Reklama

Wydarzenia z diecezji

Relikwie św. Wojciecha w Raciążu

Niedziela płocka 28/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu akcesji Polski do Unii Europejskiej parafia i miasto Raciąż przeżywały historyczne wydarzenie. Po ogłoszeniu przez bp. Stanisława Wielgusa dekretem z 4 kwietnia 2001 r. św. Wojciecha patronem miasta przyszedł czas na sprowadzenie relikwii Świętego. Na tę uroczystość wspólnota parafialna przygotowywała się najpierw przez comiesięczne nowenny każdego 23 dnia miesiąca, a po otrzymaniu zgody od abp. Henryka Muszyńskiego, metropolity gnieźnieńskiego, na przekazanie relikwii, po każdej niedzielnej Mszy św. były modlitwy o dobre przygotowanie się do tego wydarzenia.
Bezpośrednio przed uroczystościami, 28 kwietnia, młodzież pod kierunkiem ks. Tomasza Ozimkowskiego przygotowała spektakl o życiu i męczeństwie św. Wojciecha, natomiast 29 i 30 kwietnia ks. Krzysztof Jończyk prowadził zamyślenia dla dorosłych i młodzieży, które wprowadzały naszą wspólnotę parafialną w uroczystości sprowadzenia relikwii.
1 maja wyruszyły autokary do Gniezna. Po dotarciu na miejsce parafianie i przedstawiciele grup parafialnych zwiedzili katedrę gnieźnieńską, natomiast harcerki i harcerze udali się na grę terenową, podczas której poznawali Gniezno i przypomnieli sobie działalność św. Wojciecha.
O godz. 12.00 wszyscy uczestnicy pielgrzymki wraz z władzami miasta zgromadzili się na Mszy św. w katedrze, której przewodniczył proboszcz katedry ks. kan. dr Zenon Rubach, który wygłosił też homilię. Podkreślił w niej doniosłość tej chwili, a także ważność posiadania tak wielkiego patrona, jakim jest św. Wojciech. Po homilii Proboszcz katedry odczytał dekret stwierdzający autentyczność relikwii i przekazał relikwie na ręce duszpasterzy.
Po Mszy św. podstawę z relikwiarzem (ufundowanym przez przyparafialne drużyny Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej) wzięli na swoje ramiona m.in.: Burmistrz Miasta, Przewodniczący Rady Miasta oraz Skarbnik Miasta. W asyście harcerek i harcerzy ZHR przy śpiewie pieśni ku czci św. Wojciecha relikwiarz został przeniesiony do samochodu.
Powitanie relikwii w Raciążu zostało poprzedzone czuwaniem prowadzonym przez ks. Krzysztofa Jończyka. Przy ołtarzu polowym usytuowanym przy wyjeździe z miasta licznie zebrali się parafianie, poczty sztandarowe, orkiestra, harcerki i harcerze ZHR oraz księża z dekanatu raciąskiego.
O godz. 18.45 w procesji wniesiono relikwie do ołtarza, gdzie zostały powitane przez Księdza Proboszcza, władze miasta i przedstawicieli wspólnoty parafialnej. Następnie ulicami miasta wyruszyła procesja do kościoła, której przewodniczył delegat Biskupa Płockiego, kanclerz Kurii Diecezjalnej ks. prał. dr Kazimierz Ziółkowski. On także w kościele przewodniczył nieszporom i wygłosił homilię. W swoich słowach Ksiądz Kanclerz podkreślił znaczenie św. Wojciecha dla historii Polski, a także fakt, że relikwie Świętego zostają sprowadzone do Raciąża w dniu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Na koniec przekazał słowa pozdrowień od Biskupa Płockiego i podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do przeżywanej uroczystości. Z wielkim przeżyciem mieszkańcy parafii witali relikwie świętego Patrona, które ze czcią ucałowali na zakończenie nieszporów.
4 maja rozpoczęła się trzecia część uroczystości. Od tego dnia, zgodnie z dawnym zwyczajem, relikwie peregrynowały po wszystkich wioskach parafii. W każdej z nich odbywała się procesja z relikwiami, w trakcie której śpiewana była litania do Świętego. Następnie wygłaszana była homilia oraz prowadzone były modlitwy w intencji mieszkańców, za wstawiennictwem św. Wojciecha. Wierni bardzo licznie uczestniczyli w tych nabożeństwach. Zakończenie uroczystości sprowadzenia relikwii miało miejsce 23 maja. Podczas wizytacji kanonicznej parafii, której dokonał biskup płocki Stanisław Wielgus, w czasie Mszy św. ks. kan. Stanisław Czyż, proboszcz i dziekan raciążski, dokonał aktu zawierzenia parafii św. Wojciechowi.
Niech św. Wojciech, który od wieków opiekuję się naszą parafią, staje się dla nas przewodnikiem na drogach wierności Bogu i jego prawu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co zrobiła mama kiedy synowi zawaliło się życie?

2026-05-08 12:50

[ TEMATY ]

ks. Studenski

Materiał prasowy

Kto uczył wiary małego Carla? Nie jego rodzice. Nie wielkie rekolekcje. Nie religijny dom. Tylko młoda kobieta z Polski, która pokazała mu obraz Czarnej Madonny i powiedziała mu, gdzie w kościele mieszka Jezus. Od tego zaczęła się historia, która po rusza do dziś.

Przeczytaj także: To on wybrał mnie
CZYTAJ DALEJ

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga?

2026-05-07 12:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga? Czy należy to czynić słowami i czynami? A może czyny ważniejsze są od słów? Co mówi o tym sam Jezus? Nieco wcześniej, zwracając się do Apostołów, powie dział: Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem (J 13, 15).

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję