Od pewnego czasu pojawiają się informacje o powrocie do Mszy trydenckiej, czyli rytuału mszalnego wprowadzonego przez papieża Piusa V na polecenie Soboru Trydenckiego. Został on zastąpiony na Soborze Watykańskim II nowym rytem Mszy św. - „Novus Ordo Missae”. Redagowany w Rzymie, anglojęzyczny serwis „Inside the Vatican” przedstawia ciekawy wywiad z abp. Malcolmem Ranjithem, sekretarzem Kongregacji Kultu Bożego. Rozmowa jest poświęcona właśnie Mszy trydenckiej. Arcybiskup, dostrzegając pozytywne strony soborowej reformy liturgicznej, podkreśla także jej negatywne skutki. Ich oznaką, według niego, są puste kościoły na Zachodzie, za co wini nie tylko procesy sekularyzacyjne. „Głęboki kryzys wiary szedł w parze z liturgicznymi eksperymentami, a te nowości miały swój własny wpływ na tę kwestię.”
Sekretarz Kongregacji Kultu Bożego potwierdza rosnące wołanie o przywrócenie Mszy trydenckiej, podkreślając, że często są to głosy znaczących przedstawicieli wspólnot katolickich. Mówi zarazem, że Ojciec Święty, uwzględniając te opinie, podejmie taką decyzję, która przyniesie korzyść dla Kościoła. Czym będzie się kierował? Arcybiskup jest przekonany, że tylko duchowym dobrem wiernych. „Kościół zawsze powinien szukać dróg, aby pomóc wiernym w zbliżaniu się do Boga. (…) jeżeli wierni czują, że Msza trydencka oferuje im większy sens świętości i mistyki, to powinniśmy mieć odwagę zaakceptować ich prośby”. Abp Ranjith dodaje - jakby odpowiadając tym, którzy lękają się powrotu do Mszy trydenckiej z racji tego, iż w takim rycie sprawują ją lefebryści - że nie jest ona ich własnością, ale należy do dziedzictwa Kościoła.
I jeszcze ciekawy wątek w sprawie, która niedawno wywołała dyskusje w Polsce. Czy przyjmować Komunię św. na rękę. Arcybiskup stwierdził, że jest to klasyczny przykład dorywczego, na chybił trafił, wprowadzania nowinek. Ta sprawa nie była studiowana i po refleksji systematycznie wprowadzana. Przyjęła się w niektórych krajach, później importowano ją do innych, ale takiej metody powinniśmy unikać.
Nie gubię dokumentów ani portfela, a jeśli na chwilę zawieruszę klucze, sama je w krótkim czasie odnajduję. Mam za to osobliwy zwyczaj wzdychania do niego, by pomógł mi znaleźć... miejsce do parkowania. Działa za każdym razem.
Najwyraźniej on jest pobłażliwy i stoicko cierpliwy nawet wobec nie najmądrzej proszących, a może, jak coraz częściej podejrzewam, ma ogromne poczucie humoru. Św. Antoni. Kochany w Polsce i w najróżniejszych zakątkach świata, najmocniej jednak we Włoszech, gdzie zdaje się, że swą popularnością przewyższa samą Matkę Bożą. Dowodem na to są jego figury zasypane stosem listów z prośbami o rozwiązanie problemów znacznie poważniejszych niż ten przywołany przeze mnie.
Patomorfolog Magdalena H., była właścicielka działki w Lutoryżu, na której znaleziono ludzkie szczątki, została doprowadzono do prokuratury, gdzie rozpoczęło się jej przesłuchanie – poinformował w sobotę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski.
W miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem podczas wykonywania prac ziemnych na działce ujawniono odpady medyczne, w tym szczątki ludzkich płodów. W piątek Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informowała o zatrzymaniu 57-letniej patomorfolog Magdaleny H., która była poprzednią właścicielką posesji.
Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto
Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.
Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.