Jednym z elementów polskiego krajobrazu są krzyże i kapliczki wyeksponowane w przestrzeni publicznej. Możemy je zobaczyć na rozdrożach, przed domami, w zagajnikach… Częściej na wsi niż w mieście. Ale i w dużych aglomeracjach, jeśli tylko się dobrze rozejrzymy, na pewno je odkryjemy. One na przekór oczekiwaniom i postawom „postępowej” części Polaków podkreślają związek naszego narodu z wiarą chrześcijańską i Kościołem. Każda z kapliczek ma swoją niezwykłą, niepowtarzalną historię. Na szczęście i dzisiaj są wśród nas tacy, którzy je spisują i w ten sposób ocalają dla przyszłych pokoleń.
W majowy czas przy kapliczkach od wieków zbierają się Polacy, aby wspólnie wychwalać Maryję, Matkę Boga. Charakterystyczny dla polskich wiosek zwyczaj wynikał z faktu, że ich mieszkańcy mieli daleko do kościoła parafialnego, więc w piękne, majowe wieczory spotykali się pod przydrożnymi figurami, aby się wspólnie modlić. Co ciekawe, zwyczaj przeniósł się do miast, zwłaszcza na peryferyjne osiedla, szczególnie w okresie, gdy wspólnota budowała kościół. W majowy czas spotykali się ze swym duszpasterzem i wspólnie odmawiali Litanię Loretańską oraz śpiewali: „Chwalcie łąki umajone…”.
Maj znów zawitał nad Wisłę! Czas na majówkę, jak zwykło się potocznie nazywać nabożeństwo majowe. Dziś zdecydowanie łatwiej dojechać czy dojść do kościoła. Ale wciąż są tacy, którzy w maju spotykają się przy przydrożnych kapliczkach. Ot, tradycja. Warto i dziś być wśród tych, którzy o wielowiekowych, katolickich, polskich obyczajach pamiętają!
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.
Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
Od 1 marca w Kościele katolickim w Polsce będzie można nakładać kary finansowe na duchownych i świeckich, którzy popełnili przestępstwo kanoniczne. Ich minimalna wysokość nie może być mniejsza niż połowa minimalnego miesięcznego wynagrodzenia brutto i nie większa niż 20 kwot takiego wynagrodzenia.
Znowelizowany przez papieża Franciszka Kodeks prawa kanonicznego, z grudnia 2021 r., przywrócił do kościelnego prawa kary finansowe. Ksiądz, ale także pełniąca w Kościele jakiś urząd osoba świecka, mogą zostać ukarani grzywną za przestępstwa, których dopuściliby się w czasie pełnienia swoich zadań. Mogą zostać także pozbawieni całości lub części wynagrodzenia kościelnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.