Jeszcze kilka dni, bo do 9 października, w Chicago trwają wydarzenia upamiętniające 60. rocznicę Powstania Warszawskiego pod nazwą Warsaw Uprising Project - 2004. Głównym organizatorem i współsponsorem
tego wielkiego przedsięwzięcia jest The Warsaw Committee of the Chicago Sister Cities International Program.
Warsaw Uprising Project - 2004 upamiętnia bohaterstwo i ofiarność harcerzy polskich, kobiet i mężczyzn walczących w szeregach Armii Krajowej oraz wszystkich mieszkańców Warszawy uczestniczących
w Powstaniu Warszawskim. Ponad 80 weteranów tych walk mieszka w Chicago i okolicach. Historie wielu z tych bohaterów będą nagrane i zarchiwizowane w ramach tegorocznych obchodów rocznicowych. Uroczystości
rozpoczęły się już 4 czerwca w Chicago specjalną prezentacją filmu dokumentalnego CNN pt. Warsaw Rising:
The Forgotten Soldiers of WWII (Powstanie Warszawskie - zapomniani żołnierze II wojny światowej). Głównym celem Warsaw Uprising Project-2004 jest przede wszystkim: oddanie honoru uczestnikom
walk Powstania Warszawskiego oraz edukowanie społeczeństwa na temat tego historycznego wydarzenia.
Powstanie Warszawskie trwało 63 dni, od 1 sierpnia do 2 października 1944 r. W walkach prowadzonych przez żołnierzy Armii Krajowej uczestniczyła większość mieszkańców Warszawy. W efekcie tych
walk zginęło 200 tys. ludzi, ocalało 350 tys. Komitet Warszawski wraz z Kołem Armii Krajowej Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, Konsulatem Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w Chicago,
Gallery 37, Bogdanem Horoszowskim i Wesley’em Adamczykiem, Biblioteką Publiczną w Chicago, Szkołami Publicznymi w Chicago, the Chicago Historical Society, Muzeum Polskim w Ameryce oraz Orkiestrą
i Chórem im. I. Paderewskiego, Towarzystwem Przyjaciół Krakowa w Chicago oraz Związkiem Polek w Ameryce przygotował na jesień 2004 r. obszerny program uroczystości rocznicowych, obejmujący m.in.
wykłady, wystawy fotograficzne, spotkania.
W parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Drezdenku rozpoczęła się dwudniowa peregrynacja Obrazu Matki Bożej Gietrzwałdziej. To historyczne wydarzenie zarówno dla tamtejszej wspólnoty, jak i całej diecezji.
Peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w Drezdenku jest dla nas wydarzeniem o głębokim znaczeniu duchowym i historycznym. Wpisuje się ona w przygotowanie do 150. rocznicy objawień gietrzwałdzkich, które przypadają w 2027 roku - jedynych w Polsce objawień maryjnych oficjalnie uznanych przez Kościół. To właśnie tam Maryja przemówiła do prostych ludzi, pozostawiając orędzie niezwykle aktualne także dziś – mówi proboszcz parafii w Drezdenku ks. Paweł Greń CRL. - W centrum tego orędzia znajduje się proste, a zarazem wymagające wezwanie: „Odmawiajcie codziennie różaniec”. Te słowa są dla nas nieustannym zaproszeniem do modlitwy, nawrócenia i zawierzenia Bogu we wszystkich sprawach naszego życia. Peregrynacja jest więc nie tylko zewnętrznym wydarzeniem, ale przede wszystkim czasem łaski - duchowego zatrzymania, wsłuchania się w głos Matki i odnowienia wiary naszych serc. Dzisiaj w naszej parafii powstanie kolejna róża Żywego Różańca, dwunasta, ale pierwsza pod wezwaniem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. To już jest piękny owoc tej peregrynacji w naszej parafii – dodaje.
O zmarłym nagle 20 marca 2025 r. w wieku zaledwie 33 lat śp. ks. Stanisławie Lodzińskim pamięta młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której zmarły był liderem i wzorem, jako asystent diecezjalny stowarzyszenia. Młodzi ludzie zapraszają w niedzielę 22 marca na Msze św. w jego intencji, w rodzinnym Bodzentynie zmarłego kapłana (godz. 10) oraz w Chęcinach (godz. 10.30), gdzie był wikariuszem.
Ponadto Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza do obejrzenia filmu, w którym młodzi oraz księża dzielą się swoimi wspomnieniami: instagram.com. „Materiał ten jest nie tylko świadectwem pamięci o księdzu Stasiu, ale także wyrazem wdzięczności za jego życie, dobro pozostawione w sercach wielu ludzi oraz za jego oddanie i poświęcenie dla KSM-u” - podkreśla młodzież.
Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.
Do zdarzenia pociągu Intercity „Żubr” ze zwierzętami doszło po godzinie 7 w niedzielę w okolicach miejscowości Witowo, położonej między Hajnówką a Czeremchą - poinformował PAP dyżurny stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.