W salach wystawowych warszawskiego Teatru Wielkiego czynna jest wystawa 100 lat plakatu rosyjskiego, przygotowana przez Muzeum Teatralne Teatru Wielkiego oraz agencję Interat z Wrocławia przy współpracy
wydawnictwa Kontakt - Kultura z Moskwy. Ekspozycja specjalnie dobranych 121 plakatów rosyjskich i radzieckich ilustruje przemiany, jakie zachodziły w sztuce plakatu XX w. pod względem artystycznym
i propagandowym. Wystawa ta może spełnić ważną rolę edukacyjną, dokumentuje bowiem fakt, że plakat pełnił w ZSRR rolę bezpośredniej agitacji propagandowej, światopoglądowej i wojennej. Dostępny był wszędzie,
osaczał ludzi na płotach, murach, bramach, ulicach, sklepach i zakładach pracy.
W Rosji przedrewolucyjnej plakat wykorzystywany był (jak w całej Europie) głównie do celów reklamowych, po rewolucji bolszewickiej zaprzęgnięto go do propagandy. Na wystawie możemy obejrzeć plakaty
z lat 20., których autorzy w nowatorski plastycznie sposób agitowali do nowego ustroju, zagrzewali do boju po stronie bolszewików, wychwalali Lenina i Stalina oraz obiecywali szczęśliwe życie w komunizmie.
Twórcy sugestywnie operowali symbolami i skrótowymi hasłami. Stworzyli, podobnie jak ówcześni filmowcy, poeci i pisarze, coś w rodzaju fikcyjnego świata rewolucyjnego, skierowanego przeciwko wrogom klasowym
i całej tradycji kultury. W latach wojny plakat służył do agitacji w imię obrony ojczyzny przed hitleryzmem, zaś po wojnie do wychwalania kultu Stalina.
Ekspozycja dobrze ilustruje więc fakt wykorzystywania w XX w. sztuki plastycznej, często nowatorskiej pod względem środków artystycznych, do celów propagandowych w systemie totalitarnym. Wystawę można
oglądać do 30 maja.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
Biskup diecezji Lurín i przewodniczący Konferencji Episkopatu Peru (CEP), bp Carlos García Camader wyraził przekonanie, że papież Leon XIV może udać się do tego kraju jeszcze w tym roku przed Bożym Narodzeniem, choć wyraźnie wykluczył, aby wizyta miała miejsce przed czerwcem. Słowa te padły podczas rozmowy z agencją ACI Prensa krótko po uroczystości w Ogrodach Watykańskich poświęcenia przez papieża figury św. Róży z Limy oraz mozaiki przedstawiającej wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru.
Podziel się cytatem
- stwierdził przewodniczący peruwiańskiego episkopatu, podkreślając, że Stolica Apostolska unika planowania podróży apostolskich do krajów, w których trwają wybory.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.