele gorzowskim”. W najnowszej książce pt. ,,Juliusz Dinder, 1830-1890, arcybiskup gnieźnieński i poznański, Niemiec na stolicy prymasów Polski” prezentuje postać i działalność dziewiętnastowiecznego arcybiskupa gnieźnieńskiego i poznańskiego.

Cały artykuł w najnowszym wydaniu Niedzieli 30 lipca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-07-28 11:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Może nakręcimy jakiś film

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 36/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze

Karolina Krasowska

Ks. dr hab. Robert Romuald Kufel

Ks. dr hab. Robert Romuald Kufel

Za 5 lat będziemy obchodzić 25-lecie naszej instytucji, jednak już teraz powoli myślimy, jak przygotować obchody tego wydarzenia – mówi ks. dr hab. Robert Romuald Kufel.

Kamil Krasowski: W tym roku Archiwum Diecezjalne obchodzi 20-lecie istnienia. Kiedy i z czyjej inicjatywy powstało? Ks. dr hab. Robert Romuald Kufel: Gdy chodzi o Archiwum Diecezjalne, to wcześniej takiej samodzielnej instytucji w naszej diecezji nie było. Archiwaliami w Kurii Biskupiej opiekował się jej wieloletni kanclerz ks. inf. Mieczysław Marszalik. Pomysł utworzenia archiwum wyszedł od ks. prof. Józefa Swastka, który nawiązał współpracę w tym kierunku z ówczesnym ordynariuszem diecezji bp. Adamem Dyczkowskim. Dokładnie 15 września 2003 r. oficjalnie utworzył on Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze, które zaczęło funkcjonować w oparciu o własne statut i regulamin. Ksiądz profesor Swastek do pracy w archiwum zaproponował moją skromną osobę. W tym celu skierowano mnie na studium archiwistyki na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję