Reklama

Wiewiec gościł swego Pasterza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest taka anegdota, w której kościelny oprowadza grupę turystów po jednej z parafii. Wskazuje na dzwonnicę i mówi: - Tu jest dzwon, który dzwoni tylko na Wielkanoc, Boże Narodzenie, odpust, kiedy jest pożar, powódź, wizytacja biskupa albo inne wielkie nieszczęście… Tyle anegdota. Oczywiście, wizytacja biskupa jest błogosławieństwem dla każdej wspólnoty parafialnej. Nie inaczej było również w przypadku Wiewca, który gościł u siebie abp. Stanisława Nowaka, metropolitę częstochowskiego 14 i 15 marca.

Pracowita niedziela

Reklama

Można powiedzieć, że ks. kan. Alfred Piśniak, proboszcz parafii pw. św. Marcina w Wiewcu, oddał klucze od kościoła naszemu Arcybiskupowi. Dzień był tak wypełniony duszpasterskimi posługami, że ks. Marcin Knaga, tutejszy wikariusz, zjadł swój pierwszy posiłek dopiero przed... 14.00. W każdym razie wizytacja rozpoczęła się poranną Mszą św., po której Pasterz poświęcił dwie kaplice cmentarne (jedną w Wiewcu i jedną w filii parafialnej w Krzywanicach).
Następnie, o godz. 10.15, ks. kan. Janusz Wojtyla (kapelan i sekretarz naszego Metropolity) odprawił Eucharystię, na którą w sposób szczególny zostali zaproszeni małżonkowie z dziećmi. Abp Stanisław Nowak wyakcentował w wygłoszonej homilii znaczenie małżeństwa i rodziny jako tego miejsca, gdzie rodzi się wiara w Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Wskazał też na współczesne trendy promujące życie niezgodne z Dekalogiem. Rodziny z Wiewca odnowiły na tej Mszy św. przyrzeczenia małżeńskie i otrzymały specjalne biskupie błogosławieństwo oraz okolicznościowe pamiątkowe obrazki. Przedstawiciele zaś rodziców klas drugich, które przygotowują się do przyjęcia Pierwszej Komunii św., zapewnili pasterza, że dołożą wszelkich starań, by wychować swoje dzieci na jak najlepszych ludzi i katolików. Rodziny te podarowały nowy mszał oraz dzwonki jako dar serca dla parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ołtarz - sercem świątyni

Właśnie takich słów użył abp Stanisław Nowak podczas kazania wygłoszonego na niedzielnej Sumie. Wtedy też dokonał konsekracji soborowego ołtarza, wmurowując w niego relikwie św. Floriana (250-304) oraz poświęcił kamień węgielny pod budowę nowej plebanii.
Św. Florian poniósł śmierć męczeńską za wiarę, stając w obronie prześladowanych chrześcijan służących w rzymskich legionach. Jest patronem m.in.: strażaków, hutników, kominiarzy, garncarzy i piekarzy. Ci pierwsi (pochodzący z parafii Wiewiec), jeszcze przez Mszą św., wzięli udział w uroczystej procesji (z pocztami sztandarowymi i orkiestrą) pod przewodnictwem ks. kan. Stanisława Fita (dziekan dekanatu brzeźnickiego i proboszcz parafii w Dworszowicach Kościelnych), który przyniósł relikwie Świętego do świątyni. Strażacy uczestniczyli w Ofierze Eucharystycznej sprawowanej na nowym marmurowym ołtarzu. Po jej zakończeniu towarzyszyli też procesji na cmentarz, gdzie Ksiądz Arcybiskup modlił się za zmarłych. Wzięła też w niej udział spora grupa parafian oraz wyżej wymienieni księża wraz z piszącym te słowa.
Po południu zaś Ksiądz Arcybiskup udał się do kolejnej filii parafialnej, do Dębowca, gdzie poświęcił stacje drogi krzyżowej. O godz. 16 natomiast celebrował Mszę św. połączoną z udzieleniem sakramentu bierzmowania 86 kandydatom. Metropolita wzywał młodych do odważnego świadectwa wiary w tak bardzo zlaicyzowanym świecie.

Czym jest wizytacja?

Wizytacja biskupia jest czynnością apostolską. Odbywa się w każdej parafii co 5 lat. Stanowi okazję do pogłębienia kontaktów biskupa z podlegającymi mu kapłanami i wiernymi, którzy na terenie parafii działają w różnych wspólnotach. Nie inaczej też było w Wiewcu. Abp Stanisław Nowak spotkał się bowiem z ministrantami, Akcją Katolicką, Radą Parafialną, Caritas i Radą Ekonomiczną. Odwiedził też chorych. Mało tego. W poniedziałek nawiedził szkoły obecne na terenie parafii, obdarowując nauczycieli Ewangelią według św. Łukasza, a dzieci zaś okolicznościowymi obrazkami (nie zapominajmy, że Metropolita w zeszłym roku obchodził jubileusz 25-lecia posługi w naszej archidiecezji).
Spotkał się też na obiedzie na plebanii z przedstawicielami środowiska pedagogicznego, którym podarował modlitewniki swojego autorstwa wraz z dedykacją. Taką pamiątkę otrzymali m.in.: Elżbieta Koch (katechetka), Jolanta Duran (dyrektor gimnazjum ze Strzelec Wielkich, gdzie uczą się dzieci z parafii Wiewiec), Janusz Włodarczyk (dyrektor szkoły podstawowej w Zamościu), Katarzyna Kozłowska (dyrektor szkoły podstawowej w Wiewcu) i Seweryna Augustyniak (dyrektor przedszkola w Woli Wiewieckiej).
Czy wizytacja była udana? Na pewno tak. Na dowód tego niech świadczy fakt, że proboszcz, ks. kan. Alfred Piśniak, został mianowany przez Pasterza kanonikiem Kapituły Radomszczańskiej.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Pożegnano 43 dzieci martwo urodzonych. „Łączy nas miłość, która jest silniejsza niż śmierć”

2026-03-03 15:05

[ TEMATY ]

miłość

dzieci martwo urodzone

silniejsza niż śmierć

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka

Pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Krakowie

Pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Krakowie

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 43 dzieci, miała miejsce 3 marca 2026 roku.

Podziel się cytatem – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz rodzin dzieci utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza ofiara wojny Izraela z Iranem jest katoliczką

2026-03-03 07:09

[ TEMATY ]

śmierć

Portal X

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera, 32‑letnia pochodząca z Filipin katolicka opiekunka osób starszych, została pierwszą zgłoszoną ofiarą irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw. Zginęła podczas próby ewakuacji swojej podopiecznej, kobiety, którą się opiekowała - według lokalnych źródeł izraelskich podopieczna została wydobyta żywa spod gruzów, choć odniosła obrażenia. Mary Ann mieszkała w Tel Awiwie od 2019 roku i była aktywna w lokalnej katolickiej wspólnocie w Tel Awiwie. Jej mąż również pracuje w Izraelu.

W sobotę 1 marca podczas alarmu rakietowego Mary Ann próbowała ewakuować swoją podopieczną do schronu. Ze względu na stan zdrowia pacjentki nie udało im się dotrzeć na czas do bezpiecznego miejsca. W momencie wybuchu rakiety Mary Ann została trafiona odłamkami i odniosła obrażenia śmiertelne, zmarła w drodze do szpitala. Pierwsze informacje mówiły również o śmierci podopiecznej, ale została ona wydobyta spod gruzów żywa, choć odniosła obrażenia.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję