Reklama

Porady młodej mamy

Na dobrej stopie

Buty to szczególny element dziecięcej garderoby. Możemy oszczędzać na ubraniach, ale w dobre obuwie warto zainwestować.

Niedziela warszawska 38/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego buty są takie ważne? Bo kości i mięśnie małych nóżek są delikatne i nie do końca ukształtowane. Z tego powodu w dzieciństwie bardzo łatwo utrwalają się skłonności do różnych wad, złe obuwie może być źródłem różnych problemów.
Buty zwykle kupuje się wtedy, gdy dziecko zaczyna chodzić. Ale można je zakładać nawet wcześniej, kiedy tylko brzdąc potrafi stać - na początek najlepiej na godzinę lub dwie dziennie. Przyzwyczai się wtedy do noszenia obuwia, a my będziemy mieli pewność, że kiedy postawimy go na podłodze, będzie mu ciepło w nóżki.
Kiedy wybieramy się do sklepu obuwniczego dla dzieci, zawsze zabierajmy ze sobą malucha. Nie wystarczy, że podamy sprzedawczyni numer buta (produkty różnych firm mogą się znacznie różnić numeracją), przyłożymy stary egzemplarz do nowego (wielkość podeszwy daje tylko mgliste wyobrażenie o wielkości środka) ani pokażemy patyczek-miarkę (ważna jest także szerokość stopy i dopasowanie obuwia). Dziecko powinno przymierzyć buty i pochodzić w nich po sklepie.
Kupowanie butów dla małych dzieci to nie byle sztuka, bo przecież przyszły właściciel nie powie nam, czy jest mu wygodnie. Warto poradzić się personelu, który prawdopodobnie zna kilka sztuczek. Najłatwiej zmierzyć but, kiedy wyjmie się z niego wkładkę i postawi na niej stopę dziecka. Maluch podczas całej operacji musi stać, a nie siedzieć - bo wtedy stopa układa się zupełnie inaczej. Ponieważ dziecięce nóżki rosną bardzo szybko, najlepiej kupić buty z zapasem 0,5-1 cm. W większym obuwiu dziecko pochodziłoby może dłużej, ale przewracałoby się. Jeśli wkładka nie da się wyjąć, możemy próbować sprawdzić przez but, jaka jest odległość między jego czubkiem a końcem palców albo spróbować włożyć własny palec między piętę i zapiętek. Te sposoby są jednak najmniej wiarygodne, bo dziecko może podkulić paluszki. Inna metoda to zmierzenie długości i szerokość nóżki, a potem sprawdzenie wewnętrznych wymiarów buta. Na zakupy najlepiej się wybrać po południu, bo wtedy nogi są w naturalny sposób nieco spuchnięte.
Obuwie dla najmłodszych powinno być wykonane z naturalnych tworzyw, a więc ze skóry lub materiału przepuszczającego powietrze. Dziecięce nóżki często mają skłonność do nadmiernego pocenia, a wtedy łatwo o grzybicę i otarcia naskórka. Jeśli mamy taką możliwość, wybierajmy raczej buty sznurowane, które lepiej dopasowują się do stopy i ją stabilizują. Na pewno powinny mieć szerokie noski i grube, elastyczne spody oraz twarde zapiętki, które dobrze trzymają kość piętową. Szukajmy butów, które mają wybrzuszenie pośrodku podeszwy od wewnętrznej strony buta. Podpiera ono wysklepienie podłużne stopy i w ten sposób zapobiega płaskostopiu. Przy okazji ważna uwaga: wielu świeżo upieczonych rodziców niepokoi się, że ich dzieci mają te wadę. Zwykle nie ma powodu do niepokoju, bo do 4. roku życia maluchy mają tzw. fizjologiczne płaskostopie. Pojawia się ono dlatego, że mięśnie stabilizujące stopę są jeszcze słabe, a nóżkę pokrywa warstwa tkanki tłuszczowej, która tworzy pod spodem poduszkę. Warto jednak pamiętać o kontrolnych wizytach u ortopedy. Ich głównym celem jest ocena stawów biodrowych, ale przy tej okazji lekarz sprawdza również nóżki dziecka. Takie badania robi się między 6. a 8. tygodniem życia oraz w 3. i 7.-8. miesiącu.
Niestety, dobre buty dziecięce to spory wydatek - kosztują tyle samo co buty dla dorosłych. Nie możemy na nich zaoszczędzić nawet wtedy, kiedy mamy kilkoro dzieci, bo ortopedzi radzą, żeby dzieci nie nosiły używanego obuwia. Tłumaczą to w ten sposób, że podczas chodzenia każdy wygniata wnętrze butów na własny sposób, który mógłby się okazać niewskazany dla stóp innego użytkownika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Polikarp

Niedziela kielecka 8/2003

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

23 lutego Kościół wspomina męczeństwo św. Polikarpa. Imię Polikarp pochodzi od greckich słów: polys - liczny, mnogi, karpos - owoc. Polikarp był biskupem starożytnej Smyrny,ruchliwego portu i miasta pod administracją rzymską (Izmir w dzisiejszej Turcji). Według tradycji Polikarp biskupstwo miał otrzymać z rąk Apostoła Jana. W 167 r. w Smyrnie rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, w czasie którego zginął Polikarp. Ukrywającego się wydał młody niewolnik, a namiestnik, działając pod naciskiem tłumu, skazał go na śmierć. Polikarp zginął na stosie w amfiteatrze 23 lutego, mając 86 lat. Opis jego śmierci jest najstarszym w literaturze chrześcijańskiej pismem poświęconym męczeństwu. Męczeństwo Polikarpa jest niezwykle cennym dokumentem ze względu na jego starożytność i teologiczną treść. W opisie męczeństwa Polikarp modli się na stosie. Modlitwa ta przypomina modlitwę liturgiczną, a w opisie samej męki są liczne aluzje do Męki Chrystusa. Świadkowie tego wydarzenia widzieli w śmierci Polikarpa coś więcej. Jego ofiara przypominała im chleb wypiekany na Eucharystię. Napisali: "Rozbłysnął wielki płomień i ujrzeliśmy rzecz przedziwną, my, którym dane było to zobaczyć, i którzy zostaliśmy zachowani, aby innym ogłaszać to, co się stało. Płomień utworzył coś na kształt sklepienia, coś jak wydęty wichrem żagiel statku, i niby murem otoczył ciało męczennika. I był on w środku nie jak piekące się ciało, lecz jak chleb wypiekany, lub złoto czy srebro próbowane w ogniu". Wierni zebrali szczątki Polikarpa, aby w rocznicę jego męczeństwa sprawować przy nich Eucharystię "w weselu wielkim i radości".
CZYTAJ DALEJ

Wskazówki Papieża Leona XIV dla kapłanów

2026-02-23 13:55

[ TEMATY ]

kapłani

wskazówki

Leon XIV

Vatican Media

Podczas spotkania z kapłanami Diecezji Rzymskiej Leon XIV został zapytany, jak radzić sobie z zazdrością między kapłanami. Papież wezwał do poszukiwania i budowania bezpośrednich relacji z innymi kapłanami, spotykania się i wspólnego zgłębiania prawd wiary.

Podczas spotkania w Auli Pawła VI w ubiegłym tygodniu, jeden z doświadczonych księży powiedział, że w ciągu 39 lat kapłaństwa spotkał się z niezwykle ujmującymi przejawami braterskiej miłości i przyjaźni wśród braci kapłanów, ale także z przejawami zazdrości.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję