Jan Paweł II jest honorowym obywatelem Wrocławia. Teraz będzie miał we Wrocławiu też plac Swego imienia i poświęcony Mu monument, który dostanie nazwą Tertii Milleni Porta, czyli Brama Trzeciego Tysiąclecia - to pomysł prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, który wyobraża sobie, że będzie miała kształt łuku triumfalnego. Jej formę pozostawia jednak artystom.
Konkurs na projekt i wykonanie pomnika będzie miał charakter międzynarodowy, a w jury zasiądą przedstawiciele Kościoła, władz miasta i środowiska plastyczno-architektonicznego. Rozstrzygnięcie - pod koniec grudnia tego roku. Brama stanąć ma w pierwszą rocznicę śmierci Papieża, na rondzie przy pl. Powstańców Śląskich - w jednym z głównych węzłów komunikacyjnych miasta. W pobliżu, na placu przy hotelu „Wrocław”, Jan Paweł II odprawił w 1997 r. Mszę św. na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego.
Brama dostanie nazwę Trzeciego Tysiąclecia, bo Jan Paweł II wprowadził świat w Trzecie Tysiąclecie Chrześcijaństwa. Ma kosztować od kilku do kilkunastu milionów złotych.
Imię Jana Pawła II dostanie dotychczasowy plac 1 Maja. Zmiana nastąpi 1 stycznia 2006 r. Planowano uhonorować tak we Wrocławiu Papieża już dawno, ale uszanowano Jego wolę - Jan Paweł II prosił, żeby nie nadawać placom i ulicom Jego imienia za Jego życia.
Radni Wrocławia podjęli uchwały w sprawie budowy monumentu i nadania placowi imienia Jana Pawła II podczas uroczystej sesji w ratuszu 4 kwietnia w tym samym miejscu, w którym Ojciec Święty w 1997 r. odebrał tytuł honorowego obywatela Wrocławia. Wystawiono fotel, w którym siedział Papież, i księgę pamiątkową, do której się wpisał. W uroczystości wziął udział m.in. kard. Henryk Gulbinowicz, który jako metropolita wrocławski dwukrotnie podejmował Ojca Świętego Jana Pawła II we Wrocławiu.
Przy bramie rozpoczynać się będzie wrocławski szlak papieski. Podobne szlaki turystyczne są m.in. w Małopolsce i na Mazurach. Jest też we Wrocławiu, ale dotąd był mało znany.
Podczas audiencji udzielonej Jego Eminencji Kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, Ojciec Święty upoważnił tę dykasterię do ogłoszenia 6 dekretów. Dwa z nich otwierają drogę do beatyfikacji, a pozostałe cztery dotyczą heroiczności cnót - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Dekret do cudzie dotyczy wstawiennictwa Czcigodnej Służebnicy Bożej Marii Ignacji Isacchi (z domu: Angela Caterina, zwana Ancilla), założycielki Zgromadzenia Urszulanek Najświętszego Serca Jezusowego w Asola, urodzonej 8 maja 1857 r. w Stezzano (Włochy) i zmarłej 19 sierpnia 1934 r. w Seriate (Włochy);
Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi
Święty Wincenty Pallotti nie umiał żyć bez jednego – bez współpracy ze świeckimi, których traktował na równi. Dostrzegał w nich podobieństwo w jedności i powołaniu! – mówił metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pallotyńskiej w Łodzi.
W liturgiczne wspomnienie św. Wincentego Pallotiego założyciela Zgromadzenia Księży Pallotynów, wspólnota parafii św. Wincentego Pallottiego w Łodzi przeżywała odpust ku czci swojego patrona. Poprzedziło je Triduum o św. Wincentym, które poprowadził ks. dr Jan Jędraszek SAC. Metropolitę warszawskiego w Sanktuarium Świętości Życia powitał ks. Andrzej Lemański SAC, proboszcz, prosząc o modlitwę w intencji całej wspólnoty parafialnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.