Reklama

Polityka

Prezydent Duda o Orszakach Trzech Króli: bądźmy tego dnia razem

"Bądźmy tego dnia razem. Doświadczajmy świątecznej atmosfery. Niech nikt nie pozostanie obojętny na to wielkie zaproszenie, by poszukiwać tego, co nas łączy: dobra, piękna i wzajemnego szacunku" - zachęcił prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników tegorocznych Orszaków Trzech Króli. Przejdą one 6 stycznia ulicami prawie 900 miejscowości w Polsce i za granicą.

Artur Stelmasiak/Niedziela

W liście skierowanym do wszystkich uczestników tegorocznych Orszaków Trzech Króli, Andrzej Duda przypomniał, że jest to piękny przykład inicjatywy, która - chociaż wciąż jest młoda - zdążyła już upowszechnić się nie tylko w wielu miejscach w Polsce, ale zawędrowała też do wielu krajów świata.

"To wspomnienie wydarzenia opisanego w Ewangelii według św. Mateusza, ale także wyraz przywiązania do wartości, które od dwóch tysięcy lat jednoczą ludzi niezależnie od narodowości, języka czy koloru skóry. Taka jest też wymowa Orszaku Trzech Króli, którego ideą jest dzielone z innymi radosne świętowanie narodzin Dzieciątka Jezus" - podkreślił Andrzej Duda.

Reklama

Prezydent zaznaczył też, że to "wspaniałe przedsięwzięcie jest doskonałym przykładem, jak działanie w dobrej sprawie może nas inspirować i jednoczyć wokół wspólnych wartości i gromadzić wokół wspólnego celu".

"Bądźmy tego dnia razem. Doświadczajmy świątecznej atmosfery. Niech nikt nie pozostanie obojętny na to wielkie zaproszenie, by poszukiwać tego, co nas łączy: dobra, piękna i wzajemnego szacunku" - zachęcił w liście prezydent.

Orszak Trzech Króli - przypomniał Andrzej Duda - to również tradycja śpiewania kolęd. Te wyjątkowe zabytki naszego języka i naszej kultury są żywym dziedzictwem, które przekazujemy sobie w naszych rodzinach z pokolenia na pokolenie.

Reklama

"Kolędy rozgrzewają nasze serca w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Niech ich dźwięk rozpromieni nasze ulice, przynosząc wszystkim radość i nadzieję" - dodał prezydent.

Przypomniał ponadto, że oprócz charakteru rodzinnego Orszaki Trzech Króli mają też konkretny cel charytatywny. - Pamiętajmy, aby w tym dniu podzielić się z potrzebującymi - zaapelował Andrzej Duda.

Orszaki Trzech Króli przejdą w tym roku pod hasłem „Cuda, cuda ogłaszają”, które jest fragmentem refrenu kolędy „Dzisiaj w Betlejem”. Kolorowe korowody pojawią się 6 stycznia na ulicach prawie 900 miejscowości, w tym 872 w Polsce i 18 za granicą.

Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą dołączą do uczestników Orszaku Trzech Króli mijających Pałac Prezydencki w Warszawie.

"Będziemy dziękowali za wszystkie cuda, które zdarzyły się w historii naszej Ojczyzny, za Cud na Wisłą, który miał miejsce 100 lat temu oraz za cuda, które zdarzają się wokół nas i których doświadczamy na co dzień - wyjaśnia Jolanta Stachacz, rzeczniczka prasowa i koordynatorka ogólnopolska Orszaku Trzech Króli.

Dziękczynienie będzie też dotyczyć zbliżającej się beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Uczestnikom Orszaków rozdawane będą korony i śpiewniki z kolędami. Organizatorzy co roku chcą przypominać polskie kolędy, utwory o bardzo głębokiej treści teologicznej, a jednocześnie o jasnym przekazie - od najstarszej "Anioł Pasterzom mówił" po współczesne oraz od najbardziej znanych po te nieco zapomniane.

Na czele orszaku warszawskiego, ruszającego o godz. 12.15 z Placu Zamkowego, jako główny pasterz przejdzie jak w poprzednich latach kard. Kazimierz Nycz. W innych miastach hierarchowie również towarzyszyć będą gwieździe w drodze do Betlejem.

Patronami wydarzenia są w wielu miastach prezydenci i burmistrzowie oraz marszałkowie województw i starostowie. W inicjatywę publicznego świętowania Bożego Narodzenia i Orszaku Trzech Króli włączyło się także wiele organizacji społecznych, harcerskich i innych.

Orszak Trzech Króli zaliczany jest obecnie do największych ulicznych jasełek na świecie. W ub. roku wzięło w nim udział ok. 1,2 mln uczestników w niemal 800 miejscowościach w Polsce i za granicą.

2020-01-04 14:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup Arlington w USA: pandemia to nasza chwila Pięćdziesiątnicy

2020-09-22 10:33

[ TEMATY ]

koronawirus

icsnaps/Fotolia.com

Obecna pandemia koronawirusa, która doprowadziła do fizycznego oddalenia się między ludźmi „w pewnym sensie odzwierciedla sytuację, w której znalazło się wielu pierwszych chrześcijan” – stwierdził w liście pasterskim biskup diecezji Arlington w amerykańskim stanie Wirginia Michael Burbidge. Hierarcha nazwał ten nowy moment w życiu Kościoła „Pięćdziesiątnicą XXI wielu”. Jego zdaniem, światowy kryzys zdrowotny przyspieszył postęp w dzieleniu się Ewangelią w wymiarze cyfrowym.

Bp Burbidge podkreślił, że Kościół powinien wykorzystać „traumę pandemii, a także wstrząs gospodarczy”. Zapewnił, że Duch Święty będzie nadal uzdalniał Kościół, nawet w czasach blokady i izolacji, do przezwyciężania „strachu, samotności i bezbronności, przypominając nam, że Bóg jest z nami, zawsze”.

Porównał obecną sytuację pandemii do tej, w której znaleźli się oddzieleni od siebie wyznawcy Chrystusa z pierwszego wieku – „w izolacji jako więźniowie wiary, zamknięci w celach i oczekujący na egzekucję, lub w odległych wspólnotach pozbawionych kapłana lub sakramentów przez dłuższy czas”.

Zaznaczył, że mimo tych dramatycznych okoliczności, członkowie wspólnoty chrześcijańskiej pozostawali wówczas duchowo blisko dzięki modlitwie za siebie nawzajem. Zwrócił uwagę, że także dziś katolicy znaleźli kreatywne sposoby komunikowania się podczas obecnej pandemii, w szczególności za pomocą środków cyfrowych, takich jak transmisje na żywo i media społecznościowe oraz pozostawanie ze sobą w bliskości duchowej.

„W czasach, gdy wielu czuło się samotnych, dary Kościoła były im udostępniane w nowy sposób” – dodał duchowny i wspomniał o wielu twórczych sposobach umożliwiających kapłanom udzielanie podczas pandemii sakramentów: Eucharystii, spowiedzi i namaszczenia chorych.

Przypomniał postawę Apostołów oraz św. Pawła, którzy w obliczu zagrożenia ze strony władz rzymskich, nakazującym im zaprzestanie publicznego głoszenia Dobrej Nowiny, odpowiadali: „Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli” (Dz. 4, 20). Zaznaczył, jednocześnie, że nakaz głoszenia królestwa Bożego „nigdy się nie zmienił”.

Jego zdaniem, rewolucja cyfrowa, jaka się dokonała ostatnio, niesie ze są zagrożenia, ale i szansę dla Kościoła, gdyż komunikacja cyfrowa „odwołuje się do tego, co najlepsze i najgorsze w ludzkiej naturze”.

Zachęcił, by członkowie Kościół korzystali z tych narzędzi skutecznie i mądrze, „aby prawdziwe i dokładne informacje nie zgubiły się w morzu dezinformacji i opinii”. „Ważne jest, aby Kościół zachował i rozwinął zdolność do opowiadania swojej historii” – dodał. Wskazał, że ta „chwila Pięćdziesiątnicy XXI wieku”, wywołana przez pandemię, jest okazją do zaproszenia ludzi do pełni Ewangelii. Zastrzegł jednocześnie, że nowe media nie mogą być jedynymi narzędziami ewangelizacji.

„Dobra Nowina Ewangelii uwolni nas, ale ona nie może być reklamowana jak produkt konsumencki lub dostosowana bez zastanowienia do blichtru nowych technologii. To nie jest propaganda. To nie jest spin. Przyjmując nowe środki komunikacji, Kościół nie może dać się zniewolić trendami ani dostosowywać swojego przesłania tak, by było bardziej popularne lub modne” – przestrzegł biskup.

CZYTAJ DALEJ

Katolicy w USA wolą Donalda Trumpa

2020-09-22 15:37

[ TEMATY ]

Donald Trump

pandemia

wPolityce.pl /PAP/EPA

Donald Trump

Donald Trump

Katolicy w USA czują się głęboko dotknięci przez pandemię. Ich największe obawy budzą kwestie gospodarki, zatrudnienia i opieki zdrowotnej, ale widziane w perspektywie COVID-19 – wynika z badań przeprowadzonych przez RealClear Opinion Research. Jeśli chodzi o zbliżające się wybory prezydenckie, to badania jasno pokazały, że katolicy wolą Donalda Trumpa od byłego wiceprezydenta Joe Bidena.

Sondaż pokazuje, że pandemia koronawirusa i wynikający z niej lockdown wyparły inne kwestie widoczne w poprzednich badaniach, takie jak imigracja czy polityka zagraniczna. „Wszystkie ważne kwestie, takie jak: edukację, gospodarkę czy wolność religijną, postrzegamy teraz przez pryzmat pandemii” – powiedział Carl M. Cannon, szef biura RealClear Opinion Research w Waszyngtonie.

Badanie ujawniło też duży niepokój respondentów związany z przemocą wobec katolików, która ma miejsce w ostatnich miesiącach w USA. Badanych niepokoi wandalizm, ataki na kościoły i antychrześcijańskie hasła wznoszone podczas antyrasistowskich protestów. Niepokój u amerykańskich wierzących budzi także niszczenie pomników świętych i bohaterów narodowych. Większość respondentów wyraziła zaniepokojenie z powodu spalenia Biblii przez protestujących w Portland i wezwania do niszczenia wizerunków przedstawiających Jezusa jako „białego Europejczyka”.

Trzy czwarte badanych martwi także bezpieczeństwo narodowe, kondycja wymiaru sprawiedliwości, podatki, stosunki rasowe, imigracja i polityka zagraniczna. Inne kwestie, które niepokoją wierzących, to wolność wyznania i aborcja. 76 proc. katolików popiera znaczne ograniczenia dotyczące usuwania ciąży. Większość respondentów uważa, że katolicy powinni robić więcej dla uzdrowienia podziałów rasowych w Ameryce.

W sondażu koronawirus pojawił się nie tylko jako problem zdrowotny, ale także jako kwestia, która ma konsekwencje religijne. Większość ankietowanych stwierdziła, że czuje się teraz dość bezpiecznie, żeby zacząć chodzić na Msze, podczas gdy około czterech na dziesięciu uważa, że jest to nadal niebezpieczne. Ponad siedmiu na dziesięciu katolików (71 proc.) stwierdziło, że brak możliwości uczestniczenia we Mszy podczas pandemii był dla nich niepokojący. Zaledwie jedna osoba na 10 zadeklarowała, że zamierza chodzić na Mszę rzadziej.

Katolicy uznali również, że pandemia COVID-19 jest doświadczeniem skłaniającym do refleksji. Ponad sześciu na dziesięciu respondentów stwierdziło, że pandemia zmusiła ich do innego myślenia o swojej wierze (61 proc.). 81 proc. sprowokowała do innego myślenia o polityce, a aż 92 proc. do refleksji nad swoim zdrowiem. Co więcej, prawie wszyscy przyznali, że sprawiła, iż poczuli się bliżej Boga i swoich rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję