Krajowy Komitet Programu UNESCO „Pamięć świata” zdecydował w poniedziałek, że Księga Henrykowska zostanie zgłoszona jako polska propozycja, by walczyć w Genewie o wpis na światową listę UNESCO.
Kilkanaście dni temu z inicjatywy prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza wniosek wraz z listem intencyjnym w tej sprawie podpisał metropolita wrocławski abp Józef Kupny. Dokumenty trafiły 4 marca do Warszawy. W poniedziałek podczas obrad Krajowego Komitetu Programu UNESCO w stolicy zadecydowano, że Księga Henrykowska będzie jedną z dwóch polskich propozycji (obok "Akt Braci Czeskich w Wielkopolsce"), które walczyć będą o wpis na światową listę. Decyzja o wpisaniu zabytku na listę zostanie podjęta pod koniec marca w Genewie.
Lista „Pamięci świata” („Memory of the Word”) to rejestr wybranych zabytków o charakterze dokumentacyjnym (powszechnie znana jako Lista Światowego Dziedzictwa), służy ochronie zabytków kultury i przyrody). Celem tego programu UNESCO jest zachowanie dokumentów, będących świadectwem kluczowych wydarzeń politycznych, społecznych, religijnych, kulturalnych i historycznych, stanowiących punkty kulminacyjne oraz momenty zwrotne w dziejach ludzkości. Obecnie obejmuje ok. 300 wpisów.
KS. ADRIAN PUT: - Bp Stefan Regmunt powołał w naszej diecezji Studium Ochrony Zabytków Sakralnych działające w ramach Instytutu Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie. Do kogo jest skierowane studium i jak będą wyglądały zajęcia?
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
Informacje o zdarzeniu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę oburzenia. Jak wynika z relacji, do incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała polecić uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie. Gdy spotkało się to z ich sprzeciwem, kobieta – według świadków – sama zerwała krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.