Ks. prał. Mirosław Skoczylas, proboszcz:
„Parafia pw. Jezusa Miłosiernego w Witebsku została erygowana w 2000 r. Początkowo wierni spotykali się w katedralnym kościele św. Barbary, bo nie było tutaj kaplicy. 16 listopada, w święto Matki Bożej Miłosierdzia, otrzymaliśmy zgodę na budowę tymczasowej kaplicy, która stanęła w ciągu trzech tygodni. Na początku pracowali tutaj księża salwatorianie, prowadzili budowę. Parafię pw. Jezusa Miłosiernego przejąłem w lipcu ubiegłego roku. Parafia obejmuje ¼ Witebska. Na osiedlu Południe mieszka ponad 100 tys. ludzi, niedaleko jest jeszcze parafia pw. Świętego Ducha (100 tys.); oprócz tego w Witebsku są jeszcze dwie parafie - parafia pw. św. Barbary, którą prowadzą Dominikanie, i parafia św. Antoniego. W mieście mamy dwa dekanaty - Witebsk-Północ i Witebsk-Południe. Na niedzielną Mszę św. przychodzi 600-700, a nawet do 1000 osób. W parafii działają Żywy Różaniec i Legion Maryi, są też grupy ministranckie. W niedzielę odprawiane są cztery Msze św. - o godz. 10 (po białorusku), o godz. 12 (po białorusku dla dzieci), o 16.30 (po polsku) i o godz. 17. Na polską Mszę św. przychodzi regularnie 20-30 osób. Chcielibyśmy, żeby ta parafia zaczęła tętnić życiem. W sali katechetycznej przy Caritas katechizujemy dorosłych. Coraz więcej ludzi prosi nas o chrzest. W tym roku ochrzciliśmy 27 osób, jak na warunki wschodniej Białorusi - dużo. Sam w tym roku, po uprzednim przygotowaniu, udzieliłem chrztu 15 osobom”.
Wszystko wskazuje na to, że atak w berlińskim Tiergarten był islamistycznym zamachem terrorystycznym – powiedział w niedzielę minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt. Jak dodał, sprawca na miejscu zbrodni prawdopodobnie atakował ludzi także maczetą.
Na konferencji prasowej w pobliżu miejsca zdarzenia Dobrindt poinformował, że w ataku zginęła jedna osoba, a 29 zostały ranne. Wcześniej niemiecka straż pożarna przekazała, że wśród rannych trzy osoby znajdują się w stanie zagrażającym życiu.
Złoty słabnie, a ceny używanych samochodów w polskich komisach wzrosły na tyle, że przestały być opłacalne. W takich okolicznościach nic dziwnego, że kierowcy zaczęli szukać lepszych ofert i ostatecznie przerzucili się na aukcje.
Złoty słabnie, a ceny używanych samochodów w polskich komisach wzrosły na tyle, że przestały być opłacalne. W takich okolicznościach nic dziwnego, że kierowcy zaczęli szukać lepszych ofert i ostatecznie przerzucili się na aukcje międzynarodowe. Kupno auta z USA lub Europy przez aukcję to sprawdzony sposób na oszczędności, ale tylko wtedy, gdy nie będziesz ślepo wierzyć w reklamę obiecującą „-40% poniżej cen rynkowych”, lecz podejdziesz do sprawy z rozsądnym planowaniem i wyliczeniem budżetu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.