Reklama

Bułgaria

Katolicy w Sofii

Niedziela Ogólnopolska 21/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto był w Sofii, stolicy Bułgarii, zapamiętał, że w centrum tej półtoramilionowej aglomeracji znajdują się w bliskim sąsiedztwie cztery świątynie: największa w Europie synagoga żydowska, katedra prawosławna, meczet muzułmański oraz kościół katolicki. O ile trzy pierwsze świątynie stanowią piękne w stylu i wystroju obiekty, o tyle kościół św. Józefa, nazwany konkatedrą, mieści się w skromnej sali teatralnej. Po przepięknej katedrze św. Józefa, wybudowanej w 1880 r., pozostała dziura w ziemi. Została ona bowiem zburzona podczas bombardowania przez Amerykanów w 1944 r.
Wszystko zaczęło się w 1875 r. w Plovdiv, kiedy proboszczem katedry był o. Tymoteusz z Biela (Włochy). To właśnie jemu ówczesny biskup diecezji sofijsko-plovdivskiej - Francesco Reinaudi zlecił zaopiekowanie się katolikami w Sofii. W tym czasie w stolicy Bułgarii rozpoczęła się budowa kolei Sofia - Istambuł (ostatnia część słynnego Orient Expressu), przy której to budowie pracowali ludzie różnych narodowości. Najwięcej było Włochów, Albańczyków, Chorwatów z Dubrownika, zajmujących się handlem i złotnictwem, obywateli Austro-Węgier i wielu Polaków. Robotnicy ci dosyć szybko przyjęli Bułgarię za swoją nową ojczyznę, ściągając tu swoje rodziny, a ci, którzy ich nie mieli, zakładali je na miejscu.
W ten sposób przybyły do Sofii w 1875 r. o. Tymoteusz w tymże samym roku w maju położył kamień węgielny pod nowy kościół parafialny - parafia liczyła już wtedy 50 osób.W 1880 r. kościół parafialny św. Józefa w Sofii został konsekrowany.
Parafia rozrastała się dosyć szybko i po kilku latach liczyła ponad 1500 parafian. O. Tymoteusz oprócz kościoła i klasztoru kapucyńskiego (tak biskup, jak i wszyscy kapłani pracujący w diecezji byli kapucynami) wybudował także dwie szkoły: męską i żeńską, i obie poświęcił św. Józefowi. Następnie otrzymał z urzędu miasta teren i wybudował międzynarodowy szpital poświęcony księżnej Klementynie, nazywany do dzisiaj "Klementyńska bolnica" (szpital Klementyński) . I chociaż wybudowano ten szpital dla obcokrajowców, służył on wszystkim mieszkańcom Sofii i okolic.
O. Tymoteusz zmarł w 1894 r., ale jego poświęcenie przyniosło owoce, parafia rozwijała się nadal. Przede wszystkim tworzyły się grupy parafialne, nadając parafii św. Józefa charakter "wspólnoty wspólnot". W latach 30. w sąsiedztwie kościoła został wybudowany 2-piętrowy dom - centrum pastoralne i salon teatralny poświęcony św. Franciszkowi z Asyżu. W tym czasie duszpasterzowało w Sofii 12 kapucynów, którzy swoją opieką ogarnęli rozrastające się miasto. Przy parafii zostało również stworzone przez ojców kapucynów Wydawnictwo " Dobrija Peczat" (Dobry druk), które wydawało gazetę Istina i Kalendarz św. Cyryla i Metodego. Burze dziejowe dzięki polityce cara Borysa III omijały Sofię. Na podstawie umowy z Niemcami Bułgaria nie została włączona do III Rzeszy. Za to po śmierci cara w 1943 r., kiedy alianci usuwali wojska niemieckie z Grecji, rozpoczęły się bombardowania stolicy Bułgarii przez wojska amerykańskie. 30 marca 1944 r., w czasie jednego z pierwszych nalotów, bomba amerykańska zburzyła kościół św. Józefa w Sofii. Katolicy sofijscy dosyć szybko jednak otrząsnęli się z tego i od razu przystąpili do zbierania środków na odbudowę katedry.
Niestety, nikt nie przewidział, że zdarzy się coś gorszego niż bombardowanie. Konto w banku, otworzone przez Towarzystwo św. Józefa, którego celem było odbudowanie zniszczonej katedry i klasztoru, miało już prawie kwotę wystarczającą do rozpoczęcia prac, kiedy we wrześniu 1944 r. czerwona rewolucja wstrząsnęła Bułgarią bardziej niż amerykańskie bomby. Władza ludowa od razu przejęła "opiekę" nad własnością innych.
5 grudnia 1944 r. sala teatralna św. Franciszka została konsekrowana na tymczasowy kościół parafialny św. Józefa, przejmując równocześnie tytuł konkatedry. Tym to sposobem świątynia sztuki stała się świątynią Pańską i pełni tę funkcję do dzisiaj. Z biegiem lat sala teatralna zmieniała swój wygląd, przypominając swoim wnętrzem coraz bardziej świątynię ducha, a nie sztuki. Ze zbombardowanej katedry pozostały w stanie nienaruszonym dwie figury: Matki Bożej Lourdzkiej i św. Józefa. Obie te figury znajdują się w ołtarzu tymczasowego kościoła parafialnego św. Józefa w Sofii.
Nowe państwo ludowe, gdy już przejęło "opiekę" nad wszystkimi środkami materialnymi, postanowiło zatroszczyć się i o stan duchowy swoich obywateli, oczyszczając dusze z wszelkich idei innych niż leninowsko-stalinowska wizja świata. W 1952 r. i 1954 r. urządzono pokazowe procesy sądowe, które oskarżały duchowieństwo katolickie o współpracę z imperializmem i szpiegowanie na rzecz Watykanu. Wielu duchownych poniosło śmierć męczeńską za wiarę, a z nimi ich wierni. Chociaż nigdy nie zamknięto kościoła św. Józefa, to świecił on pustkami, niewielu było bowiem wiernych, którzy znaleźli odwagę, aby pomodlić się w świątyni.
W czasach demokracji ludowej zlikwidowano wszelką działalność intelektualną i kulturalną Kościoła. Jedynie o. Franc Nonov w świeckim ubraniu przemierzał stolicę Bułgarii, odszukując wiernych w ich domach. Od świtu do nocy katechizował, udzielał sakramentów itd. Ponieważ oni nie mogli przyjść do kościoła, Kościół przyszedł do nich. Dzięki jego pracy, mimo planowego ateizowania ludzi, udało się w wielu sercach zachować wiarę. Dlatego w 1989 r., kiedy system totalitarny upadł, wielu wiernych szybko znalazło drogę do parafialnej świątyni. Mimo iż jest on niepozorny, skryty w podwórku kamienicy, bynajmniej nie świeci pustkami. W niedzielę nie może pomieścić wszystkich wiernych. Dlatego też z nadzieją spoglądamy na dziurę po starym kościele, licząc na jego odbudowę.
W 1992 r. na autostradzie z Plovdiv do Sofii zginęło w wypadku samochodowym 4 kapucynów, czyli 50% stanu duchowieństwa diecezji. Dlatego też rok później z pomocą przyjechali do Sofii kapucyni z Polski, z Krakowskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów. Dziś jest ich już 7, jest też 3 postulantów, młodych Bułgarów, którzy pragną zająć miejsca swoich przodków przy Ołtarzu Pańskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: stańmy się narzędziami pokoju. Zaproszenie dla rodzin na jubileusz św. Franciszka

2026-09-28 16:36

Archidiecezja Częstochowska

Święty Franciszek

Święty Franciszek

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka abp Wacław Depo zaprasza rodziny archidiecezji częstochowskiej do wspólnej pielgrzymki i modlitwy przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu. W dniach 1–4 października Msze jubileuszowe, różaniec i możliwość uzyskania odpustu odbędą się w Radomsku, Wieluniu, Zawierciu i Częstochowie. Metropolita przypomina, że duchowość św. Franciszka przez wieki kształtowała serca Polaków i dziś pomaga upodabniać się do Chrystusa, Księcia pokoju.

Poniżej publikujemy List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo z okazji obchodów 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję