Reklama

Odsłony

Zaklinanie marzenia

Niedziela Ogólnopolska 25/2006, str. 23

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pokochałam w tobie swoje marzenie... Przez nieporozumienie?

Zakochane oczy kreują światy, przemieniają śmiertelników w bogów, a z ptaków miłośnie czynią niewolników, bo same są zniewolone swoim omamem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest taka baśń o liściu - sercu wiolonczeli, który wypłoszony z niej wylądował w czyichś dłoniach. Na pytanie delikatnego głosu: „Zgadnij, kto to?”, odpowiedział: „To ty” i usłyszał: „Zgadłeś! To ja! Więc mnie kochasz!”. Przez rozchylone lekko palce ujrzał liść oczy delikatnej staruszki, której głos oznajmił: „Patrz, jak ładnie ci tu będzie, na zielonym balkonie, z klateczką w różowych petuniach. Pokochałam cię i ja, kanareczku, tylko cicho bądź”. Liść szepnął: „Ja nie jestem kanarkiem” - bo nie chciał być kochany przez nieporozumienie. Ale usłyszał: „Cicho! Jesteś kanarkiem, bo na niego czekałam. Nie wzięłabym cię w dłonie, gdybym nie czuła, że nim nie jesteś. Kochamy się, więc zamieszkamy w klatce. Tylko cicho!”. I wcisnęła się z nim za kratki, gdzie listkowi było różowiej i cieplej, i ciszej. I słuchał kojących słów: „Cyt, kanareczku, tak tu przytulnie, a ty gwiżdż na cały świat, ptaszyno”. I choć liście nie gwiżdżą, ten spróbował. Zrazu cicho jak wiatr, potem jak czajnik, aż wziął sobie gwizdanie do serca i zagwizdał jak lokomotywa. I wtedy usłyszał: „Na kochaną babcię gwiżdżesz?! Jesteś zepsutym kanarkiem, ale ja cię naprawię, miły mój. Śpiewać mi będziesz co do minuty. Cicho!”. I zacisnęła dłonie tak mocno, że nie było w nich miejsca na drżenie, na oddychanie, na prośbę o litość. Na nic. I zdało się listkowi, że przestał być, skoro nie miał gdzie…
Prorok K. Gibrana mówił:
„Kochajcie się wzajemnie, tylko nie róbcie z miłości okowów. Raczej niech będzie ruchome morze między brzegami waszych dusz.
Śpiewajcie i tańczcie razem; bądźcie radośni;
lecz pozwólcie jedno drugiemu na samotność,
tak jak struny lutni są samotne,
choć drżą tą samą muzyką.
Oddawajcie sobie serca, lecz nie we wzajemną władzę.
I stójcie obok siebie, lecz nie zbyt blisko siebie:
albowiem kolumny świątyni stoją oddzielnie,
a dąb i cyprys nie rosną jeden w cieniu drugiego”.

Od marzenia do zniewolenia nim - tak niedaleko. Nie stwarzaj w kimś zakochanymi oczami kogoś, kogo tam nie ma, a pozwól, by objawiało ci się w nim to, co nie ma nic z twojego odbicia…
Może szczęście polega na przylgnięciu całym sercem do tego, co jest, a nie na opętaniu go tym, czym się być zdaje?

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Mariusz Bakalarz do parlamentarzystów: „Nie wolno politykom i polityce partyjnej regulować tego, co jest sferą naszej wiary”

2026-02-03 07:35

[ TEMATY ]

Jasna Góra

parlamentarzyści

Karol Porwich/Niedziela

Elżbieta Witek

Elżbieta Witek

Tradycyjnie w Święto Ofiarowania Pańskiego, do Sanktuarium Narodowego w Częstochowie przybyli politycy, uczestniczący w 37. Pielgrzymce Parlamentarzystów na Jasna Górę. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem ks. Andrzeja Sikorskiego, krajowego duszpasterza parlamentarzystów. Homilię wygłosił prezes Instytutu Niedziela i redaktor naczelny portalu niedziela.pl ks. Mariusz Bakalarz. Pielgrzymi znaleźli również czas i odwiedzili gościnne progi redakcji tygodnika Niedziela.

Redakcja Tygodnika Katolickiego Niedziela, od zawsze jest miejscem otwartym dla wszystkich, a szczególnie tych, którzy podzielają wartości katolickie i chcą o nich rozmawiać. Już prawie 100 lat temu doskonale rozumiał to pierwszy biskup częstochowski, ks. Teodor Kubina, który powołał do życia tygodnik Niedziela. Kapłan był wielkim społecznikiem, prekursorem katolickiej nauki społecznej zatroskanym o rzeczywistość szeroko pojętej polityki. Pragnął aby była przesiąknięta duchem Ewangelii i zapatrzona w Chrystusa. Tygodnik Niedziela łączy różne środowiska. Będąc głosem wielkiej „rodziny” skupionej wokół czasopisma, nieprzerwanie chce bronić jej świętych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Decyzja papieża: 9 października w całym Kościele wspomnienie św. Johna Henry’ego Newmana

2026-02-03 12:52

[ TEMATY ]

Św. John Henry Newman

Vatican Media

Papież Leon XIV zadecydował o tym, że św. John Henry Newman, prezbiter i Doktor Kościoła zostanie wpisany do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego. Wspomnienie dowolne „świętego pasterza o tak wielkim znaczeniu dla całej wspólnoty wiernych” będzie obchodzone 9 października - informuje Vatican News.

W opublikowanym dziś dekrecie Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, czytamy, że Boża łaska doprowadziła św. Johna Henry’ego Newmana do „odnalezienia pokoju w Kościele katolickim”. Ten święty podczas swego życia „niestrudzenie wypełniał powierzoną mu misję, realizując posługę poszukiwań intelektualnych, głoszenia i nauczania, a także służby ubogim i potrzebującym”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję