Reklama

Świat

Były premier Wietnamu Południowego przyjął chrzest

Ostatni premier Wietnamu Południowego przyjął chrzest w Kościele katolickim. 92-letni Trần Thiện Khiêm mieszka obecnie w Kalifornii.

[ TEMATY ]

chrzest

Wiesław Ochotny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość, o której poinformowała dziś agencja AsiaNews, odbyła się w Niedzielę Palmową 25 marca w San José. Nowo ochrzczony przyjął imię Pawła. Chrztu udzielił mu proboszcz parafii św. Elżbiety w Milpitas ks. Lê Trung Tướng.

Ceremonia kładzie kres trwającym od kilku dziesięcioleci pogłoskom o tym, że były premier został chrześcijaninem. Urodzony 15 grudnia 1925 r. Khiêm powiedział dziennikarzom, że podczas wojny w Wietnamie wyznawał tradycyjne wierzenia lokalne, obejmujące m.in. kult przodków. Jednak długo studiował katolicyzm i zastanawiał się nad wydarzeniami ze swego długiego życia. W rezultacie przyjął wiarę katolicką, co uważa za jedno z najgłębszych i najbardziej radosnych doświadczeń życiowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Generał Trần Thiện Khiêm był jedną z najważniejszych postaci okresu wojny w Wietnamie. W latach 60. uczestniczył w kilku zamachach stanu w Wietnamie Południowym, a w 1969 r. został premierem kraju, którym był aż do 1975 r. Przestał być szefem rządu miesiąc przed upadkiem Sajgonu, po którym władze w całym Wietnamie objęli komuniści, rządzący tam do tej pory.

Agencja AsiaNews zauważa, że Kościół katolicki w Wietnamie z radością obserwuje wzrost zainteresowania nim ze strony wietnamskich intelektualistów i postaci życia publicznego. Coraz więcej ludzi zaczyna studiować katolicyzm i chce wejść do Kościoła. Inspiruje ich do tego świadectwo wiary duchownych i świeckich, którzy odważają się stawić czoła komunistycznemu reżimowi, stając w obronie biednych i bezbronnych w społeczeństwie pełnym niesprawiedliwości i wykluczenia.

2018-04-03 19:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Praktyczne uwagi dla rodziców i chrzestnych

[ TEMATY ]

chrzest

cykl o sakramentach

Renata Czerwińska

Gdy wybieramy się do jakiegoś urzędu, by załatwić np. nowy dowód osobisty albo zaświadczenie o nie zaleganiu z podatkami, musimy najpierw dowiedzieć się, jakie dokumenty będą wymagane, by zaoszczędzić sobie konieczności odwiedzania urzędu po raz drugi. Gdy idziemy do kancelarii parafialnej, możemy być pewni (żywię taką głęboką nadzieję!), że zostaniemy przyjęci życzliwie i nikt nie będzie od nas wymagał niepotrzebnych zaświadczeń. Są jednak pewne podstawowe wymagania, bez spełnienia których nawet najbardziej życzliwy proboszcz nie będzie mógł nam pomóc.

Dokumenty
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Od Caracas do Warszawy — ta sama gra na emocjach

2026-01-07 07:00

[ TEMATY ]

Warszawa

Caracas

gra na emocjach

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W polityce zawsze coś „się dzieje”. Jedni grożą, inni udają, że nic się nie stało, ktoś manipuluje danymi, ktoś inny obraża się na pytania. Gdy patrzy się na to z dystansu, widać jednak coś więcej niż tylko pojedyncze wpadki: widać styl. Styl rządzenia, styl komunikacji — i niestety często styl mijania się z prawdą.

Historia z Wenezueli pokazuje to aż nadto wyraźnie. Amerykanie mówią wprost: albo porządek, albo presja, kijek lub marchewka. Następca Nicolasa Maduro, Delca Rodríguez dostała listę warunków: walka z narkobiznesem, usunięcie wpływów Iranu, Kuby i Hezbollahu, wolne wybory i oddanie władzy. W tle obietnice złagodzenia sankcji — ale też sugestia siłowego rozwiązania. Realpolitik w najczystszej postaci. Nie ma tu miejsca na złudzenia ani na moralizowanie. Są interesy i twarda gra.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję