Święto Objawienia Pańskiego przynagla wszystkich wiernych, by dzielili troski i trudy tych, którzy niosą wiarę. W tym dniu szczególnie pamiętamy o misjonarzach.
Tradycyjnie już od wielu lat 6 stycznia, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, we wszystkich kościołach w Polsce zbierana jest taca, by wesprzeć polskich misjonarzy. Ten obowiązek spoczywa na każdym z nas. Pamiętajmy, że dzieląc się z innymi choćby tym "wdowim groszem", wypełniamy przykazanie miłości. Ojciec Święty nawoływał na krakowskich Błoniach: "W duchu miłosierdzia nieustannie wspierajcie misjonarzy pomocą i modlitwą".
Dodatkowo Komisja Episkopatu Polski ds. Misji przygotowała, we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej i Sportu, II edycję programu edukacyjnego "Mój szkolny kolega z Afryki", skierowaną do wszystkich szkół podstawowych i gimnazjalnych w całej Polsce, a także do szkół licealnych - Misyjną Olimpiadę Znajomości Afryki. Chodzi o to, by zachęcić polskie dzieci i młodzież do współpracy z polskimi misjonarzami, ukształtować ich wrażliwość na los rówieśników w krajach Trzeciego Świata, a także nauczyć umiejętności włączania się w ogólnopolskie akcje charytatywne.
Obecnie w 93 krajach świata pracuje 1987 polskich misjonarzy i misjonarek: 1106 braci i księży zakonnych, 583 siostry zakonne, 265 księży diecezjalnych i 33 osoby świeckie.
Podajemy numer konta, na które można kierować pomoc dla misji:
PeKaO SA I O/Warszawa 12401037-20006598-2700-401112-001.
To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.
W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
Dzisiejsze święto państwowe ma formalną nazwę „Święto Wojska Polskiego”, ale chyba dużo częściej kojarzy się z obchodami rocznicy „Cudu nad Wisłą” lub „Bitwy Warszawskiej”. Różnica między tymi nazwami ma swoje poważne podłoże polityczne.
Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.