Reklama

patrząc w niebo

Obserwujemy Jowisza

Niedziela Ogólnopolska 42/2007, str. 34

Ślady na powierzchni Jowisza po uderzeniu fragmentów komety Shoemaker-Levy 9

Ślady na powierzchni Jowisza po uderzeniu fragmentów komety Shoemaker-Levy 9

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nad ranem nasze niebo ozdabia piękna Jutrzenka, czyli jasna planeta Wenus. Dostrzeżemy ją przed świtem, ustawiając się twarzą do wschodniego horyzontu. Tydzień temu Wenus minęła planetę Saturn i dalej szybko zmienia swoje położenie na tle gwiazd. W ciągu paru tygodni zauważymy też powolne przesuwanie się Saturna wzdłuż gwiazdozbioru Lwa. Po godz. 22 wraz z Bliźniętami wschodzi czerwona planeta Mars. W najbliższym czasie Mars powoli przesunie się do wnętrza tej konstelacji, następnie wykona gwałtowny zwrot i powędruje z powrotem. W ten sposób wykona typową dla planet pętlę i w grudniu opuści gwiazdozbiór Bliźniąt.
Tuż po zachodzie Słońca bardzo nisko nad południowo-zachodnim horyzontem jeszcze obserwujemy jasną planetę Jowisz. To ostatnie tygodnie Jowisza na tegorocznym niebie, ponieważ szybko zbliża się do niego Słońce. Na jego oślepiającym tle Jowisz znajdzie się już 23 grudnia, a po Bożym Narodzeniu Słońce szybko oddali się od Jowisza i planeta zacznie wschodzić o świcie. Do wiosny zauważymy, jak dystans pomiędzy Słońcem a Jowiszem będzie się systematycznie zwiększał. 1 lutego tuż przy Jowiszu znajdzie się Wenus, dlatego koniecznie zwróćmy uwagę, jak duża odległość dzieli obydwie planety obecnie.
Jowisz ma co najmniej 63 księżyce, najwięcej ze wszystkich planet. Większość z nich jest jednak bardzo małych rozmiarów i dlatego odkryto je dopiero w ostatnich latach. Przez lornetkę zobaczymy ułożone w jednej linii cztery małe „księżycowe kropki”: Io, Europa, Ganimedes i Kallisto. W 1610 r. odkrył je dzięki swojemu teleskopowi Galileusz i dlatego nazywamy je galileuszowymi. Jeżeli np. co tydzień porównamy ich położenie, z łatwością zauważymy, że okrążają swoją planetę. Księżyc Ganimedes to największy satelita w całym Układzie Słonecznym, większy nawet od planety Merkury!
Jowisz jest największą z planet. Jego masa jest 318 razy większa od ziemskiej, co odpowiada całkowitej masie pozostałych obiektów grawitujących wokół Słońca. Jest szybko wirującą kulą gazową, składa się głównie z wodoru i helu. Jowiszowe niebo rozjaśniają gigantyczne błyskawice, a kolory czerwony, pomarańczowy i brązowy pochodzą od związków siarki, fosforu i amoniaku. Przez mały teleskop dostrzeżemy pasma chmur oraz prawdziwy fenomen słonecznego świata: Wielką Czerwoną Plamę. Widać ją wyraźnie na każdej fotografii. Ta kolosalna burza atmosferyczna o rozmiarach porównywalnych z Ziemią przemieszcza się dookoła planety.
Bez obecności Jowisza w Układzie Słonecznym życie na Ziemi nie byłoby możliwe. Ten gazowy olbrzym pełni rolę naszego opiekuna, zmieniając często trajektorię lotu wielu niebezpiecznych odłamków nadlatujących z przestrzeni kosmicznej. Niektóre z nich mogłyby uderzyć w Ziemię. Jednak Jowisz często przyjmuje ich ciosy na siebie lub wypycha je poza granice układu planetarnego! A ponieważ jest planetą olbrzymem, uderzenia te nie robią na nim większego wrażenia. W lipcu 1994 r. byliśmy świadkami największej katastrofy, jaka wydarzyła się ostatnio w bliskim sąsiedztwie Ziemi. Na Jowisza spadły wówczas fragmenty komety Shoemaker-Levy 9. Gdyby uderzyły w Ziemię, stałaby się rzecz straszna. Ale Jowisz najpierw uwięził ją na swojej orbicie, a potem rozerwał na 21 części. Na koniec wszystkie kawałki, wyglądające jak rozciągnięty sznur korali, spadły na powierzchnię planety. Dzięki Jowiszowi prawdopodobieństwo zderzenia podobnych obiektów z Ziemią zmniejszyło się wielokrotnie.
Wykorzystajmy najbliższe wieczory do obserwacji Jowisza, bowiem następna okazja zdarzy się dopiero za parę miesięcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misje. Praca, za którą można zapłacić życiem

2026-08-18 09:15

[ TEMATY ]

Caritas

Fundacja im. Heleny Kmieć

Świecka misjonarka Helena Kmieć została zamordowana w Boliwii

Świecka misjonarka Helena Kmieć została zamordowana w Boliwii

Misją współczesnych misjonarzy jest nie tylko ewangelizacja, ale i dostarczanie takiej pomocy, jakiej potrzebuje dana społeczność: czasem to zakup kur i kogutów, rehabilitacja w warunkach domowych czy zorganizowanie miejsca, w którym dzieci z niepełnosprawnością zostaną zauważone. Miejsca, gdzie ludzie będą mogli przyjść po pomoc. W 2026 r. Caritas Polska wspiera 27 projektów misyjnych w 14 krajach na czterech kontynentach.

To, czego potrzebuje człowiek, zależy od miejsca, w którym runął. Czasem będzie to ciężka choroba, czasem brak możliwości pracy albo jej utrata, czasem nie ma co włożyć do garnka. Inny chciałby posłać dziecko do szkoły, ale go na to nie stać. Caritas Polska nie ogranicza swojej pomocy do jednego rodzaju wsparcia - odpowiada na podstawowe potrzeby bytowe, rozwija lokalną aktywizację zawodową, agroekologię i edukację oraz wsparcie psychologiczne. Według danych ze stycznia br., w 99 krajach, na wszystkich kontynentach pracuje 1617 polskich misjonarzy.
CZYTAJ DALEJ

Podkarpackie: Jest śledztwo ws. pożaru XVII-wiecznego kościoła w sanockim skansenie

2026-08-18 11:18

[ TEMATY ]

pożar

PAP/Darek Delmanowicz

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. pożaru, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Całkowicie spłonął drewniany kościół z XVII w. wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały też dwa budynki znajdujące się w pobliżu.

Drewniany kościół pw. św. Mikołaja był jednym z najcenniejszych przykładów dawnej architektury sakralnej prezentowanych w skansenie. Świątynia została wzniesiona w XVII wieku w Bączalu Dolnym koło Jasła, a do sanockiego muzeum została przeniesiona i zrekonstruowana pod koniec lat 70. XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Suknie dla Madonny

2026-08-18 22:39

Alina Ziętek-Salwik

Ryszard Sziler z żoną na tle wystawy swoich prac

Ryszard Sziler z żoną na tle wystawy swoich prac

Człowiek renesansu

W czasie promocji albumu dyrektor Biblioteki Publicznej Paweł Michno nazwał Autora tych prac człowiekiem renesansu. A rzeczywiście jest to człowiek i artysta niezwykły. Zajmuje się grafiką, malarstwem, rzeźbą, pisaniem ikon i repuserstwem, a także twórczością literacką. A przecież jest także autorem wielu plakatów. Malowane i repusowane (misternie zdobione w blasze) przez niego ikony znajdują się w wielu kościołach i kaplicach na terenie całej Polski. Miał wiele wernisaży i wystaw. Jego prace były również prezentowane w rzeszowskich, krakowskich i bieszczadzkich galeriach sztuki. Grafiki i obrazy od wielu lat wykorzystywane są do ilustrowania tomików poezji, bo współpracuje z krakowskim Wydawnictwem Miniatura. W swojej różnorodnej twórczości szczególne miejsce zajmuje polska historia, tradycja i przyroda. Jednak ponad wszystkim są prace o tematyce religijnej, zwłaszcza Madonny. Ryszard Sziler jest nadzwyczaj skromnym człowiekiem. Z wielka pokorą tworzy, bo podkreśla, że to jest to rodzaj modlitwy, jakby kontaktu w wiecznością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję