Reklama

Aniołowie są wśród nas…

Niedziela wrocławska 39/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przełom września i października to czas dominowania aniołów w liturgii, i to aniołów różnych szarż, bo to przecież archaniołowie: Michał, Rafał i Gabriel oraz Aniołowie Stróże. Kim są te istoty, które współcześnie zadomowiły się w sztuce, zwłaszcza filmowej, tak dalece, że zdają się pochodzić z uroczej bajki?
Pismo Święte zawsze mówi o ich funkcji - są zwiastunami, posłańcami Boga do ludzi. Znamienne, że anioł pojawia się zawsze w kluczowych momentach historii zbawienia człowieka, jakby był niezastąpionym tłumaczem myśli i kochającej woli Boga. Widzimy zatem anioła zwiastującego narodzenie Jana Chrzciciela, przy „wielkim” i „małym” zwiastowaniu Maryi i Józefowi przyjścia na świat Syna Bożego, aniołowie ogłaszają pasterzom pod Betlejem „wesołą nowinę”, anioł jest na Górze Kuszenia, pociesza w Ogrójcu, a niewiastom ogłasza tryumf Zmartwychwstania… Czyż trzeba więcej? Anioł jest niezbędny, by człowiek wiedział, że Bóg go kocha, że troszczy się o niego i pragnie jego zbawienia.
Wspaniały Boży listonosz, a dla człowieka najbliższy przyjaciel, zwłaszcza, że bytowo jest usytuowany blisko ludzi („uczyniłeś go (człowieka) niewiele mniejszym od aniołów” Ps 8). Anioł jest bowiem także stworzeniem, tyle tylko, że bez ciała, a zatem i bez ograniczeń, które niesie materia. Ich inteligencja nie starzeje się, lecz - ciągle młoda - rozkwita, karmiona wiedzą wlaną: one przecież oglądają Boga; a że nie mają ciała, to i nie umierają. I nie jest ważne, czy mogą przybierać jakiś pozór ciała, by się ukazać, ważne natomiast, że oddziaływają na ludzki intelekt, choć nie na wolną wolę. Św. Tomasz zapełniał nimi lukę w hierarchii bytów, jaka istnieje pomiędzy Bogiem a człowiekiem. W tej optyce są one „duchami czystymi”, „substancjami intelektualnymi” i skupiają w sobie, jako jednostki, całą potęgę intelektualną gatunku. Każdy bowiem anioł stanowi w sobie osobny gatunek. To tak, jakby istniał człowiek, który dysponuje inteligencją całej ludzkości. Być może dlatego układano stopnie aniołów, dzieląc ich na trzy hierarchie i dziewięć chórów, choć zdaje się, że tym pięknym bytom szczególnie na tym nie zależy - są przecież równie blisko Boga. Charakterystyczne, że nazwy tych aniołów, których znamy z imienia (Gabri-el, Micha-el, Rafa-el) zawierają ów znaczący trzon „El” - Bóg.
Niestety, poza tymi aniołami, którzy upadli z własnej woli, zachowując wszakże wszystkie przymioty tych szczególnych bytów. Na tych trzeba uważać, bo są równie, ale piekielnie, inteligentni; a są to szatani. To oni rzucają kłody pod nogi człowieka, który zdąża do zbawienia.
Zwyczajnie zaś anioł pomaga każdemu z nas być dobrym i strzeże przed złem, ma bowiem taką rolę, by prowadzić nas do szczęścia, do Boga. Warto zaprzyjaźnić się z nim i wydobyć go ze świata baśni, bo to realna istota, bo czyż nie może istnieć forma bez trójwymiarowej materii, skoro istnieje ludzka dusza i ludzka myśl. My jesteśmy „niewiele mniejsi od aniołów”, ale też nigdy nimi nie będziemy i nie warto tego pragnąć. Przecież to właśnie dla człowieka Jezus Chrystus uczynił z Siebie zbawczą Ofiarę i człowiekowi przygotował niebo, a aniołowie czuwają, by człowiek tej szansy nie zmarnował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-08-04 14:40

[ TEMATY ]

Morze Bałtyckie

rosyjskie samoloty

Adobe Stock

We wtorek przed południem 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M - poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To już drugi taki przypadek w tym tygodniu.

Rzecznik Miniesterstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej podkreślił w rozmowie z PAP, że rosyjski samolot nie przekroczył polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję