Reklama

Niedziela Przemyska

Zakończyła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów

Niedziela, 24 lipca 2022 r., była ostatnim dniem tegorocznej akcji „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów”. Centralnym punktem tego dnia była Eucharystia w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku pod przewodnictwem abp. seniora Józefa Michalika.

Kamila Libchen

Ewangelizacja odbywała się m. in. na Tamie Solińskiej

Ewangelizacja odbywała się m. in. na Tamie Solińskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku homilii abp Michalik zauważył, że wspólnota ewangelizatorów powiększa się o tych wszystkich, którzy zgromadzili się w sanktuarium w Polańczyku i korzystają z przygotowanych inicjatyw w ramach akcji „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów”.

– Stajemy się dzisiaj ewangelizatorami przez modlitwę. Przez to, że z pokorą uznajemy, że człowiek może pukać i puka do serca drugiego człowieka. Różnymi sposobami próbuje obudzić, zainteresować – powiedział hierarcha, ale łaska otwarcia serca zależy od Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaznodzieja zwracając się do ewangelizatorów przypomniał, że Pan Bóg zawsze chce być przyjacielem człowieka. – I trzeba, żeby człowiek był przyjacielem Boga, żeby miał do Niego zaufanie, żeby miał ufność wbrew wszystkiemu i wszystkim – zachęcał.

– Jeśli ktokolwiek i z jakkolwiek intencją się tutaj znalazł to został dotknięty przez Ducha Świętego. To jest Boży plan – podkreślił arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej, bo każdy moment ludzkiego życia to jest spotkanie Bożych planów z planami człowieka. Ale czy wydarza się to często zależy od uformowania lub jego braku sumienia człowieka.

Reklama

Nawiązując do odczytanego fragmentu ewangelii abp Michalik wyjaśnił zebranym sens i znaczenie modlitwy Pańskiej. – Warunek przyjaźni z Bogiem to jest szczera modlitwa – zachęcał. – Przez modlitwę poznajemy Pana Boga, ale i Panu Bogu pozwolimy poznawać siebie. I to stawiając w prawdzie. A właściwie to my siebie samych lepiej poznajemy i wiemy dokąd poprowadzi droga odrodzenia, do rozwiązania problemów – dodał.

Na zakończenie były metropolita przemyski zauważył, że współcześnie to nie tylko człowiek potrzebuje Pana Boga, ale także to Pan Bóg potrzebuje człowieka. – Pan Bóg potrzebuje tej ewangelizacji, tej grupy. Konkretnego człowieka w konkretnych sytuacjach. To nie jest mrzonka! To jest realność! – mówił kaznodzieja i życzył żeby wszyscy odważnie świadczyli o Bogu, o Ewangelii i wpajali te wartości kolejnym pokoleniom.

Eucharystia była także dziękczynieniem członków grupy Bieszczady dla Jezusa, za odbyte rekolekcje, za akcje ewangelizacyjne w Polańczyku i na Zaporze Solińskiej. Z kolei po Mszy świętej ok. godz. 14:00 odbył się przemarsz ewangelizacyjny na Cypel przy ul. Zdrojowej w Polańczyku, a tam modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia i rozmowy ewangelizacyjne.

2022-07-25 10:45

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Wystawienie szczątków św. Franciszka: Już 18 tys. pielgrzymów

2026-02-23 09:17

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

18 tysięcy osób odwiedziło szczątki św. Franciszka, pierwszego dnia wystawienia ich na widok publiczny. Jeszcze można się zapisać na wizytę w Asyżu i oddanie czci relikwiom. Pozostały ostatnie wolne terminy. Szacuje się, że w ciągu 30 dni relikwie Biedaczyny z Asyżu odwiedzi i odda im cześć ok. 400 tys. wiernych.

Pierwszy dzień ekspozycji doczesnych szczątków św. Franciszka – niedziela 22 lutego – przyniósł napływ 18 tys. wiernych. Każdej godziny cześć relikwiom świętego, szczątkom wydobytym z sarkofagu i wystawionym po raz pierwszy na widok publiczny, oddawało 1500 osób.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję