Reklama

Na temat...

Zapomniany polityk

Niedziela Ogólnopolska 11/2008, str. 29

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nakładem wydawnictwa „Kontra” ukazała się książka pt. „Kornel”, wywiad rzeka, jaki przeprowadził Artur Adamski z Kornelem Morawieckim, niezwykle ciekawą, choć pozostającą w cieniu postacią polskiej sceny politycznej lat 80. Był twórcą i liderem organizacji „Solidarność Walcząca” (SW), która odmówiła wszelkich kompromisów z komunistami, toteż pozostała w podziemiu; czas dowiódł, że takie kompromisy nie wychodzą na zdrowie, o czym świadczy cała historia III Rzeczypospolitej.
W książce, bogato ilustrowanej (kapitalna fotografia z Magdalenki!), znalazłem mnóstwo informacji zupełnie mi dotąd nieznanych, jak o genezie słynnego „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej”, sporządzonego w gorącej atmosferze zjazdu NSZZ „Solidarność” w Gdańsku-Oliwie w 1981 r.: otóż najpierw było „Posłanie Rosjan do Polaków”, zaproponowane i napisane przez zaprzyjaźnionego z Morawieckim Michała Iwanowa... Polskie „Posłanie” było odpowiedzią na tę niezwykłą inicjatywę Rosjanina... Dlaczego nic o tym dotąd nie wiedziałem?
Gdyby ktoś chciał nauczyć się zasad konspiracji (kto wie, czy to się kiedyś jeszcze nie przyda? Oby nigdy!), znajdzie w „Kornelu” obszerny wykład w tej kwestii - na przykładzie podziemnych działań prasowych, radiowych i innych na terenie Wrocławia, głównej bazy SW. Łącznie z opisami genialnie prostej konstrukcji „miotacza ulotek” z opóźnionym działaniem (iżby konspiratorzy mogli na czas się ulotnić) albo zwykłego radia, przerobionego tak, by można było podsłuchiwać rozmowy MO i SB. Dopiero z tej książki dowiedziałem się, jak imponującą działalność wydawniczą prowadziła SW oraz dzięki czemu ta działalność trwała nieprzerwanie i efektywnie, pomimo wpadek poszczególnych tajnych drukarni. SW miała do perfekcji opanowaną metodę ukrywania swoich działaczy; warto dodać, że Morawiecki, tropiony dzień i noc przez SB, przez długich sześć lat wymykał się z sideł; nikomu z pozostałych przywódców podziemia stanu wojennego (i potem) nie udała się taka sztuka.
W rozdziale „Kornelówka” Morawiecki opowiada o budowie domku na swej działce we wsi Pęgów, jeszcze w latach 70. Chciał wszystko zrobić sam, ale okazało się, że wcale sam nie jest: mieszkańcy wsi, widząc, że ten „pan z miasta” (wykładał fizykę na Uniwersytecie Wrocławskim) nie bardzo sobie radzi, przyszli mu z wszechstronną pomocą, niczego w zamian nie oczekując. Cytuję: „Wszystko funkcjonowało według jakby takiej niepisanej umowy, że co prawda państwowe władze, jak mogą, starają się nam skomplikować życie, ale my i tak sobie poradzimy, będziemy sobie pomagać, zbudujemy sobie naszą lokalną społeczność tak, że na przekór ustrojowi da się żyć...”.
Tak było za PRL-u we wsi Pęgów. Ciekaw jestem, czy ta piękna zasada solidarności przetrwała tam do dziś?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza pomoc to nie teoria, to uratowane życie. Poruszająca postawa studentki pod Jasną Górą

2026-07-24 11:12

[ TEMATY ]

pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Pełen profesjonalizm, a do tego przysłowiowa „zimna krew” studentki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie - Weroniki Swodczyk (kierunku ratownictwo medyczne) miały wpływ na uratowanie życia ludzkiego. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Jasną Górą. Studentka nie zawahała się nawet na chwilę… - jej czyn doczekał się podziękowań (i pochwał) zamieszczonych na profilu Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie.

„19 lipca 2026 roku pod Jasną Górą w Częstochowie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u pielgrzymującego na Jasną Górę mężczyzny. Jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). W przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda. Natychmiastowe rozpoczęcie uciśnięć klatki piersiowej oraz szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego wielokrotnie zwiększają szanse poszkodowanego na przeżycie i powrót do zdrowia. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której od podjętej decyzji, odwagi i gotowości do działania będzie zależało ludzkie życie.
CZYTAJ DALEJ

Polska szkoła znalazła się pod ścianą. 20 tysięcy wakatów i rozpaczliwe łatanie systemu

2026-07-24 19:51

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?

Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję