Świątynia pw. św. Stanisława BM w Czeladzi słynie z wielu zabytków sztuki sakralnej. Niektóre z nich ks. prał. Mieczysław Oset, proboszcz parafii, przechowuje w skarbcu. Wiele z nich zostało już odrestaurowanych, a niektóre cierpliwie czekają na swoją kolej. Grzechem byłoby więc nieudostępnianie tych wspaniałości szerszemu ogłówi. Ale samo eksponowanie bez podawania historii, pochodzenia, autorstwa powoduje tylko zamęt. Dlatego ks. prał. Mieczysław Oset wydał folder o tematyce historycznej prezentujący fragment wystroju wnętrza świątyni. Podkreślam fragment, bo kilkustronicowy folder nie był w stanie oddać całego bogactwa kościoła. Można raczej powiedzieć, że sygnalizował on pewien zamysł gospodarza świątyni, który najprawdopodobniej zostanie zrealizowany pod koniec tego roku, a którym będzie wydanie albumu. Wydaje się, że po wydanej kilka lat temu książce, opisującej historię parafii, powoli przychodzi czas na wydanej drukiem zwartego kompendium po zabytkach sztuki sakralnej czeladzkiej świątyni. W folderze oprócz kilkunastu kolorowych zdjęć ukazujących świątynię znalazły się opisy polichromii prof. Makarewicza, panteonu świętych, przedstawiony został kult Matki Bożej Pocieszenia. Nie zabrakło historii parafii ani szczegółowego opisu porządku nabożeństw i posług duszpasterskich w parafii.
Już w środę, 20 maja, nadawanie rozpoczyna telewizja Kanał Zero. Nowy projekt Krzysztofa Stanowskiego na starcie zyska ogromny zasięg techniczny, docierając do ponad 16,5 miliona potencjalnych widzów w całej Polsce. Stacja rewolucjonizuje dostęp do swoich treści – na milionach pilotów będzie dostępna pod symbolicznym numerem „0”.
Wywodzący się z internetu projekt medialny Krzysztofa Stanowskiego wykonuje kolejny, milowy krok w swoim rozwoju. Po sukcesie platformy YouTube oraz uruchomieniu portalu informacyjnego, Kanał Zero staje się pełnoprawną stacją telewizyjną. Nadawanie rusza w środę rano, a strategicznym partnerem brokerskim projektu został Polsat.
Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?!
2026-05-21 12:49
maj /KAI
Pixabay
- Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?! - zapytuje bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych. W komentarzu dla KAI biskup odnosi się do opublikowanych ostatnio w mediach informacji nt. pomocy w selektywnej aborcji jednego z bliźniąt.
- Nauczanie Kościoła na temat aborcji jako takiej jest znane - przypomina bp Wróbel w komentarzu dla KAI. - Po pierwsze, to dziecko ma prawo do życia. Przysługuje mu to prawo tak, jak każdemu człowiekowi - podkreśla biskup. - Czy można powiedzieć w przypadku ciąży bliźniaczej, że „jedno dziecko wystarczy”? Że drugie można usunąć, żeby za bardzo nie utrudniać rodzinie życia? - pyta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.