Reklama

Pracowite wakacje LSO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kończy się czas dwumiesięcznego odpoczynku od zajęć szkolnych. Na łamach „Niedzieli Rzeszowskiej” prezentowaliśmy, jak te kilkadziesiąt dni wykorzystywali młodzi ludzie zrzeszeni w ruchach i stowarzyszeniach kościelnych naszej diecezji. W ostatnim tygodniu wakacyjną formację zakończyła także Liturgiczna Służba Ołtarza.
Podczas tegorocznych wakacji Diecezjalne Duszpasterstwo LSO zaoferowało bogaty program wyjazdów dla dzieci i młodzieży. W różnych typach rekolekcji wzięło udział ok. 1400 osób. Opiekę na nimi podjęli kapłani, klerycy oraz animatorzy LSO. Obok tradycyjnych turnusów dla ministrantów w Kotani, które odbywały się od 22 czerwca do 23 sierpnia, podczas których chłopcy z terenu całej diecezji mogli nie tylko formować się w służbie przy ołtarzu, ale także odpocząć, urządzać wędrówki po szlakach Beskidu Niskiego, jeździć konno, odbyły się także rekolekcje LSO dla dziewcząt. W drugim tygodniu wakacji Kotań rozbrzmiała pięknym liturgicznym śpiewem scholanek. Nad ćwiczeniem głosów dziewczynek z Dziewczęcej Służby Maryjnej i przyparafialnych scholi czuwała Barbara Bator z rzeszowskiego Zespołu Muzyki Dawnej „Vox Angeli”. Ministranci, którzy zgłosili się na „wakacje z Bogiem”, w Zaczerniu i w Kupnie odbyli kurs pływania, zwiedzali także sanktuarium MB w Leżajsku i skansen w Kolbuszowej. Wyjątkowymi okazały się pierwsze tygodnie lipca, bo do domu rekolekcyjnego w Zaczerniu przyjechali uczestnicy nie tylko z Polski, ale także z Mołdawii i Kazachstanu. Nad ich wypoczynkiem czuwały m.in. wolontariuszki z Ukrainy - zespół „Lubystok” z Krzemieńca.
Oprócz turnusów na terenie diecezji młodzież LSO skorzystała także z rekolekcji nad Morzem Bałtyckim - w Kołobrzegu i u podnóża Tatr - w Gliczarowie. Dobrze zorganizowany czas, codzienna Msza św. z pełną asystą, zajęcia liturgiczne, ale również pogodne wieczory, czuwania - to wszystko powodowało, że uczestnicy stworzyli prawdziwe wspólnoty.
Szczególną formą wypoczynku wakacyjnego, połączonego z głębokimi przeżyciami duchowymi i estetycznymi, była dwunastodniowa (3-14 sierpnia) pielgrzymka do Włoch, nawiedzenie grobu św. Piotra i sługi Bożego Jana Pawła II. Grupie pielgrzymów przewodzili: diecezjalny moderator LSO ks. Lucjan Szumierz, ks. Łukasz Skawiński oraz ks. Krzysztof Kołodziejczyk. Oprócz potęgi rzymskich bazylik i uroku Wenecji czy Asyżu, animatorzy LSO, lektorzy oraz pozostali uczestnicy mieli okazję doświadczyć świętej ciszy takich miejsc jak klasztor św. Benedykta w Subiako czy kościół w Manopello, gdzie każdy mógł spojrzeć w twarz Chrystusa odbitą na chuście z bisioru, która prawdopodobnie wraz z Całunem Turyńskim znaleziona została w grobie Jezusa po zmartwychwstaniu. Na wielu ogromne wrażenie wywarła także modlitwa przy odsłoniętym dla pielgrzymów ciele św. o. Pio w San Giovanni Rotondo.
Każdy z uczestników tegorocznych wakacji LSO podjął wyzwanie, które kiedyś postawił młodym Jan Paweł II - pracę nad sobą. Oby ta bliska obecność przy ołtarzu ciągle mobilizowała ich do walki o to, by być prawdziwie Bożym człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Nie zamiast was, ale przed wami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Wy mówicie: Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Ezechiel przytacza zarzut wygnańców i odpowiada na niego całym osiemnastym rozdziałem, z którego liturgia daje dziś zwieńczenie. Izrael na wygnaniu powtarzał przysłowie o ojcach, którzy jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom, w przekonaniu, że cierpi się za cudze winy. Prorok w imieniu Boga ogłasza zasadę, która była w tamtym świecie rewolucją: „umrze tylko ta osoba, która grzeszy”. Odpowiedzialność jest osobista. Trudno przecenić, co to zdanie uczyniło z ludzkim myśleniem o winie. Odpowiedzialność zbiorowa i dziedziczna, oczywistość archaicznych porządków, zostaje tu zakwestionowana u samych podstaw. Prawo Kościoła zbuduje na tym fundamencie całą swą naukę o poczytalności. Nikt nie podlega karze, jeśli czyn nie jest mu ciężko poczytalny z winy umyślnej lub nieumyślnej (kan. 1321 § 1), a domniemania działają na korzyść osoby. Grzech się nie dziedziczy jak dług rodowy. Wina jest zawsze czyjaś, imienna. Ezechiel idzie jednak dalej, i to jest właściwa pointa. Skoro odpowiedzialność jest osobista, to i nawrócenie jest zawsze możliwe. „Jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, którą uprawiał, a postępuje według prawa i sprawiedliwości, zachowa duszę swoją przy życiu”. Przeszłość nie jest wyrokiem. Człowiek nie jest sumą swoich akt. Bóg patrzy na to, kim człowiek się staje. To dokładnie ta logika, którą Jezus rozwinie dziś w przypowieści o dwóch synach. Liczy się końcowe „poszedł”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

abp Tadeusz Wojda

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

W przesłaniu zatytułowanym „Wychowujmy, dając dzieciom siłę” abp Tadeusz Wojda i abp Wojciech Polak zwracają uwagę, że Kościół chce wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi oraz relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku. Jak podkreślają, ważną rolę odgrywa w tym świadectwo rodziców dzielących się swoim doświadczeniem, a także pomoc specjalistów zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję