Reklama

Odsłony

Kochane fatamorgany

Niedziela Ogólnopolska 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakoś tak jest, że im mniej ludzie potrafią kochać, tym bardziej stają się kochliwi, czyli zakochujący się nie w ludziach, lecz w rzutowanych na nich tworach swojej wyobraźni, w fantomach, w efemerydach. Kochanie własnego złudzenia jest podobne do brodzenia w jakieś malignie, a przecież miłość ma nadawać życiu smak rzeczywistości. Trudno więc nazywać miłością to, gdy ktoś zakochuje się we własnym zauroczeniu, pożądaniu, marzeniu czy po prostu tylko w przyzwyczajeniu do drugiego człowieka, a nie kocha go takiego, jakim on jest w istocie. Tak tworzy się kochane fatamorgany, a potem płacze, tragizuje, gdy one nas „oszukują”, czyli nie chcą chadzać w kostiumach i odgrywać ról, jakie im wyznaczyliśmy. I dobrze, bo gdyby naprawdę udało im się to uczynić, to dopiero byłyby nie do zniesienia, jak jakieś twory-potwory. „Kto kocha, widzieć chce nawet cień postaci... Kto kocha, małe temu ogromnieje i lada promyk zolbrzymia nadzieję...” - pisał Norwid. A teraz nakładają się na to setki sentymentalnych obrazów filmowych, które zasłaniają, uniemożliwiają ujrzenie rzeczywistej natury, wartości spotkanego człowieka, która nie pokrywa się na szczęście (lub na nieszczęście) z wyimaginowanym i życzeniowym jego obrazem.
Gorzej, gdy większość ludzi zaczyna tworzyć siebie samych na obraz i podobieństwo tych tworów imaginacji filmowców, autorów romansów, seriali...

„Kocham cię, życie...” - podśpiewywała przed lustrem, zachwycona swoim odbiciem, makijażem, nową kreacją. „Jakie życie?” - zapytał on, przypatrując się jej starannie tworzonemu wizerunkowi. „Jak to, jakie? - powiedziała. - Takie mocne, szalone, podniecające, czarujące, upajające, jak... wino, jak taniec, jak chyba... moje ciało w tej sukni.” Odpowiedział poważnie: „Ja wolałbym kochać w tobie to, co zostanie, gdy dojrzałość pozbawi cię takich sukien i tego uroku, nad którym tak długo dziś pracowałaś. Chciałbym kochać w tobie coś, czego nawet śmierć nie będzie ci mogła odebrać, a czego jeszcze sama nie potrafisz kochać, śpiewając, że kochasz życie...”.

Dziwne, że kocha się w kimś bardziej złudne pozory, ulotne uroki, własne kimś zauroczenia - jakby to miało być wieczne... a przegapia się, pomija, gardzi nawet czymś, co w tym człowieku domaga się odkrycia, dotknięcia, rozwijania na wiele lat. I dlatego iluzja zawsze nas zdradza, zawodzi, rozczarowuje... Jest podobna do pogańskiego bożka, który chce małpować Boga.
Dlatego, żyjąc w kulturze iluzjonistów i halucynogenów - trzeba bronić miłości właśnie przed atrapami, namiastkami i fatamorganami, które pustynnego wędrowca sprowadzają z drogi do oazy obrazami bajecznych ogrodów i fontann... Tak, że kończy on z twarzą zarytą w piachu, w którym zdawał się widzieć źródło pośrodku Ogrodów Semiramidy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Węgry: Wypadek polskiego autokaru. Władze publikują nagranie z akcji ratowniczej

2026-08-16 11:34

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Węgierska Krajowa Dyrekcja Generalna ds. Zarządzania Kryzysowego (BM OKF) opublikowała w niedzielę na Facebooku nagranie przedstawiające pracę strażaków przy polskim autokarze, który wpadł do przydrożnego rowu na wschodzie Węgier. W akcji uczestniczyły służby z kilku okolicznych miast.

Strażacy użyli wyciągarek i dźwigów, aby podnieść autokar, który w nocy wpadł do rowu przy autostradzie M3, i uratować pasażerów uwięzionych pod pojazdem. BM OKF poinformowała, że skierowane na miejsce dźwigi podniosły autokar i z powrotem ustawiły go na kołach.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Papież pozdrowił kobiety pielgrzymujące do Piekar Śląskich

2026-08-16 12:59

[ TEMATY ]

kobiety

pielgrzymi

Piekary Śląskie

Papież Leon XIV

pozdrowił

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV pozdrowił uczestniczki Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt do sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej. Zwracając się do wiernych po modlitwie Anioł Pański w Castel Gandolfo, Papież pamiętał również o Palestyńczykach na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Po modlitwie Anioł Pański Leon XIV skierował szczególne pozdrowienie do kobiet pielgrzymujących dziś do Piekar Śląskich. Pielgrzymka Kobiet i Dziewcząt to jedna z najbardziej charakterystycznych tradycji religijnych Górnego Śląska. Co roku przed wizerunkiem Matki Bożej Piekarskiej spotykają się kolejne pokolenia kobiet – babcie, matki, córki i wnuczki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję