Reklama

Poradnik dla bezrobotnego

Niedziela Ogólnopolska 16/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest praca?

Reklama

Praca w obecnej chwili stała się jedną z najbardziej poszukiwanych wartości, którą rozpatrywać można w wielu aspektach. Po pierwsze - w aspekcie duchowym - praca nadaje życiu sens, rozwija człowieka, a dla wierzących może być formą modlitwy; po drugie - w aspekcie psychologicznym - daje poczucie bycia potrzebnym, zaspokaja potrzebę wysokiej samooceny, a nawet jest potrzebna dla zwykłego poczucia godności; po trzecie - w aspekcie socjologicznym - dzięki pracy cieszyć się można prestiżem społecznym, utrzymywać kontakty społeczne, zawodowe, również towarzyskie, zajmować określone miejsce w strukturze społecznej. Pracę trzeba też rozpatrywać w aspekcie ekonomicznym. Znaczy to, iż jest ona źródłem dochodu dla pracownika - dzięki niej może on utrzymać siebie i rodzinę, a dla pracodawcy - jest źródłem zysku, jednego z głównych wskaźników efektywności ekonomicznej przedsiębiorstwa.
Z ekonomicznego punktu widzenia praca posiada więc wszelkie cechy towaru, tzn. ma swoją wymierną rynkową wartość, ustalaną przez prawo popytu i podaży, tak jak to się dzieje z każdym innym towarem. Wynika z tego, że praca, na którą jest większy popyt i której wykonywanie wymaga większych inwestycji, głównie w sferze wykształcenia, będzie droższa niż praca, na którą jest mniejszy popyt i której wykonywanie wiąże się z mniejszymi inwestycjami.
Ta ostatnia cecha pracy sprawia, że w gospodarce rynkowej jej podaż będzie zawsze przewyższała popyt na nią, tak jak to ma miejsce z większością towarów. Wszyscy pamiętają zapewne puste półki sklepowe w gospodarce socjalistycznej i chroniczny brak pracowników w ówczesnych przedsiębiorstwach. Stąd też pewien stopień bezrobocia jest nieodłącznym elementem gospodarki rynkowej. Podkreślić jednak należy, że w prawidłowo funkcjonujących systemach gospodarczych bezrobocie wynosi zaledwie kilka procent, a nie ponad 18% jak w Polsce. To tzw. bezrobocie strukturalne może być przejawem albo głębokiej transformacji gospodarczej, albo błędnej polityki ekonomicznej, albo jednego i drugiego. Wyjaśnianie przyczyn obecnego bezrobocia (skądinąd skandalicznego także z gospodarczego punktu widzenia) nie jest przedmiotem niniejszego artykułu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bądź przygotowany

Artykuł ten, który jest pierwszy w cyklu: Poradnik dla bezrobotnego, mówi, jak mają się zachowywać pracobiorcy w tych tak trudnych dla nich czasach. Należy pamiętać o kilku uwarunkowaniach:
1. Pewność zatrudnienia staje się dobrem coraz rzadszym. Właściwie poza tzw. budżetówką, ostatnio również reformowaną, czyli ograniczaną, trudno będzie znaleźć pracę na całe życie, a nawet po prostu na dłużej.
2. Coraz większą wartość rynkową będzie miała wiedza i konkretne umiejętności, a nie same papierki.
3. Wzrastać będzie konkurencja na rynku pracy, nawet jeśli będzie on zrównoważony, a nie tak rozregulowany jak dzisiaj.
4. W poszukiwaniu pracy trzeba będzie zmieniać miejsce zamieszkania.
5. Coraz więcej miejsc pracy będzie w usługach, coraz mniej - w produkcji i rolnictwie.
6. Coraz rzadziej będzie się pracowało zgodnie z wykształceniem. (Ostatnio spotkałem handlowca po studiach filozoficznych. Radzi sobie dobrze.)

Co z tego wynika dla przeciętnego pracownika?
Rada pierwsza - nie można się dać zaskoczyć.
Poza wyjątkami, o czym była mowa już wcześniej, należy zapomnieć o stałym zatrudnieniu. Jest rzeczą zrozumiałą, że pracodawcy, reagując na zmiany na rynku, będą zwiększali lub zmniejszali liczbę miejsc pracy w swoim przedsiębiorstwie - stosownie do potrzeb. Nie można więc pracować, jak gdyby się nic nigdy nie miało zmienić.
W tym celu należy:
1. Mieć wizję, czyli ogólny pogląd na temat swojej przyszłości zawodowej. Co bym chciał robić oraz ile chciałbym zarabiać za 5, a może nawet za 10 lat? Co powinienem zrobić, aby to osiągnąć? Jakie powinienem mieć wykształcenie, umiejętności i doświadczenie zawodowe?
2. Bez przerwy śledzić rynek pracy. Czytać oferty w gazetach, w Internecie, pytać znajomych.
3. Składać swoje dokumenty aplikacyjne (CV, list motywacyjny) na stanowiska, które mnie zainteresują, a jeśli zaproszą na rozmowę kwalifikacyjną, należy z tego skorzystać, nawet jeśli nie zamierzam zmieniać pracy. Zdobędę przynajmniej doświadczenie w przeprowadzaniu takich rozmów. Może się przydać w przyszłości.
4. Unikać myślenia życzeniowego. Kiedy pojawiają się w przedsiębiorstwie pierwsze zwolnienia lub inne zagrożenia (np. firma będzie sprzedawana), większość osób zachowuje niepoprawny optymizm: może mnie nie zwolnią, przecież jestem dobrym pracownikiem i tak bardzo się staram. Nic bardziej błędnego. Należy przyjąć najczarniejszy scenariusz i podjąć stosowne do niego działania. Zagrożenia należy wyprzedzać. Kiedy mam pracę - jestem pesymistą. Wyprzedzać też trzeba powodzenia, tzn. kiedy nie mam pracy - jestem optymistą. Nigdy na odwrót.
5. Uczyć się, uczyć. Dzisiaj oferta szkoleniowa dla pracujących jest bardzo bogata, także przez Internet. Należy z niej korzystać. Każda inwestycja w wykształcenie, kursy, studia podyplomowe, staże, a nawet udział w konferencjach, zwłaszcza tych kończących się certyfikatami, zwróci się w dwójnasób. Jeśli możliwości kształcenia daje firma, należy to wykorzystać. Nie można nie mieć na to czasu.
6. Być dobrym w swoim fachu. Kiedy zapytano jednego z polskich artystów, którego kariera w USA przebiega w sposób wzorowy, jak on to robi, że utrzymuje się na szczycie tak długo, odpowiedział, że codziennie wyobraża sobie, iż na lotnisku w Nowym Jorku ląduje samolot pełen artystów takich jak on, z których każdy chce zająć jego miejsce. Nawet wtedy, gdy praca wydaje się pewna i na horyzoncie nie rysują się żadne zagrożenia, należy znać swoje mocne strony, wiedzieć, w czym jest się najlepszym, a nawet znaleźć taką dziedzinę, w której jest się niezastąpionym.
7. Szlifować CV. Dobrze jest mieć przygotowane CV i na bieżąco uzupełniać je nowymi elementami. Jeśli tylko zdobyłem nowe doświadczenie zawodowe lub ukończyłem nowy kurs, należy to umieścić w CV, które można wysłać od czasu do czasu, jeśli nadarzy się okazja, aby sprawdzić, jak reagują na nie pracodawcy. W Internecie są specjalne bazy danych, gdzie można składać swoje dokumenty aplikacyjne.
Jaki z tego wniosek? Trzeba być przygotowanym. Można nawet dodać: na najgorsze.

Pamiętać jednak należy o tym, że:
1. Żaden pracodawca nie będzie zachwycony, jeśli jego pracownicy będą się zachowywać według przedstawionych powyżej zasad. Należy więc zachować daleko idącą dyskrecję. Nie chodzi o to, aby interesy pracodawców i pracobiorców przedstawić jako całkowicie antagonistyczne, bo tak nie jest. Po prostu część interesów jest wspólna, a część sprzeczna. I tyle. Kiedy pracodawca znajdzie się w opałach, co dzisiaj może zdarzyć się w każdej chwili, zacznie oszczędności od zwolnień pracowników i nie można mu mieć tego za złe. Pracownik powinien więc pamiętać o swoich interesach. Niektóre firmy stosują tzw. outplacement, czyli pomagają zwalnianym pracownikom w znalezieniu nowej pracy, nie jest to jednak częsta praktyka.
2. W każdych okolicznościach obowiązuje mnie lojalność wobec pracodawcy. Nawet wtedy, gdy szukam pracy dającej mi większe możliwości rozwoju czy realizacji wizji kariery lub choćby lepsze zarobki, muszę być wiarygodny dla mojego pracodawcy. Jestem mu to winien, co dotyczy zwłaszcza relacji z aktualną lub potencjalną konkurencją. Opinia pracownika nielojalnego, nieuczciwego i mało wiarygodnego łatwo idzie w świat, a zatrudniania takich ludzi pracodawcy wystrzegają się szczególnie.

W dalszych odcinkach - o tym, jak szukać ofert pracy, pisać CV, zachowywać się podczas rozmowy kwalifikacyjnej itd., itp.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym dla ciebie są Boże przykazania?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 19, 3-12. <- KLIKNIJ

Piątek, 14 sierpnia. Wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Genk – mała Polska pod belgijskim niebem

2026-08-14 12:03

Archiwum Katarzyny Czai

To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.

W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję