Ilość tytułów, które przysługują Maryi Matce Bożej, jest ogromna.
Chyba wszyscy mają jakiś wzgląd na Nią. Widzą w Niej Bogurodzicę,
Królowę i Matkę. To Ona wspiera, oręduje i pośredniczy. Jej Syn,
Jezus Chrystus, nic nie chce czynić wobec nas bez Niej. Jest Ona
jakimś oknem na całą ludzkość, tę historyczną, teraźniejszą i przyszłą.
Maryja jest z nami i dla nas. Jest Ona najdoskonalszym wzorem odpowiedzi,
jakiej należy udzielić Bogu. To właśnie Ona całkowicie odnajduje
swoją wolę w woli Syna Bożego, przez co dla nas jest najwspanialszą
Nauczycielką. Będąc z naszego rodu jest pierwszą i ostatnią granicą
naszego wzrastania ku Bogu. Nikt bardziej od Niej nie zbliża się
do Jezusa. Nikt bardziej od Niej nie uczestniczy w rozdawnictwie
Jego łask. W Niej jest nie tylko pełne zrozumienie tego, co należy
rozumieć, w Niej jest również pełne umiłowanie Tego, którego należy
kochać.
Tak jak Chrystus jest drogą, to Maryja stale tą drogą
idzie. Jej Syn jest prawdą, więc Ona nieustannie tę prawdę odkrywa
i rozumie. Tak jak Jezus jest życiem, tak i Ona dzięki Niemu uczestniczy
w pełni ludzkiego życia.
Maryja jest Matką dla swoich licznych dzieci. A Jej wstawiennictwo
i uczestniczenie w misji Chrystusa odkupującego ludzki świat, pozwala
określić Ją najpiękniejszą liturgią, która wielbi Boga.
Raimund Beisteiner, 59-letni ksiądz i wieloletni przywódca Legionu Maryi, stracił przytomność i zmarł po udzieleniu Komunii Świętej.
Ksiądz w Dolnej Austrii zmarł nagle podczas niedzielnej Mszy św. Jak poinformowała archidiecezja wiedeńska, 59-letni Raimund Beisteiner, zasłabł wkrótce po udzieleniu Komunii Świętej w swojej parafii w Wiesmath (dzielnica Wiener Neustadt) i zmarł w kościele pomimo natychmiastowej pomocy medycznej.
Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
- Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie. Rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający - powiedział w Radio Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.
Adwokat był pytany, czy w kontekście informacji przedstawionych przez sędziego Dariusza Łubowskiego, widzi zagrożenie dla transparentności rozpatrzenia sprawy ks. Olszewskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.