Większość portali i organizacji zajmujących się problematyką sieci komputerowej i Internetu, w tym również popularne Google, zalecają użytkownikom zaktualizowanie przeglądarek i rezygnację ze starszych wersji, takich jak np. niemal dziesięcioletni Internet Explorer 6. Dziś narzędziem wspomagającym bezpieczeństwo w Internecie jest m.in. filtr Microsoft SmartScreen, będący funkcją programu Internet Explorer, pomagającą w wykrywaniu witryn sieci Web wyłudzających informacje oraz witryn rozpowszechniających złośliwe oprogramowanie. Wprowadzono go już w programie Internet Explorer 7, a w wersji 8 został on ulepszony. Ogólnie filtr SmartScreen zapewnia trzy kluczowe formy ochrony. Gdy użytkownik przegląda zasoby sieci Web, cały czas pracuje w tle, analizując strony pod kątem ewentualnych podejrzanych cech. Jeśli znajdzie taką stronę, wyświetla komunikat z pytaniem: „Czy próbujesz odwiedzić tę witrynę sieci Web?”, z zaleceniem ostrożności w dalszym postępowaniu oraz opcjami podania informacji zwrotnych przez użytkownika. Filtr SmartScreen porównuje również witryny odwiedzane przez użytkownika z aktualizowaną co godzinę dynamiczną listą zgłaszanych witryn wyłudzających informacje i zawierających złośliwe oprogramowanie. Jeśli stwierdzi zgodność, wyświetla czerwone ostrzeżenie z informacją, że witryna została zablokowana dla bezpieczeństwa użytkownika. Oczywiście, by tego dokonać, musi (za zgodą użytkownika) wysłać adresy sieci Web odwiedzanych witryn do usługi Microsoft SmartScreen. Z tą samą dynamiczną listą zgłoszonych witryn zawierających złośliwe oprogramowanie filtr SmartScreen porównuje również pliki pobierane z sieci Web. Jeśli stwierdzi zgodność, wyświetla czerwone ostrzeżenie z informacją, że pobieranie zostało zablokowane dla bezpieczeństwa użytkownika. Oczywiście, filtr ten można włączyć lub wyłączyć w dowolnej chwili, ale jeśli korzystamy z przeglądarki Internet Explorer, to zdecydowanie lepiej, gdy jest on włączony.
Jednym z większych wyzwań jest starzenie się społeczeństwa - zauważa dr n. med. Bartosz Kudliński
„Komunikacja z osobą chorą. Nowe wyzwanie medyczne?” - pod takim hasłem, 11 lutego w Zielonej Górze, odbyła się naukowa debata. Wydarzenie zorganizowano w ramach obchodów 34. Światowego Dnia Chorego.
W liturgiczne wspomnienie NMP z Lourdes, 11 lutego, po raz trzydziesty czwarty Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Chorego. Przypada on zawsze w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes i stanowi okazję do refleksji nad tajemnicą cierpienia, a także służy uwrażliwieniu wspólnot chrześcijańskich i całego społeczeństwa na sytuację i potrzeby ludzi chorych.
Melecjusz z Antiochii (zm. 381) – biskup Sebasty (358) oraz patriarcha Antiochii (360), święty Cerkwi prawosławnej i Kościoła katolickiego.
Melecjusz urodził się w ormiańskiej Melitene. Został biskupem Sebasty w 357 lub 358 r., a w rok później (359) brał udział w synodzie w Seleucji. Jego wybór na patriarchę poparł, na synodzie antiocheńskim (ok. 360), św. Euzebiusz z Samosaty, a zatwierdził cesarz Konstancjusz II, sprzyjający arianom. Po objęciu stanowiska Melecjusz spostrzegł, iż arianie, odmiennie interpretujący chrześcijański dogmat o Trójcy Świętej, są w błędzie i zaczął stanowczo występować przeciwko nim. Heretycy wymusili na cesarzu Walensie usunięcie go z katedry i wygnanie (365–367 oraz 371–377), które spędził w odosobnieniu w Berei. Oficjalnie uznano go za odstępcę od prawdziwej wiary. W tym czasie Lucyfer z Cagliari (Lucyferiusz) wyświęcił na biskupa przeciwnika Melecjusza kapłana Paulina. Melecjusz powrócił do Antiochii za cesarza Juliana (362). W tym czasie w Antiochii urzędowało 3 biskupów: Euzojusz dla arian, Paulin dla eustacjan i Melecjusz. Historycy nazywają to schizmą melecjańską. Melecjusz ponownie został wygnany, gdy sam Atanazy Wielki (362) opowiedział się za Paulinem. Ujęli się za nim biskupi kapadoccy, m.in. Bazyli Wielki z Cezarei i gdy na tron cesarski wstąpił Gracjan (378), odwołał Melecjusza z wygnania. W czasie swoich rządów biskup przyczynił się do przywracania pokoju i zgody. W 379 zwołał synod i przygotował wyznanie wiary, zatwierdzone wkrótce przez sobór konstantynopolitański (381), któremu przewodniczył.
Sprzeciw wobec aborcji to „dezinformacja” podważająca prawa człowieka – takie stanowisko prezentuje Specjalny Program ONZ ds. Badań nad Reprodukcją Człowieka (HRP), działający przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Autorzy dokumentu wzywają do pociągnięcia platform cyfrowych do odpowiedzialności za rozpowszechnianie treści, które ich zdaniem ograniczają dostęp do tzw. zdrowia oraz praw seksualnych i reprodukcyjnych. Krytycy ostrzegają, że to krok w stronę cenzury obrońców prawa do życia.
Jak relacjonuje serwis Zenit, autorzy przyjmują jako punkt wyjścia, że dostęp do aborcji jest elementem praw człowieka, choć termin ten nie został przyjęty w wiążących dokumentach międzynarodowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.