Reklama

Świadectwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był 1979 r. Kresimir - 7-letni chłopiec z Jugosławii - zaczął szkołę. Był radosny, beztroski, ciekaw świata, który dopiero się przed nim otwierał. Jednak ten październikowy dzień nie miał okazać się podobny do poprzednich. Nagle poczuł się źle - ból głowy, ból brzucha, utrata pamięci. W szpitalu dotknął go paraliż prawej strony, potem przestał mówić, reagować na bodźce, zapadł w głęboką śpiączkę. W Zagrzebiu, gdzie leżał w szpitalu, przebywała ciotka ojca, s. Nikolina ze Zgromadzenia Sióstr Adoratorek. To one poddały myśl: „Odprawmy nowennę, módlmy się do naszej Założycielki, błogosławionej Marii de Mattias, ona zawsze kochała młodych...”. Siostry zaczęły się modlić... Choroba chłopca trwała 10 miesięcy. 20 sierpnia 1980 r. w rocznicę śmierci Marii Kresimir obudził się, poprosił o jedzenie, powrócił do stanu sprzed choroby. Zapalenie mózgu nie pozostawiło żadnych śladów. Lekarze nie potrafili wyjaśnić tego, co się stało, ale s. Nikolina, rodzice i krewni chłopca nie mają wątpliwości - stało się to za przyczyną Marii de Mattias.

***

Postać Marii de Mattias znam stosunkowo krótko. Kiedy 18 maja 2003 r. zobaczyłam jej obraz podczas kanonizacji, pomyślałam: Kto to jest? Taka surowa twarz, otoczona białą kryzą. Ten obraz nie nastrajał mnie pozytywnie... Kanonizacja minęła, a ja, jak każdy niosę swój krzyż. Przeżywam rozterki, upadki, załamania. Czasem zaczynam się gniewać na Pana, że czyni inaczej niż ja Go proszę. Za chwilę przepraszam z całego serca... Idę do kościoła. Po spowiedzi usiadłam obok grupy modlących się osób. Okazało się, że były to panie ze Stowarzyszenia Krwi Chrystusa. Zapytały, czy chcę należeć do tej grupy. Zgodziłam się i tak poznałam bliżej św. Marię de Mattias. Zaczęłam czytać jej listy. Poczułam wtedy, że to nie jest tylko jakaś nowa święta, której obraz zobaczyłam kilka miesięcy wcześniej, ale że jest to moja przyjaciółka, człowiek z krwi i kości, doznający takich samych uczuć, rozterek, kłopotów, miłości i płaczu nad sobą i innymi. To ktoś bardzo mi bliski. Poprzez listy św. Marii mogę sobie z nią porozmawiać, znaleźć jakąś radę, pociechę. Dzięki nim znalazłam już rozwiązanie wielu problemów.

Irena Kubosiewicz ze Zgorzelca

***

Św. Mario, proszę Cię gorąco, bądź mi drogowskazem w modlitwie, abym umiała przyjąć krzyże mojego życia z pokorą. Abym wszystko czyniła z głębi serca, z miłością do bliźnich i na chwałę Boskiej Krwi. Ty czerpałaś z Niej siłę i męstwo. Z entuzjazmem i ufnością podchodziłaś do każdej sprawy, a przecież nie zawsze było Ci łatwo. Jednak byłaś pełna nadziei i nie narzekałaś, że długo trzeba czekać na zrealizowanie zamierzonego dzieła. Stałaś się dla mnie przykładem gorącej modlitwy, wiary i umiłowania tajemnicy Krzyża.

Elżbieta

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

2026-02-02 15:57

[ TEMATY ]

bp Jan Szkodoń

BP Archidiecezji Krakowskiej

Publikujemy oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej na temat oskarżeń wobec bp. Jana Szkodonia.

Ze smutkiem zapoznałem się z historią pani Zofii Schacht-Petersen, którą opowiedziała dziś poprzez media. Delegat metropolity krakowskiego nawiązał już z nią bezpośredni kontakt, aby umówić się na rozmowę, a także przekazał wiadomość o gotowości kard. Grzegorza Rysia do osobistego spotkania. Także pani Agnieszka (imię używane w publikacji medialnej), której historia została upubliczniona wcześniej, otrzymała informację o gotowości delegata do jej wysłuchania. Ksiądz Kardynał spotkał się prywatnie z panią Agnieszką w listopadzie, jeszcze jako metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków o czytaniu Biblii

2026-02-04 11:29

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Niech rozwijają się wspólnoty i kręgi biblijne, w których można lepiej poznawać i rozważać Słowo Boże – powiedział Leon XIV, pozdrawiając Polaków podczas audiencji generalnej 4 lutego 2026 roku. W audiencji uczestniczyło wiele grup pielgrzymów z Polski, a także pielgrzymi, którzy przybyli indywidualnie.

Wojciech Rogacin – Watykan
CZYTAJ DALEJ

Są świątynią Boga

2026-02-04 21:26

Biuro Prasowe AK

Podczas Mszy św. odprawionej w Bazylice Mariackiej w Dniu Życia Konsekrowanego kard. Grzegorz Ryś wskazywał na Maryję, św. Józefa, Symeona i Annę jako cztery postaci ukazujące „logikę życia konsekrowanego”. – Bardzo Wam życzę, żeby Maryja, Józef, Symeon i Anna spotkali się w każdej i w każdym z was, bo każda i każdy z was jest świątynią Boga – mówił metropolita krakowski.

– Z największym wzruszeniem pragnę przywitać eminencję w Bazylice Mariackiej, w której eminencja przyjął sakrament Chrztu św., z którą także był związany jako kapłan i biskup pomocniczy – powiedział na początku Mszy św. do kard. Grzegorza Rysia administrator parafii ks. Mariusz Słonina i powitał zebrane osoby życia konsekrowanego według godności i funkcji. – Wszyscy razem stajemy wobec niezwykłego dzieła Wita Stwosza, które w centralnej scenie ukazuje na moment zaśnięcia Matki Najświętszej. Dzisiaj chcemy w tej scenie zobaczyć nasze umieranie dla świata, by żyć dla Pana – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję