Reklama

Pan jest blisko

Niedziela włocławska 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święta Bożego Narodzenia staniemy wobec tajemnicy Wcielenia, wobec Prawdy, że przedwieczne Słowo Ojca stało się ciałem, Bóg stał się człowiekiem i wziął ciało z Maryi Dziewicy, za sprawą Ducha Świętego. Wobec tej wielkiej tajemnicy Bożej Miłości można przyjąć tylko postawę uwielbienia i adoracji.
Nasi przodkowie oprawili to święto w wiele symboli, zwyczajów, obrzędów - zapewne po to, abyśmy mogli odczuć, że zamieszkał z nami Bóg. Warto przyjrzeć się chociażby niektórym z nich, by przez ich zrozumienie bliższa nam była tajemnica Bożego Narodzenia.
Jednym z takich zwyczajów jest strojenie choinki. Zofia Kossak-Szczucka twierdziła, że jest to prastary zwyczaj indonezyjski. Do Polski choinka w obecnej formie dotarła dopiero w połowie XIX w., z Niemiec. Jest symbolem rajskiego drzewa, na którym rósł owoc życia. Stała zieleń żyjącego drzewka na tle zamarłej przyrody symbolizuje radość życia wiecznego. Drzewko to przyozdabia się różnymi świecidełkami, bo przecież nowo narodzony Zbawiciel przyniósł obfite dary łaski. Przypomina nam też ono, że jak przez drzewo przyszedł grzech, tak przez drzewo przyjdzie odkupienie. Światło, lampki na choince mówią o narodzinach Chrystusa, dawcy światłości i życia. Składane pod choinką prezenty dla najbliższych czy też biednych, to przejaw czci i wdzięczności dla Bożej dobroci, która chce być rozdawana, bo przecież od niej pochodzi wszelka dobroć.
W Polsce istnieje zwyczaj łamania się opłatkiem w Wigilię Bożego Narodzenia. Pierwsi chrześcijanie Mszę św. nazywali łamaniem chleba. Opłatek przypomina dawną „eulogię”, tj. chleb poświęcony w kościele, który wierni zabierali do domu. Chlebem tym dzielono się i rozsyłano w dowód miłości, przyjaźni i jedności. Biel opłatka, przypominającego hostię w czasie ofiary Mszy św., domaga się czystości serca i postawy przebaczenia.
W przeżyciu bożonarodzeniowym nie można pominąć symbolu ryby. I to nie tylko dlatego, że jest wigilijny post, ale i dlatego, że ryba to stary, chrześcijański znak. Przypomniał o tym Henryk Sienkiewicz w Quo vadis. Chrześcijanin w rozmowie z obcym rysował na piasku rybę. Jeżeli ten znak nic nie mówił, to należało zachować tajemnicę. Ryba jest znakiem tajemnicy. Poszczególne litery greckiej nazwy ryby „ichtys” chrześcijanie odczytywali jako: Jezus Chrystus, Syn Boga, Zbawiciel. Symbol ryby występuje też na szatach, naczyniach liturgicznych. Zdobi niekiedy tabernakula. Z tym znakiem porusza się na drogach tysiące samochodów.
Wśród symboli świąt Bożego Narodzenia, które zadomowiły się ostatnio w naszej polskiej rzeczywistości, jest też kwiat koloru czerwonego, w kształcie gwiazdy, zwany gwiazdą betlejemską (Euphorbia pulcherrina). Kwiat ten przywędrował do nas z USA, tam z kolei przybył z Meksyku. Z kwiatem tym związana jest legenda. Bardzo dawno temu, w Wigilię Bożego Narodzenia, kiedy świątynie i domy zostały już świątecznie przystrojone, rozpoczynały wędrówkę do żłóbka dzieci meksykańskie, z których każde składało przy Bożej Dziecinie swój upominek. Pewna dziewczynka z bardzo ubogiej rodziny, której nie było stać nawet na skromny prezent, idąc do kościoła po drodze nazrywała polnego ziela (w Meksyku w czasie Bożego Narodzenia nie ma zimy takiej ze śniegiem i mrozem, jak to ma miejsce w naszej strefie geograficznej). Dziewczynka przyszła do kościoła i złożyła swój bukiecik u stóp Pana Jezusa w żłóbku. Wtedy stał się cud: listki chwastów powoli zaczęły zmieniać kolor i układać się w nową figurę - w piękny czerwony kwiat w kształcie gwiazdy. Był to najpiękniejszy prezent, jaki tej nocy został złożony nowo narodzonemu Zbawicielowi świata.
Od dawna istnieje też zwyczaj, że na Boże Narodzenie, jako święto miłości, pokoju i przebaczenia wysyła się do bliskich, przyjaciół i znajomych życzenia, by zapewnić ich o naszej życzliwości, przyjaźni i jedności z nimi. Dla wielu kartka świąteczna jest niekiedy jedynym promykiem radości i ludzkiej pamięci. Wybierając kartki powinniśmy zwrócić uwagę nie tylko na piękno, estetykę wykonania, motyw religijny, ale przede wszystkim na treść życzeń. Katolicy nie powinni wysyłać kart o treści nie odpowiadającej charakterowi świąt Bożego Narodzenia. Należałoby również unikać zdawkowego i stereotypowego wysyłania życzeń. Życzenia powinny mieć charakter religijny i nawiązywać do świąt Bożego Narodzenia.
By dobrze przeżyć święta Bożego Narodzenia, musi dokonać się w każdym w człowieku tzw. „metanoia”, tj. przemiana, a ta jest możliwa przede wszystkim przez pojednanie z Bogiem i Kościołem w sakramencie pokuty i przyjęcie Komunii św. Dopiero wtedy święta Narodzin Pana mogą być radosne dla ludzi dobrej woli. Ucałują się sprawiedliwość i pokój (Ps. 85, 11). I dopiero wtedy może stać się nowy i lepszy świat.
Urok świąt Bożego Narodzenia sprawia, że chociaż przez kilka chwil jesteśmy inni, to znaczy lepsi. Święta Bożej Miłości przekonują nas, że warto kochać, cierpieć, poświęcać się, płakać i cieszyć. Jeśli kochamy z Bogiem i z Nim cierpimy, trudzimy się, cieszymy, wtedy wszystko ma inny sens. Głębszy i prawdziwszy. Nasze życie staje się prostsze i bardziej zrozumiałe, a my jesteśmy bardziej ludzcy.
Bądźmy ludźmi Bożego Narodzenia, świadkami tego, że bliskość Boga daje radość. Przenieśmy też to święto w codzienność i żyjmy nim każdego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Michele Ferrero. Twórca globalnego giganta branży słodyczy sukces zawdzięcza Matce Bożej z Lourdes

2026-02-12 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Adobe Stock

Myślisz, że złote opakowanie Ferrero Rocher to tylko marketingowy chwyt? Za sukcesem najpopularniejszej praliny świata stoi żarliwa wiara i obietnica złożona Niepokalanej. Poznaj historię Michele Ferrero, który udowodnił, że bez Maryi nie da się zbudować prawdziwego imperium - informuje EWTN Polska.

Michele Ferrero, twórca globalnego giganta branży słodyczy, nigdy nie ukrywał, że źródłem jego sukcesu jest opieka Matki Bożej z Lourdes. Każda sprzedana pralina to w rzeczywistości dyskretny hołd złożony cudownej grocie Massabielle.
CZYTAJ DALEJ

Obraz Matki Bożej z Lourdes, którego nie ma, ale... wszyscy go widzą!

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć...

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w prowincji Córdoba w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć. W niszy, która jest częścią ołtarza nad ołtarzem, można dostrzec wizerunek Matki Boskiej, chociaż przestrzeń jest pusta — nie ma tam niczego.
CZYTAJ DALEJ

Weto prezydenta do ustawy uznającej język śląski za regionalny

2026-02-12 21:36

[ TEMATY ]

język śląski

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

Na mocy ustawy język śląski miał zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny. Oznaczałoby to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie języka śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka śląskiego czy wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję