Już po raz 8 rozegrano finał diecezjalnego Turnieju Ministrantów
o Puchar Biskupa Adama Śmigielskiego SDB. Tradycyjnie rozgrywki odbyły
się w Olkuszu, w sali sportowej należącej do Gimnazjum nr 2. W imprezie
wzięło udział 96 zawodników, którzy zmagali się o nagrodę główną
przy 8 stołach pingpongowych. Zawody rozegrano już według nowych
zasad gry w tenisa stołowego, zaś nad całością czuwali profesjonalni
sędziowie - Barbara i Henryk Swędziołowie.
"W przygotowaniu zawodów zasadniczo nie napotykaliśmy
na trudności. Od kilku lat bowiem zawody rozgrywane są w tym samym
miejscu i współorganizator, czyli Gimnazjum nr 2, doskonale przygotowuje
turniej - powiedział Niedzieli ks. Janusz Stach, diecezjalny duszpasterz
liturgicznej służby ołtarza. - Martwi mnie tylko mała liczba uczestników.
Skoro jest to impreza diecezjalna, z każdego dekanatu powinno być
delegowanych 8 tenisistów, jednak w imprezie wzięło udział tylko
96 zawodników". Dyrektor Gimnazjum nr 2 Edward Wach z satysfakcją
przygotowuje kolejne edycje turnieju.
Sam pierwsze kroki w tenisie stołowym stawiał, grając
w salce przy kościele. Cieszy go to, że może w ten sposób propagować
sport, który kiedyś uprawiał.
"Poziom zawodów z roku na rok jest coraz wyższy, cieszy
też rosnące zainteresowanie zawodami" - powiedział Henryk Swędzioł,
główny sędzia zawodów. Imprezę sportową rozegrano według nowych przepisów,
w myśl których set kończy się po zdobyciu 11 punktów, a nie 21 -
jak było do tej pory. Pozwala to na szybsze i bardziej widowiskowe
rozgrywanie meczy.
Turniej rozegrano w czterech kategoriach wiekowych -
klasy III i IV, klasy V, VI, gimnazjaliści i lektorzy ze szkół średnich.
Zwycięzca danej kategorii otrzymał puchar Biskupa, a oprócz tego
sprzęt sportowy. W kategorii najmłodszych lektorów zwyciężył Tomasz
Orczyk z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej, w
kategorii klas V, VI wygrał Arkadiusz Toporek z parafii św. Łukasza
w Sosnowcu. Wśród gimnazjalistów najlepszy był Paweł Kućmierz z parafii
Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej, zaś wśród lektorów
najlepszym tenisistą został Marcin Pałka z parafii św. Barbary w
Sosnowcu. Drużynowo pierwsze miejsce zajęli ministranci z dekanatu
Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
Zanim św. Paweł Apostoł przejdzie do wykładu zasad wiary i moralności chrześcijańskiej, wzywa adresatów Pierwszego Listu do Koryntian do refleksji nad tym, kim naprawdę są i jakie stąd wynikają dla nich obowiązki. Ta sama pedagogia nauczania i prowadzenia wyznawców Jezusa Chrystusa powinna się powtarzać w każdym pokoleniu, również w naszym. Ma to sprzyjać patrzeniu na siebie z pokorą, która usuwa, a przynajmniej ogranicza egoizm i pychę, otwiera zaś na Boga i przyznaje Mu więcej miejsca w naszym życiu. Komuś, kto polega wyłącznie na sobie i jest przekonany o swojej samowystarczalności, nawet jeżeli ma wiele wiedzy i sprawuje ważne funkcje, grozi zasklepienie się w skorupie, która nie pozwala mu wyzwolić tego, co w nim najlepsze, lecz powoduje, że on się marnuje. Pokora jest córką mądrości. Mądrość chrześcijanina polega na pełnym zawierzeniu Jezusowi Chrystusowi.
Biskup diecezji Lurín i przewodniczący Konferencji Episkopatu Peru (CEP), bp Carlos García Camader wyraził przekonanie, że papież Leon XIV może udać się do tego kraju jeszcze w tym roku przed Bożym Narodzeniem, choć wyraźnie wykluczył, aby wizyta miała miejsce przed czerwcem. Słowa te padły podczas rozmowy z agencją ACI Prensa krótko po uroczystości w Ogrodach Watykańskich poświęcenia przez papieża figury św. Róży z Limy oraz mozaiki przedstawiającej wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru.
Podziel się cytatem
- stwierdził przewodniczący peruwiańskiego episkopatu, podkreślając, że Stolica Apostolska unika planowania podróży apostolskich do krajów, w których trwają wybory.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.