Do terytorialsów dołączył w tym roku sekretarz Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Koło w Gorzowie Wlkp. Wspólnie oznaczyli groby wpisane do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski.
Tradycyjnie, przed Dniem Wszystkich Świętych, należy wcześniej odwiedzić i uporządkować groby zmarłych. Żołnierze z 12 WBOT każdego roku uczestniczą w akcji „Żołnierska pamięć” i odwiedzają wielkopolskie oraz lubuskie cmentarze, na których spoczywają powstańcy i osoby zasłużone ojczyźnie. Akcja porządkowania miejsc pamięci potwierdza wdzięczność żołnierzy 12 WBOT nie tylko wobec walczących w szeregach Armii Krajowej, ale także wobec środowisk kombatanckich. Terytorialsi ze 151. batalionu lekkiej piechoty, każdego roku doglądają miejsc spoczynku bohaterów na Ziemi Lubuskiej. Żołnierze tym razem pomagali oznaczać groby wpisane do ewidencji grobów weteranów o wolność i niepodległość Polski.
Dbamy o to, by każdego roku przyłączać się do akcji „Żołnierska pamięć”. Bohaterowie walk o Polskę oddali najcenniejszą rzecz za wolność – życie. Naszym obowiązkiem jest dbanie, by pamięć po nich pozostała – tłumaczy por. Tomasz Kozłowski, ze 151. blp w Skwierzynie.
Skwierzyńscy terytorialsi odwiedzili m.in. kwaterę saperów WP, poległych w 1945 roku podczas rozminowywania Powiatu Świebodzińskiego, grób starszego strzelca Kazimierza Gindera - Powstańca Wielkopolskiego, który brał udział w zdobyciu Lotniska Ławica oraz grób Marii i Mikołaja Ilczyńskich - żołnierzy 27. Dywizji Piechoty AK, którzy zostali odznaczeni srebrnym krzyżem zasługi z mieczami. Tadeusz Ilczyński zginął w walce w 1943 r. Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych.
Akcja „Żołnierska pamięć” ma na celu budowanie świadomości patriotycznej, historycznej oraz ma pielęgnować pamięć o poległych za Ojczyznę żołnierzach.
Ministerstwo Obrony Narodowej przed zbliżającą się uroczystością Wszystkich Świętych zachęca do odwiedzania cmentarzy, miejsc pamięci i mogił żołnierzy. "Zadbajmy o to, by miejsca te były świadectwem naszej pamięci o bohaterach, którzy zapłacili najwyższą cenę w służbie Ojczyźnie" - apeluje resort obrony.
MON zwraca się z apelem o pamięć o nekropoliach, na których spoczywają bohaterowie walk o niepodległość. "Zapalmy znicze na grobach żołnierzy, którzy swoje życie oddali w trakcie służby w Polsce i poza jej granicami. Pokażmy, że bez względu na mijający czas, nasza pamięć o Nich wciąż trwa" - czytamy w komunikacie ministerstwa.
Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.