Leszek Mądzik, twórca słynnego na całym świecie i najzupełniej oryginalnego teatru, jakim jest Scena Plastyczna KUL, w ostatnich latach zaczął ujawniać swą drugą pasję twórczą, jaką jest fotografia. Odbyło
się parę wystaw, entuzjastycznie przyjętych w środowisku artystycznym, a ostatnio w Wydawnictwie "Jedność" w Kielcach ukazał się album Leszka Mądzika zatytułowany Fotografia (2002).
Powodem sukcesów Leszka Mądzika w dziedzinie fotografii, która przez lata służyła mu jako swego rodzaju "szkicownik artysty", wykorzystywany przy tworzeniu spektakli, jest jej niezwykła oryginalność,
a zarazem zwyczajność. Współczesna fotografia zazwyczaj szuka tej oryginalności przez piętrzenie coraz dziwniejszych działań na kliszy. U Mądzika nie ma niczego takiego. Siła jego zdjęć polega na tym,
że są po prostu (i aż!) zobaczone. I to jak zobaczone!
Zakres zainteresowań artysty wyznaczają takie działy, jak: struktury (może nazbyt rozbudowane w albumie), sacrum (ukazane w węższym spectrum, niż to znam z twórczości artysty), przemijanie czasu i
śmierć, człowiek i jego kondycja.
Uważne obcowanie z albumem fotografii Leszka Mądzika ubogaca niezwykle nasz umysł i naszą wrażliwość, skłania do refleksji daleko wykraczających poza sam przedmiot.
Po sukcesie pierwszej książki "Świątek, piątek i niedziela", w której ksiądz Boguś poruszył wiele kwestii nurtujących katolików, ale rzecz jasna nie wyjaśnił wszystkiego. Okazuje się, że nadal ma dużo do powiedzenia, a mówi o tym tak, że inni nadal chcą go słuchać. Dlatego w drugim tomie razem z Michałem Łopacińskim zabiera nas w kolejną podróż z tą właśnie intencją – by dalej wyjaśniać.
Oto praktyczny przewodnik po sprawach zarówno oczywistych, jak i zaskakujących, pokazujący, że „życie duchowe jest jak rajd samochodowy”, w którym czasami trzeba ostro zaciągnąć hamulec i „pójść bokiem”, a czasem wrzucić wyższy bieg i wcisnąć gaz do deski.
Zrozumieliśmy, że skoro duchowe potrzeby są na tyle istotne, że wymieniają je poważni badacze, obowiązkiem rodzica jest zatroszczenie się także o tę sferę w życiu dziecka. Zwracamy się do polskich rodzin, które zdecydowały się wychować dzieci w duchu bardziej laickim. Być może nasze świadectwo zachęci Państwa do rozważenia chrześcijańskiej ścieżki duchowej dla siebie i Waszych latorośli - wskazali w rozmowie z Polskifr.fr państwo Magdalena i Paweł Strzelińscy, których córka Delfina w tym roku przyjmie Pierwszą Komunię św. w kościele polskim na „Concorde” w Paryżu.
Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązującego bezwzględnego zakazu wjazdu na terenie chronionym. Na miejscu zrobił sobie zdjęcia z partnerką na tle samochodu, a następnie wrócił tą samą trasą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.