Wybory z 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu.
Frekwencja w pierwszej turze (4 czerwca) była wysoka - ok. 62 proc. Ich wynik był sukcesem Solidarności - 60 proc. wyborców oddało swój głos na kandydatów wystawionych przez Komitet Obywatelski "Solidarność". Na 161 możliwych mandatów poselskich "S" zdobyła w pierwszej turze 160 miejsc, a także 92 mandaty na 100 miejsc w Senacie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Większość Polaków (59 proc.) jest zdania, że w 1989 r. warto było zmieniać ustrój, jednak do beneficjentów przemian zalicza się mniej niż jedna czwarta badanych (23 proc.) - wynika z badania CBOS. Respondenci w większości (60 proc.) są zgodni, że koszty zmian były duże, a wielu uważa nawet, że zbyt duże (27 proc.). Przeważa też przekonanie (59 proc.), że można było osiągnąć więcej - że szansa, jaką dawały przemiany ustrojowe, nie została w dostatecznym stopniu wykorzystana.
Z inicjatywy prezydenta Bronisława Komorowskiego na Zamku Królewskim w Warszawie obchodzone będzie dziś Święto Wolności.
Prezydent wręczy odznaczenia państwowe osobom walczącym o polską wolność, dziennikarzom zagranicznym wspierającym przemiany w Polsce oraz osobom aktywnie zagospodarowującym polską wolność po 1989 r. w różnych dziedzinach życia. Późnym popołudniem Bronisław Komorowski wzniesie toast za wolność na placu Konstytucji - gdzie w dawnej kawiarni "Niespodzianka" mieścił się sztab wyborczy Komitetu Obywatelskiego. Komorowski weźmie również udział w koncercie gospel w krużgankach kościoła św. Marcina w Warszawie oraz w koncercie Kayah w Sali Kongresowej.
W Zamku Królewskim po raz pierwszy zostanie przyznana Nagroda Wolności Słowa, którą wręczy Lech Wałęsa. Po uroczystości odbędzie się pierwszy publiczny pokaz fragmentów filmu "Wałęsa" w reż. Andrzeja Wajdy. Uroczystości zakończy orędzie Prezydenta RP o godz. 20.00.