Reklama

Zbyt często

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

obojętniejemy na dziejące się wokół nas zło. Nawet jeśli kiedyś buntowaliśmy się, to zasypywani doniesieniami o krzywdach - może nieświadomie - kapitulujemy. Często staramy się uciec przed zagrożeniem i nie stawiamy mu czoła. Zdaje nam się, że zło jest mocniejsze od nas.
W rezultacie dochodzimy do przekonania, że jesteśmy bezsilni. Zdaje się, że jednym z niewielu fragmentów rzeczywistości, który jeszcze nas porusza w kontekście dziejącego się zła, jest rodzina. Tu ciągle zło bulwersuje, sprawia cierpienie i nigdy nie jest banałem. Znak to oczywisty, że rodzina pozostaje nadal pierwszorzędną wartością.
To dobrze, że ciągle jest dla nas czymś wyjątkowym, że jest święta.
Święta Rodzina z Nazaretu... I na Nią czyhało zło z zamiarem, aby Ją zniszczyć, unicestwić. Co robi św. Józef, na którego barki została złożona odpowiedzialność za Najświętszego? Ucieka przed złem. To nie jest rejterada, ale taktyka. Ucieka po to, aby później Jezus mógł zwyciężyć. Według planów Bożych musiał być Egipt, aby później mógł być Krzyż.
Wielu z nas, świadomych zagrożeń, jakie czyhają na nasze rodziny, chciałoby wyprowadzić je w miejsce bezpieczne, aby chronić to, co święte. Odruch to zdrowy i odpowiedzialny. Ale na wygnaniu, nawet jeżeli w zglobalizowanej rzeczywistości jest ono możliwe, nie można przeżyć całego życia. Ze złem trzeba się zmierzyć, stanąć odważnie twarzą w twarz. Chodzi o to małe, wokół nas, a przede wszystkim w nas. I wcale nie samemu, bo to byłaby z kolei głupota. Trzeba bronić rodziny, tego co dla nas święte, ramię w ramię z Chrystusem, który zło ostatecznie pokonał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Ja daje moje pół, ty dajesz swoje pół i jest nasza całość – współpraca!

2026-01-23 09:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Święty Wincenty Pallotti nie umiał żyć bez jednego – bez współpracy ze świeckimi, których traktował na równi. Dostrzegał w nich podobieństwo w jedności i powołaniu! – mówił metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pallotyńskiej w Łodzi.

W liturgiczne wspomnienie św. Wincentego Pallotiego założyciela Zgromadzenia Księży Pallotynów, wspólnota parafii św. Wincentego Pallottiego w Łodzi przeżywała odpust ku czci swojego patrona. Poprzedziło je Triduum o św. Wincentym, które poprowadził ks. dr Jan Jędraszek SAC. Metropolitę warszawskiego w Sanktuarium Świętości Życia powitał ks. Andrzej Lemański SAC, proboszcz, prosząc o modlitwę w intencji całej wspólnoty parafialnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję