Reklama

W cieniu Ojca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W piątą rocznicę powrotu do domu Ojca sługi Bożego Jana Pawła II wałbrzyszanie spotkali się po raz szósty na stadionie, aby modlić się pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca i licznie zgromadzonego duchowieństwa. Pierwsza Msza była odprawiona 7 kwietnia 2005 r. Wtedy ok. 30 tys. wałbrzyszan zapełniło stadion, a 10 tys. doszło o godz. 21.37 pod krzyż na górze Chełmiec. Każdego roku Msza na stadionie gromadzi ok.5-6 tys. wiernych z Wałbrzycha i okolic. To już ugruntowana tradycja. Na mapie Polski tylko Wałbrzych w ten sposób modli się i pamięta o Janie Pawle II. W tegorocznej uroczystości dzięki transmisji w Telewizji Trwam oraz w Radiu Maryja mogli wziąć udział Polacy na całym świecie.

Świadek Jezusa

Reklama

- Piotr poczuł się pierwszym świadkiem Jezusa - dzielił się w homilii bp Ignacy Dec, świadczą o tym jego mowy wypowiedziane z wielką mocą. To oznacza, że Apostoł dobrze zapamiętał słowa i przesłanie Jezusa Chrystusa. Świadectwo Piotra przejął Kościół. Zadajmy sobie pytania: jakim świadkiem Chrystusa Zmartwychwstałego był Jan Paweł II i jak przedłużał świadectwo o Zmartwychwstałym? Przypomnijmy sobie słowa z Orędzia Wielkanocnego wypowiedziane w 1980 r. Kościół wciąż na nowo głosi zmartwychwstanie Chrystusa. Kościół z radością powtarza ludziom słowa Apostołów i niewiast wypowiedziane w ten promienny poranek, gdy śmierć została pokonana. Kościół głosi, że żyje Ten, który stał się naszą Paschą, Ten, który umarł na krzyżu, objawia pełnię życia. Niech także ten świat, który dzisiaj, niestety, na różne sposoby zdaje się pragnąć „śmierci Boga”, usłyszy orędzie zmartwychwstania. Wy wszyscy, którzy głosicie „śmierć Boga”, którzy szukacie sposobu, by usunąć Boga z ludzkiego świata, wstrzymajcie się i pomyślcie, czy „śmierć Boga” nie niesie w sobie nieuchronnej „śmierci człowieka”! Chrystus zmartwychwstał, aby człowiek znalazł autentyczne znaczenie istnienia, aby człowiek żył pełnią życia, aby człowiek żył z Boga i w Bogu. Chrystus zmartwychwstał. On jest kamieniem węgielnym. Już raz próbowano odrzucić Go i pokonać, ze strażą i opieczętowanym kamieniem grobowym. Ale kamień ten został odwalony. Chrystus zmartwychwstał. Nie odrzucajcie Go, wy, którzy budujecie ludzki świat. Nie odrzucajcie Go, wy, którzy w jakikolwiek sposób, w jakiejkolwiek dziedzinie budujecie świat dzisiejszy i jutrzejszy, którzy budujecie świat kultury i cywilizacji, świat ekonomii i polityki, świat nauki i informacji. Którzy budujecie świat pokoju lub wojny, którzy budujecie świat ładu lub terroru. Nie odrzucajcie Chrystusa: On jest kamieniem węgielnym! Niech żaden człowiek Go nie odrzuca, bo każdy jest budowniczym swego losu: budowniczym lub niszczycielem swojego istnienia” - wołał za Janem Pawłem II
Pasterz świdnickiego Kościoła. - W tych dniach wspominamy również 70. rocznicę mordu katyńskiego. Tam zginęli prawdziwi świadkowie Chrystusa Zmartwychwstałego. Przypomnijmy sobie również, siostry i bracia, słowa wypowiedziane na Placu św. Piotra przez kard. Ratzingera (dziś Benedykt XVI) podczas uroczystości pogrzebowych Jana Pawła II:
„Dla nas wszystkich pozostaje niezapomniane, jak w ostatnią Niedzielę Wielkanocną swojego życia, naznaczony cierpieniem, [papież] jeszcze raz ukazał się w oknie Pałacu Apostolskiego i ostatni raz udzielił błogosławieństwa «Urbi et Orbi». Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież stoi teraz w oknie domu Ojca, patrzy na nas i nam błogosławi”. Umiłowani, całe życie Papieża Polaka aż do ostatnich chwil było naznaczone świadectwem bezwarunkowej miłości do Chrystusa. Jan Paweł II w sposób wielkoduszny udzielał daru z siebie drugiemu człowiekowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fałszywi świadkowie

- Okazuje się, że mamy w Polsce fałszywych świadków Jana Pawła II.
Kościół wielokrotnie wyraził swój sprzeciw wobec wprowadzenia in vitro, ponieważ metoda ta wiąże się z zakamuflowaną aborcją - podkreślał hierarcha. Biskup nawiązał również do wypowiedzi abp. Michalika, który mówił, że Kościół nie może milczeć, jeśli matka dziecka domaga się przed sądami europejskimi prawa do aborcji dziecka i kiedy karze się katolickiego dziennikarza - kapłana za stawanie w obronie życia. Kaznodzieja ze smutkiem mówił, że są ludzie, którzy nie znajdują radości ze zmartwychwstania Chrystusa. Nawiązał również do prowadzonej w Polsce kampanii propagandy sukcesu, manipulacji opinii publicznej. Ze smutkiem konstatował fakt ataków na Kościół i Papieża w temacie pedofilii osób duchownych. - Badania wykazały, że zaledwie niewielki promil, jak ktoś obliczył trzy osoby na dziesięć tysięcy zdrowych, nosi ten grzech. Inny jest świat przedstawiany w mediach, zwłaszcza w tych liberalnych, a inny w rzeczywistości - zauważył bp Ignacy Dec. - Wystarczy porozmawiać z ludźmi, wtedy można zobaczyć świat w prawdziwym świetle. Tymczasem dzisiaj chce się wykluczyć z życia publicznego zdrowy rozsądek, zdrowe myślenie.

Wałbrzyskie świadectwo

- Sprawujemy dzisiejszą Eucharystię w mieście, które tak wiele wycierpiało - zwracał się do zebranych bp Ignacy. - Chciano z życia tego miasta wykluczyć Pana Boga. Chciano wprowadzić ateizm. Wałbrzych zapłacił wielką cenę, zamknięto kopalnie, zlikwidowano tak wiele miejsc pracy… Ale pracuje tu Kościół, niesie nadzieję, mówiąc: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Dziś ten Wałbrzych pozdrawia całą Polskę i świat. Pokazuje potrzebę zagłębiania się w nauce Jana Pawła II.
Biskupią homilię nagrodzono gromkimi oklaskami. Do zebranych na stadionie harcerzy, młodzieży szkolnej, przedstawicieli władz miejskich z prezydentem miasta Piotrem Kruczkowskim i zastępcą dr. Piotrem Sosińskim, parlamentu z posłanką Anną Zalewską na czele, studentów i ludzi pracy zwrócił się za pomocą łącz satelitarnych o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.
- Patrzymy na was z podziwem, patrzy na was cała Polska i świat, patrzy na dzielnych i zdolnych wałbrzyszan. - mówił. - Cieszymy się waszym świadectwem trwania w nauce Jana Pawła II, raduje nas fakt, że trwa u was dialog. Dziękujemy za to świadectwo mieszkańcom Wałbrzycha, miasta tak umęczonego. Dziękujemy władzom miasta. Bogu dziękujemy za waszego Biskupa, za homilię tak bardzo „niepoprawną politycznie”, trwamy razem z wami na modlitwie i chcemy również służyć mieszkańcom Wałbrzycha, zapraszam do słuchania Radia Maryja. Serdecznie pozdrawiam - zakończył krótkie przemówienie, które spotkało się z żywą reakcją zebranych na stadionie.

Modlitwa i pamięć

Na długo przed uroczystościami na stadionie miasto wyklejono plakatami i bilbordami zapraszającymi na Mszę 8 kwietnia 2010 r. na godz. 17. Od wielu tygodni w wałbrzyskim ratuszu zbierał się komitet organizacyjny. W organizację włączyło się wiele ludzi i instytucji. Tegoroczne obchody były wyjątkowe pod wieloma względami, trzeba zauważyć coraz lepszą organizację i informację. Nie bez znaczenia jest również fakt pięknej, słonecznej i ciepłej aury, daru niebios. Również to, że uroczystości były transmitowane na cały świat i stanowiły część przygotowań do uroczystości bardzo ważnych dla Wałbrzycha, mianowicie nadania tytułu Patronki Miasta Wałbrzycha Matce Bożej Bolesnej w dniu 3 maja 2010 r.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

Święta Żydówka

Niedziela Ogólnopolska 31/2008, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Towarzystwo im. Edyty Stein

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust. A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję