Reklama

Jubileusz serafitek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej - Sióstr Serafitek obchodziło 100-lecie powstania domu zakonnego w Strzyżowie. 21 kwietnia w centrum uroczystości była dziękczynna Eucharystia, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Kazimierz Górny ordynariusz rzeszowski. W koncelebrze brali udział miejscowi duszpasterze z ks. dr. Janem Wolakiem - proboszczem strzyżowskiej kolegiaty oraz zaproszeni księża. W uroczystości uczestniczyli parafianie, przedstawiciele władz samorządu powiatowego ze starostą strzyżowskim Robertem Godkiem i samorządu gminnego z burmistrzem Strzyżowa Markiem Śliwińskim, komendanci służb mundurowych, dyrektorzy placówek oświatowych oraz zaprzyjaźnione osoby.

Początki działalności

Siostry Serafitki przyjechały do Strzyżowa w 1912 r. na zaproszenie ks. Stanisława Kwiecińskiego. Pragnieniem jego było otwarcie ochronki w wybudowanym w 1911 r. parterowym domu i kaplicy na miejscu starego cmentarza z kościółkiem św. Katarzyny. W tym też roku Zarząd Generalny wyraził zgodę na założenie placówki, a bp Józef Sebastian Pelczar udzielił pozwolenia na jej objęcie. 3 stycznia 1912 r. przyjechały trzy siostry: Leonia Świątkowska, Stanisława Komar i Julia Kaleka, do których w niedługim czasie dołączyła s. Dioniza Wróblewska. Zaraz po przyjeździe siostry otworzyły pracownię szycia i haftu, do której zgłosiło się 30 dziewcząt. Za zapracowane pieniądze zakupiły potrzebny sprzęt i pomoce. Ochronka rozpoczęła swą działalność 10 kwietnia 1912 r. Na początku było 70 dzieci. Pierwszą wychowawczynią była s. Stanisława Komar. Oprócz pracy w Ochronce siostry podjęły służbę ludziom biednym i chorym w mieście. Coraz częściej też zajmowały się wystrojem świątyni i wzięły na siebie dbanie o bieliznę kościelną.
Zmieniające się warunki polityczne i wojny spowodowały przerwy w prowadzeniu pracy z dziećmi. W 1914 r. - przez dwa miesiące - otwarto tu szwalnię, a siostry z kobietami ze Strzyżowa szyły bieliznę i mundury dla wojska. Po ewakuacji miasta dom zamieniono na szpital, a s. Leonia i s. Stanisława opiekowały się chorymi zakaźnie i rannymi. Był to okres bardzo trudny. Warunki zmieniły się, gdy zostały sprowadzone jeszcze dwie siostry: Felicyta Kleparska i Nikodema Świeca, i w pracę opiekuńczą zaangażowały się osoby świeckie. Siostry z całą gorliwością pielęgnowały chorych podczas kolejnych epidemii czerwonki i tyfusu, jakie wybuchały w Strzyżowie. Pod koniec I wojny, po remoncie, ochronka została ponownie otwarta i działała bez przeszkód do następnej wojny.
W czasie II wojny światowej dom został zajęty przez wojska niemieckie na punkt sanitarny, a następnie na kuchnię dla pracowników. Żołnierze niemieccy opuścili dom w 1942 r.

Po wojnie

Po koniecznym remoncie ochronka wznowiła działalność. Ze względu na dużą liczbę zgłaszanych dzieci, została zamieniona na przedszkole i dodatkowo otwarto żłobek, a w 1961 r. w przedszkolu zostały zatrudnione osoby świeckie. W roku 1966 siostry otrzymały wypowiedzenie z pracy, najpierw w przedszkolu potem w żłobku. Ale już od 1967 r. dodatkowym obowiązkiem sióstr stała się katechizacja. Od 1974 r. - na usilne prośby rodziców, siostry opiekowały się grupką dzieci.
W latach 1972-75 pomieszczenia na parterze domu zakonnego zajmował SANEPID, a następnie do 31 maja 1982 r. Geodezja i Ochrona Roślin. Ponowna działalność przedszkola rozpoczęła się od października 1990 r. i funkcjonuje do chwili obecnej. Obecnie w placówce przebywa 8 sióstr. Oprócz prowadzenia przedszkola, siostry katechizują i opiekują się kościołem. W przeciągu 100 lat w Strzyżowie pracowało ponad 100 sióstr.
Na stronie internetowej parafii Strzyżów można zapoznać się z historią placówki oraz obejrzeć zdjęcia.

Siostry ze Strzyżowa

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na... dachu

2026-02-26 21:09

[ TEMATY ]

Meksyk

Ksiądz Ricardo López Díaz/FB

„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.

W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
CZYTAJ DALEJ

Trump: rozpoczęliśmy dużą operację bojową w Iranie, nigdy nie zdobędą broni atomowej

2026-02-28 09:29

x.com/realDonaldTrump

Prezydent Donald Trump

Prezydent Donald Trump

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oznajmił w sobotę, że USA rozpoczęły dużą operację wojskową przeciwko Iranowi, i zapewnił, że kraj ten nigdy nie będzie mieć broni atomowej. Wezwał też naród irański do przejęcia władzy w kraju.

Amerykański prezydent podkreślił w nagraniu zamieszczonym na jego portalu społecznościowym Truth Social, że Iran próbował odbudować swój potencjał atomowy po zbombardowaniu przez USA w czerwcu zeszłego roku jego obiektów nuklearnych.
CZYTAJ DALEJ

Twarzą w twarz z Michałem Aniołem. Trwają prace konserwatorskie przy „Sądzie Ostatecznym”

2026-02-28 18:23

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Michał Anioł

prace konserwatorskie

twarzą w twarz

Włodzimierz Rędzioch

"Sąd Ostateczny" w Kaplicy Sykstyńskiej

Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej

Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:

W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję