Reklama

Propozycje

Kapelani „Solidarności”

Księża katoliccy odegrali wielką rolę w dziejach „Solidarności”. Byli podczas jej narodzin, nieśli pomoc duchową strajkującym w sierpniu 1980 r., wspierali rodziny internowanych. Niektórzy przypłacili to życiem. To właśnie o nich jest książka Mateusza Wyrwicha pt. „Kapelani Solidarności 1980-1989”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Nazywam tych księży kapelanami, dlatego że byli kapłanami, którzy podobnie jak kapelani na froncie, towarzyszyli wszystkim działaniom ludzi solidarnościowej opozycji”.

Autor prezentuje sylwetki trzynastu kapelanów „Solidarności”. Wśród nich znaleźli się m.in.: ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Kazimierz Jancarz, ks. Hilary Jastak, ks. Henryk Jankowski, o. Stefan Miecznikowski, o. Ludwik Wiśniewski. Wyrwich ukazuje ich drogi życiowe, wspomnienia z czasów kapelańskiej aktywności, rozmawia także ze świadkami ich posługi. - Nazywam tych księży kapelanami, dlatego że byli kapłanami, którzy podobnie jak kapelani na froncie, towarzyszyli wszystkim działaniom ludzi solidarnościowej opozycji - mówi Autor. Podkreśla, że w latach 80. w tzw. niewyjaśnionych okolicznościach zginęło ponad stu działaczy opozycji. Wśród nich byli: ks. Stanisław Kowalczyk, ks. Stefan Niedzielak, ks. Stanisław Suchowolec, ks. Sylwester Zych. - Symbolem zamęczonych stał się ks. Jerzy Popiełuszko - podkreśla Mateusz Wyrwich. Dodaje, że ten okres walki z Kościołem w Polsce symbolicznie podsumowuje beatyfikacja ks. Władysława Findysza, pierwszej wyniesionej na ołtarze ofiary komunizmu, która miała miejsce w Warszawie 19 czerwca 2005 r.
Książka Wyrwicha, która właśnie ukazała się na rynku księgarskim, to lektura niezwykła. Z jej kart wyłania się obraz „Solidarności”, wielkiego ruchu społecznego i narodowego, który swoje dążenia do odmiany życia publicznego wspierał na wartościach ewangelicznych. Sylwetki niezwykłych trzynastu księży, oprócz historii, uczą wiary i chrześcijańskiej nadziei. Pokazują, że dobro zawsze zwycięża, nawet jeśli z pozoru wydaje się, że tak nie jest.
Wkrótce ukaże się druga część książki, nad którą autor już pracuje. Jak zapowiada, będą to sylwetki kolejnych kapłanów zaangażowanych w duszpasterstwo wśród ówczesnej opozycji. - Opowiem o kolejnych księżach kapelanach, m.in. z Warszawy, Wrocławia, Białegostoku, Bielska-Białej, Płocka, Szczecina, Lublina - mówi Autor.
Mateusz Wyrwich jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, politologiem, dziennikarzem m.in. Tygodnika Solidarność i Przewodnika Katolickiego, także autorem reportaży telewizyjnych.

Mateusz Wyrwich, Kapelani Solidarności 1980-1989, Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2005

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wielki Post można zacząć nie od wyrzeczenia, lecz od pytania o pragnienie. Jezus nie pyta, czego się boisz ani czego ci brakuje. Pyta, czego szukasz! Pod powierzchnią codziennych spraw kryją się głębsze tęsknoty. To one prowadzą cię przez życie – albo w stronę Boga, albo w stronę pozorów.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję