Reklama

X Pielgrzymka Rodzin do Sanktuarium św. Maksymiliana Kolbe w Pabianicach

Rodzina - sanktuarium życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak co roku, w drugą niedzielę października pabianickie sanktuarium św. Maksymiliana Kolbe wypełniły chrześcijańskie rodziny ze wszystkich niemal parafii naszej archidiecezji. Pielgrzymom towarzyszyło hasło: „Rodzina - miejsce przekazu wiary i sanktuarium życia”. Tak sformułowane orędzie przypominało zgromadzonym o obowiązku dawania prawdziwego świadectwa Chrystusowej Ewangelii. Modlitwa w intencji beatyfikacji sługi Bożego Jana Pawła II zwróciła uwagę na wielkie znaczenie, jakie Papież Polak przypisywał rodzinie w życiu społecznym i narodowym.
Mszy św. w intencji rodzin przewodniczył kard. Franciszek Macharski z Krakowa, a w koncelebrze uczestniczyli: abp Władysław Ziółek, bp Adam Lepa, bp Ireneusz Pękalski oraz kilkudziesięciu kapłanów z archidiecezji łódzkiej i spoza niej. W kościelnych ławkach zasiedli przedstawiciele lokalnych władz z prezydentem miasta Janem Bernerem na czele. Obowiązki gospodarza pełnił ks. prał. Ryszard Olszewski, proboszcz miejsca i zarazem kustosz pabianickiego sanktuarium.
Pielgrzymi z uwagą wsłuchiwali się w słowa homilii wygłoszonej przez kard. Franciszka Macharskiego, wskazujące, że moc Jezusa jest większa niż nasze lęki, troski i słabości. Tam, gdzie my dostrzegamy trudności, ból, cierpienie, Bóg ukazuje wartości i dobro. Doraźna, jednostkowa decyzja Ojca Maksymiliana sprawiła, iż nieludzkie reguły Auschwitz zostały przezwyciężone. Ten, który oddał życie za ojca rodziny, jest wzorem zaangażowania po stronie wspólnoty małżeńskiej i rodzinnej, a zarazem pokazuje, że zaangażowanie to może bardzo wiele kosztować. Wobec coraz bardziej widocznego kryzysu rodziny Kościół podejmuje wiele inicjatyw na rzecz prawdziwego dobra małżeństwa i rodziny. W każdych okolicznościach powinniśmy pamiętać, iż głoszenie prawdy opartej na małżeństwie i rodzinie to wielka odpowiedzialność spoczywająca na nas wszystkich.
Ważną część liturgii stanowiło zawierzenie rodzin archidiecezji łódzkiej Matce Bożej Niepokalanej i św. Maksymilianowi, którego dokonał abp Władysław Ziółek.
- Pielgrzymowanie do św. Maksymiliana rozwija życie duchowe rodzin, służy umocnieniu związku małżeńskiego oraz uczy odpowiedzialnego rodzicielstwa - stwierdził ks. kan. Andrzej Galiński, proboszcz łódzkiej parafii Matki Bożej Fatimskiej, jeden z koncelebransów.
W pomoc św. Maksymiliana mocno wierzy p. Alicja z Łodzi, dlatego w czasie pielgrzymki opiece Świętego poleca całą swoją rodzinę. - Co roku w tym sanktuarium zawierzam św. Maksymilianowi moje dzieci i wnuki. Wiem, że on mnie nie zawiedzie - wyznaje.
Pan Kazimierz z Pabianic, który kolejny raz uczestniczy w pielgrzymce, zauważa ze smutkiem, iż większość pątników to ludzie starsi. Dość trudno dostrzec młodych, a przecież rodzina to nie tylko rodzice i dziadkowie. Należy zatem zatroszczyć się o to, aby w przyszłym roku nie zabrakło u św. Maksymiliana dzieci i młodzieży.
Uroczystości zakończyło podziękowanie, w którym ks. prał. Ryszard Olszewski, kustosz sanktuarium, wyraził wdzięczność wobec uczestników pielgrzymki za wspólną modlitwę o umocnienie dla polskich rodzin.

Archidiecezjalne Pielgrzymki Rodzin

Pierwsza pielgrzymka rodzin archidiecezji łódzkiej do sanktuarium św. Maksymiliana w Pabianicach odbyła się 20 października 1996 r. Zbiegła się ona z 55. rocznicą męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana Marii Kolbego oraz z 25 leciem jego beatyfikacji. W odezwie do wiernych abp Władysław Ziółek napisał wówczas, iż godnym i trwałym uczczeniem pamięci wielkiego Świętego oraz wspomnianych jubileuszy będzie archidiecezjalna pielgrzymka do kościoła św. Maksymiliana w Pabianicach. Od tej pory, podczas październikowych uroczystości w pabianickim sanktuarium, pątnicy przez wstawiennictwo św. Maksymiliana wypraszają Boże błogosławieństwo dla siebie i swoich rodzin. Dzięki zaangażowaniu ks. prał. Ryszarda Olszewskiego, kustosza sanktuarium, każda z dotychczasowych jedenastu pielgrzymek miała wyjątkowo bogaty program, którego centralnym punktem była uroczysta Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem Księdza Biskupa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

2026-10-11 17:42

[ TEMATY ]

zdrowie

lekarz

diagnoza

Adobe Stock

Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.

„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” - wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

W twoim domu brakuje pokoju? Maryja wie, co zrobić

2026-10-11 19:56

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Napięcie, kłótnie, niewypowiedziane słowa i stare urazy potrafią odebrać rodzinie poczucie bezpieczeństwa. W Kanie Galilejskiej Maryja zauważyła problem, zanim inni zdążyli o nim powiedzieć. Dziś możesz przynieść Jej także swój dom.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję